• Kaczyzacja Platformy, stuszczenie PiS-u

    Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla tego, co zrobiła w Warszawie PO. I to, akurat, jak raz, 13 grudnia. Wybrać taki właśnie dzień na to, by odebrać warszawskie ulice ludziom takim, jak Jacek Kaczmarski, Zbigniew Herbert, "Inka" Siedzikówna i Lech Kaczyński, i oddać je ponownie Teodorowi Duraczowi, Leonowi Kruczkowskiemu, "Małemu Frankowi" i Armii Ludowej – to wyjątkowa perwersja. Czytaj więcej...
  • Wszyscy ubabrani

    Nie ma, kurde, kogo szanować. To jest dziś nasz największy problem. Nie ma kogo szanować. Czytaj więcej...
  • Niepodległość w czasach obłudy

    Napisałem kiedyś - i będę się trzymał tej metafory, bo uważam, że dobrze oddaje istotę sprawy - że w krajach, które możemy uznawać za normalne, polityka prowadzona jest według logiki piłki nożnej. Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

środa, 23 marzec 2016 10:40

Patronat nad Amber Gold - Chłodnym Okiem

W sprawie Amber Gold najważniejsze jest to, że pan Marcin P. dostawał od państwa wszystkie możliwe koncesje, nawet te, których dostać nie powinien - czyli na obrót kruszcami i na przyjmowanie wkładów od obywateli. Gdyby ktoś z Państwa chciał takie rzeczy załatwić, to zażądano by setki tysięcy papierów, trwało by to miesiącami, a w konsekwencji i tak by prawdopodobnie nikt tej koncesji nie dostał. Natomiast pan Marcin P. poszedł do ministerstwa i dostał owe koncesje jednego dnia, nawet nie składając wymaganych papierów, w tym tak oczywistych jak świadectwo o niekaralności, którego i tak by złożyć nie mógł.

Dział: Chłodnym Okiem