• "Srebrna" - pułapka, która nie pykła

    Najłatwiej to wyjaśnić przykładem. Wyobraźcie sobie Państwo, że pojawia się u was jakiś daleki powinowaty, przyjaciel znajomych, ktoś, kogo macie powód lubić i uznawać za osobę życzliwą – tym bardziej, że wprowadza go do waszego domu rodzina. Czytaj więcej...
  • Koalicja Obciachu

    Stronnicy "opozycji totalnej" muszą mieć doprawdy niezwykle mocne mięśnie powiek. Czytaj więcej...
  • Polska w pozycji horyzontalnej

    W słowach cenzuralnych nie sposób należycie oddać rozmiarów tej politycznej katastrofy, jaką był antyirański szczyt w Warszawie. Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

poniedziałek, 12 wrzesień 2016 09:53

Misiewicz na miarę naszych możliwości

Słuchacz, dzwoniący do „W tyle wizji”, poprosił o skomentowanie faktu nominowania do rady nadzorczej Polskiej Grupy Zbrojeniowej pana Bartłomieja Misiewicza mimo braku wymaganego ustawą wykształcenia i nieukończenia stosownego kursu. Czy aby obecna władza nie robi tego samego, co poprzednia? – kryło się w tym pytaniu.

W Unii Europejskiej orkiestra jak na Titanicu - gra do końca, a najgłośniej gra sekcja dęta. Wyciekł dokument przygotowany przez dwóch ministrów z Francji i Niemiec, który ma zawierać odpowiedź na leninowskie pytanie: co dalej? Otóż stwierdzili, że skoro narodom europejskim coraz mniej podoba się integracja, to logiczną odpowiedzią na to jest więcej integracji. Czyli żadnych osobnych systemów podatkowych, że Polska ma swoje podatki inne niż w Niemczech i żadnego innego systemu prawnego.

Dział: W tyle wizji