poniedziałek, 14 marzec 2016 11:34

Balcerowicz mściciel

Napisał
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(15 głosów)
Balcerowicz mściciel uZiemkiewicza.pl

Podeślemy Ukrainie Balcerowicza? Zły pomysł...

...jak słusznie mówi ks. Isakowicz Zalewski, zbrodnie Ukraińców domagają się pamięci, a nie zemsty!

Czytany 7151 razy

Artykuły powiązane

  • Zaradni, obrotni czy pierdoły? Zaradni, obrotni czy pierdoły?

    My Polacy każdy z osobna kombinujemy jak nikt na świecie, potrafimy być zaradni, obrotni, sprytni a wręcz cwani.

  • Gen podległości Gen podległości

    Zapewne nie pójdę na film Wojciecha Smarzowskiego „Wołyń”, który właśnie wchodzi na ekrany polskich kin. Im więcej osób, które znam i cenię, mówi mi, że to film znakomity, doskonały, niekiedy pada nawet słowo „arcydzieło” – tym bardziej nie czuję się na siłach. Rzecz w tym, że kiedyś dość dokładnie zapoznałem się z historią rzezi wołyńskich na użytek programu przygotowywanego dla TVP Historia. Owocem tej pracy był także artykuł w sobotnio-niedzielnym dodatku do „Rzeczpospolitej” – „Myśmy wszystko zapomnieli”. Był to wtedy, nie chwaląc się, pierwszy tekst w gazecie wysokonakładowej, zaliczanej do opiniotwórczych, piętnujący zaniechania i tchórzostwo polityków III RP w sprawie Wołynia.

  • Trzy Ukrainy Trzy Ukrainy

    Rocznica zbrodni ukraińskich na Wołyniu postawiła rządzący PiS w bardzo trudnej sytuacji. Podstawą polityki zagranicznej tego obozu jest przekonanie, że nie ma innego, a w każdym razie nie ma większego zagrożenia dla Polski niż Rosja („bardziej nienawidzą Rosji, niż kochają Polskę” – wytykał piłsudczykom już Dmowski, i jego obserwacja pozostaje aktualna). Ponieważ Polska zawsze musi działać przeciwko Rosji, każdy, kto w ten czy inny sposób Rosji przeszkadza, utrudnia życie czy jest obiektem jej wrogości, musi być naszym sojusznikiem. PiS i jego zwolennicy powitali z tego powodu z entuzjazmem zarówno pomarańczową rewolucję, jak i Majdan, kurczowo zamykając oczy na ich paskudne aspekty, jakimi były promowanie przez byłego prezydenta Juszczenkę banderowskiej narracji historycznej i wzrost realnego znaczenia sił politycznych odwołujących się wprost do zbrodniczej tradycji OUN-UPA.

  • ​Zmęczona epoka ​Zmęczona epoka

    Dzieliłem się już z czytelnikami tą zuchwale, a nawet zarozumiale brzmiącą refleksją - czuję się, jakbym czytał własne powieści i opowiadania sprzed 20 lat. Jest wszystko to, z czego konstruowałem przyszłościowe (wtedy) fabuły - i państwo islamskie, i "zielone ludziki" na Ukrainie, i Europy powolne się rozpadanie, i hybrydowy wymiar nowoczesnych wojen... Cóż, nie było trudno tego wszystkiego przewidzieć, wystarczyło tylko nie pozwolić sobie nałożyć na oczy, jak miliony przeżuwaczy, końskich klapek i różowych okularów. Bardzo celnie ktoś to ujął w twitcie podrzuconym mi przez znajomych na tajmlajn: zamordowani w Nicei są późnymi ofiarami tej właśnie rewolucji, której rocznicę obchodzili.

  • Gość w dom... Gość w dom...

    160 napastowanych, poturbowanych i obrabowanych kobiet - i ani jednego mężczyzny pobitego w ich obronie.