• Wszyscy ubabrani

    Nie ma, kurde, kogo szanować. To jest dziś nasz największy problem. Nie ma kogo szanować. Czytaj więcej...
  • Niepodległość w czasach obłudy

    Napisałem kiedyś - i będę się trzymał tej metafory, bo uważam, że dobrze oddaje istotę sprawy - że w krajach, które możemy uznawać za normalne, polityka prowadzona jest według logiki piłki nożnej. Czytaj więcej...
  • Bzdury, które zachwyciły Obamę

    "Gazeta Wyborcza" zamieściła "duszosczypatielnyj" tekst Anny Applebaum "Kto mi ukradł przyjaciół", reklamowany jako "brawurowy esej, który zachwycił Baracka Obamę". Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

poniedziałek, 25 lipiec 2016 14:37

Gra w inteligenta

Ciekawy tekst w sobotnim Plus-Minus „Rzeczpospolitej” o „grze w chama” prosi się o uzupełnienie. Właściwie, ja już dawno to uzupełnienie napisałem, na tyle dawno, że nie pamiętam w której z książek – ale może warto przypomnieć.

poniedziałek, 11 kwiecień 2016 09:34

Skąd nasz ród

Środowisko „Gazety Wyborczej” jest na nieustannej wojnie. Walczy o oczyszczenie świadomości Polaków z tego, co nazywa „nacjonalizmem”, a co dla nas jest patriotyzmem, i oparcie na lojalności wobec Europy i uniwersalnych wartościach lewicy. Walczy o wychowanie „nowego człowieka”, euro-kosmopolity-ateisty, no i oczywiście bezustannie walczy o polityczne powodzenie tych sił, w których widzi gotowość realizowania jej metapolitycznego programu. Walczy o „rząd dusz” nad kulturą, środowiskiem akademickim, Kościołem, a tam, gdzie wyraźnie przegrywa, przynajmniej o dokonanie podziału, wyodrębnienie „słusznej” części i odizolowanie jej od złych wpływów.

wtorek, 01 grudzień 2015 15:06

W obronie demokracji

Przeciętny Polak tyra dziś w należącej do Niemców firmie na spłatę kredytu w niemieckim banku, kupuje niemieckie produkty w niemieckich marketach, a należące do Niemców media szczują go na polską tradycję, religię oraz patriotyzm i robią propagandę politykom posłusznym wobec Niemców.

Dział: Memy

 

"Za ważniejsze od tego, co robi PiS, uważam to, co dzieje się na prawo od niego. To ze środowiska narodowców i wolnościowców, wzbogaconych tradycją „Solidarności Walczącej” wyrosnąć musi nowa polska elita, która za kilka lat stoczyć będzie musiała bój o Polskę nowoczesną, i wolnorynkową, opartą na klasie średniej, własnej przedsiębiorczości i pragmatycznie realizującą w zbałkanizowanej Europie i świecie swój interes narodowy, bez oglądania się na mrzonki.

piątek, 16 październik 2015 13:26

Bęc Tokarczuk w czoło

Wydaje mi się, że byłem jednym z pierwszych recenzentów, który poznał się na talencie Olgi Tokarczuk. Zajmowałem się wtedy jeszcze z wielkim zapałem literaturą - co prawda, powieść pod niezbyt fortunnym tytułem "E.E.", która przykuła mą uwagę, nie należała do gatunkowej fantastyki, ale było w niej coś z fantastycznych klimatów, a do tego świetne opanowanie słowa, głęboka znajomość psychologii, słowem, to, co u pisarza najważniejsze. Kontaktowałem się wtedy z młodą-obiecującą, robiłem wywiad do naszego pisma, wspominam ją jako osobę niezwykle ciekawą, robiącą najlepsze wrażenie.