• Kaczyzacja Platformy, stuszczenie PiS-u

    Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla tego, co zrobiła w Warszawie PO. I to, akurat, jak raz, 13 grudnia. Wybrać taki właśnie dzień na to, by odebrać warszawskie ulice ludziom takim, jak Jacek Kaczmarski, Zbigniew Herbert, "Inka" Siedzikówna i Lech Kaczyński, i oddać je ponownie Teodorowi Duraczowi, Leonowi Kruczkowskiemu, "Małemu Frankowi" i Armii Ludowej – to wyjątkowa perwersja. Czytaj więcej...
  • Wszyscy ubabrani

    Nie ma, kurde, kogo szanować. To jest dziś nasz największy problem. Nie ma kogo szanować. Czytaj więcej...
  • Niepodległość w czasach obłudy

    Napisałem kiedyś - i będę się trzymał tej metafory, bo uważam, że dobrze oddaje istotę sprawy - że w krajach, które możemy uznawać za normalne, polityka prowadzona jest według logiki piłki nożnej. Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

czwartek, 05 maj 2016 11:10

Mułłowie kartofelnlandu

Zmarły niedawno sędzia Antonin Scalia był kiedyś w Polsce, by z rąk Rzecznika Praw Obywatelskich, śp. Janusza Kochanowskiego, odebrać nagrodę im. Pawła Włodkowica. Scalia wygłosił podczas tego pobytu niezwykle ciekawy wykład o filozofii prawa, odpowiedzialności sędziów oraz ich skłonności do wykraczania poza należny im zakres władzy. Wykład zatytułowany znacząco: „Mułłowie Zachodu”.

piątek, 15 kwiecień 2016 10:26

Głosowanie na cztery ręce - Chłodnym Okiem

Z całym szacunkiem do Kornela Morawieckiego, ale nie mogę patrzeć jak tak zasłużony, dorosły człowiek zachowuje się jak naiwne dziecko i pyta "co ja właściwie takiego zrobiłem? Nie ma moralnego problemu w głosowaniu pod nieobecność". Otóż problem jest, ponieważ to czyn prawnie zakazany regulaminem Sejmu, a co więcej, uznany za przestępstwo. W tym momencie tylko czcigodny wiek usprawiedliwia Kornela Morawieckiego, ale obawiam się, że to on najwięcej stracił podczas tej akcji.

Dział: Chłodnym Okiem
wtorek, 12 kwiecień 2016 10:46

Po 10 kwietnia - Chłodnym Okiem

Jak się czuje Gazeta Wyborcza po tym, gdy 10 kwietnia zobaczyła takie tłumy w Warszawie i usłyszała co usłyszała? Można zareagować oczywiście, że to płatni hejterzy zostali przywiezieni autobusami. Według KODu ci co przyjeżdżają autokarami są nieprawdziwi, w odróżnieniu od tych co od kilku lat mieszkają w stolicy i czują się bardzo ważni. Mimo wszystko nie ma takiej liczby pojazdów, które przywiozłyby taką masę. Było mnóstwo ludzi, którzy przybyli na Krakowskie Przedmieście spontanicznie, o średniej wieku zdecydowanie niższej niż na demonstracjach KODu. Co pozostaje robić Gazecie? Ano zostaje tylko krzyczeć, że faszyzm!

Dział: Chłodnym Okiem
piątek, 25 marzec 2016 14:18

Poker z Targowicą

„Patrz na przedstawienie, ale myśl, jak się ono ma do samej rzeczy” – uczył młodego karciarza Wielki Szu, brawurowo zagrany przed laty przez Jana Nowickiego. Poker to przedstawienie, w którym należy zyskać przewagę nad przeciwnikiem – w ten czy inny sposób. Albo grając znaczonymi kartami, albo je chowając po rękawach, albo, jeśli sposoby „techniczne” i „iluzyjne” zawiodą, wyprowadzając przeciwnika z równowagi, „zabierając mu nerwy”.