• Wieczny Smoleńsk

    I znowu, po tragicznej śmierci Pawła Adamowicza, powtarza się to samo i tak samo - z jedną tylko różnicą, że wojska zamieniły się pozycjami i używaną bronią. Czytaj więcej...
  • Kaczyzacja Platformy, stuszczenie PiS-u

    Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla tego, co zrobiła w Warszawie PO. I to, akurat, jak raz, 13 grudnia. Wybrać taki właśnie dzień na to, by odebrać warszawskie ulice ludziom takim, jak Jacek Kaczmarski, Zbigniew Herbert, "Inka" Siedzikówna i Lech Kaczyński, i oddać je ponownie Teodorowi Duraczowi, Leonowi Kruczkowskiemu, "Małemu Frankowi" i Armii Ludowej – to wyjątkowa perwersja. Czytaj więcej...
  • Niepodległość w czasach obłudy

    Napisałem kiedyś - i będę się trzymał tej metafory, bo uważam, że dobrze oddaje istotę sprawy - że w krajach, które możemy uznawać za normalne, polityka prowadzona jest według logiki piłki nożnej. Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

poniedziałek, 12 wrzesień 2016 09:53

Misiewicz na miarę naszych możliwości

Słuchacz, dzwoniący do „W tyle wizji”, poprosił o skomentowanie faktu nominowania do rady nadzorczej Polskiej Grupy Zbrojeniowej pana Bartłomieja Misiewicza mimo braku wymaganego ustawą wykształcenia i nieukończenia stosownego kursu. Czy aby obecna władza nie robi tego samego, co poprzednia? – kryło się w tym pytaniu.

W Unii Europejskiej orkiestra jak na Titanicu - gra do końca, a najgłośniej gra sekcja dęta. Wyciekł dokument przygotowany przez dwóch ministrów z Francji i Niemiec, który ma zawierać odpowiedź na leninowskie pytanie: co dalej? Otóż stwierdzili, że skoro narodom europejskim coraz mniej podoba się integracja, to logiczną odpowiedzią na to jest więcej integracji. Czyli żadnych osobnych systemów podatkowych, że Polska ma swoje podatki inne niż w Niemczech i żadnego innego systemu prawnego.

Dział: W tyle wizji