• Murem za Klepacką, czyli przeciwko Nowemu Zamordyzmowi

    Wściekły atak organizacji LGBT i grzejących się przy nich celebrytów na polską mistrzynię olimpijska, Zofię Klepacką, powinien być dla wszystkich normalnych Polaków sygnałem alarmowym. Czytaj więcej...
  • Nauczyciele ze sztachetą

    Żenada w polskich szkołach jest skutkiem nałożenia się różnych działań i różnych emocji, ale bezpośrednimi sprawcami kłopotów tegorocznych maturzystów i gimnazjalistów są policjanci. Ponieważ w dzisiejszym jazgocie życia publicznego nikt już nie pamięta niczego, co było dawniej niż przedwczoraj, na wszelki wypadek przypomnę: policjanci tuż przed obchodami stulecia odzyskania niepodległości, dzięki wybraniu właściwego momentu zdołali skutecznie chwycić rząd za gardło, przydusić i wydusić podwyżki. Czytaj więcej...
  • Europa nas ocali

    Po tym, jak Władysław Kosiniak-Kamysz wprowadził PSL w koalicję z "tęczowymi" z LGBTQ i z "zielonymi", domagającymi się "otwarcia klatek", zakazu hodowli zwierząt futerkowych, drobiu, a nawet zakazu dojenia krów - wydawało mi się, że już nic głupszego polityczny lider polskiej wsi zrobić nie może. Czytaj więcej...
  • Facebook, Google, Youtube, Twitter: prywatny totalitaryzm

    Ponad trzydzieści lat temu amerykańska telekomunikacja zdominowana została do tego stopnia przez kilka wielkich koncernów, na czele z American Telephone & Telegraph, że praktycznie stworzyły one monopol. Wielcy gracze bez trudu dogadywali się między sobą, uniemożliwiając konkurentom wejście na intratny rynek. Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
Raz/Red

Raz/Red

poniedziałek, 03 październik 2016 09:33

viaTOLL, podatek liniowy i 1000+ - Chłodnym Okiem

System viaTOLL to system kontroli tirów na polskich drogach. To był jeden z testów na to czy Prawo i Sprawiedliwość chce odzyskać państwo polskie z rąk mafii. Jak na razie PiS ten test oblewa, ponieważ przygotowania do nowego systemu e-myta się opóźniają, a obecny prawdopodobnie przestanie działać. O co chodzi proszę Państwa? Gdyby ten system działał, byłby skutecznym zniszczeniem mafii np. paliwowych, całego nielegalnego eksportu z byłego Zwiazku Radzieckiego, gigantycznych interesów sowieckiej mafii, która ma tu swoje macki. Kiedy ten system budowano, cichcem zrobiono korytarze dla przemytu, którymi jak przejedzie tir, to go nic nie zarejestruje. Korytarze wyborowali oczywiście politycy Platformy i PSL, ale rok mija i co? To co robi pan minister Adamczyk, nie tylko w tej sprawie, to dla mnie coś zupełnie niezrozumiałego.

poniedziałek, 17 październik 2016 09:25

Felieton niezmiernie chamski

Aborcyjne fanatyczki, dla których normalne, nie podzielające ich obsesji kobiety są „głupimi krowami”, same czują się krowami świętymi. Epatują wulgarnością, sprawy ważne sprowadzają do poryków prymitywnych jak stadionowe „Legia k…” czy „j…ć Arkę”, na transparentach rysują sobie narządy rodne, dodatkowo, dla świńskiej satysfakcji profanowania cudzych świętości, łącząc je chętnie z symbolami religijnymi i patriotycznymi – a przy tym wszystkim żądają dla siebie rewerencji należnej damom. Nazwij ich zacietrzewioną tępotę po imieniu, a wraz z hałaśliwą medialną klaką podnoszą krzyk, że obrażasz kobiety i że to, ach, jakie straszne, straszliwe chamstwo!

piątek, 14 październik 2016 10:48

Czy Kaczyński wie, co mówi?

Na zadane w tytule pytanie nie umiem odpowiedzieć ze stuprocentową pewnością. Ale zwykłem zakładać, iż ludzie, także politycy, działają racjonalnie (co niekoniecznie znaczy, że mądrze). Sądzę więc, że wie. Myślę oczywiście o kwestii aborcji. PiS nie przeciwdziałał, kiedy propagandowa orkiestra obozu pomagdalenkowego przypisywała mu zamiar drastycznego zaostrzenia zakazu aborcji, nawet więcej, kilkoma ostrymi wypowiedziami swych prominentnych działaczy oskarżenia te spotęgował i podgrzał atmosferę. Większość komentatorów uznała to za kolejny przejaw typowej dla tej partii pijarowskiej nieporadności. Tę opinię wydawał się potwierdzać fakt, że zaraz po fali protestów PiS, jakby się ich przestraszył, przegłosował w sejmowej komisji odrzucenie restrykcyjnego projektu ustawy, za którego skierowaniem tam sam wcześniej w większości głosował (zabawne zresztą, ale i zrozumiałe, że wywołało to nieskrywaną wściekłość PO i Nowoczesnej, które starały się kruczkami prawnymi przedłużyć procedowanie projektu do stycznia).

wtorek, 11 październik 2016 12:46

Kto za tym stoi, komu to służy

Nawet najbardziej zajadły leming, gdyby kierował się rozumem, przyznać musi, że rządy PiS są dla Polski w tej chwili co najmniej najmniejszym złem. Jeśli nie z innych powodów, to choćby dlatego, że PiS znajduje się pod tak mocnym ostrzałem mediów, że nawet gdyby chciał pozwalać sobie na takie przewały jak PO z PSL-em, zwyczajnie nie może.

poniedziałek, 10 październik 2016 11:43

Gen podległości

Zapewne nie pójdę na film Wojciecha Smarzowskiego „Wołyń”, który właśnie wchodzi na ekrany polskich kin. Im więcej osób, które znam i cenię, mówi mi, że to film znakomity, doskonały, niekiedy pada nawet słowo „arcydzieło” – tym bardziej nie czuję się na siłach. Rzecz w tym, że kiedyś dość dokładnie zapoznałem się z historią rzezi wołyńskich na użytek programu przygotowywanego dla TVP Historia. Owocem tej pracy był także artykuł w sobotnio-niedzielnym dodatku do „Rzeczpospolitej” – „Myśmy wszystko zapomnieli”. Był to wtedy, nie chwaląc się, pierwszy tekst w gazecie wysokonakładowej, zaliczanej do opiniotwórczych, piętnujący zaniechania i tchórzostwo polityków III RP w sprawie Wołynia.

piątek, 07 październik 2016 15:00

Nowoczesna zbiórka pieniędzy - Chłodnym Okiem

Nowoczesna po odebraniu jej pieniędzy ruszyła z kampanią foundrisingową, chociaż po polsku można to nazwać żebractwem. To jednak jest sprzeczne z prawem, bowiem nikt w Nowoczesnej nie sprawdził, że zgodnie z prawem wyborczym, o taką pomoc nie może prosić klub parlamentarny, tylko partia. To kolejny strzał w płot Nowoczesnej. Najpierw Sąd Najwyższy potwierdził opinię Państwowej Komisji Wyborczej, że Nowoczesna źle rozliczyła wybory, przez co straciła część dotacji, czyli 4 mln zł rocznie. Następnie złożono niewłaściwe sprawozdanie roczne, które odebrało im już całą dotację. Teraz nawet jeżeli jakieś pieniądze zbiorą, to w majestacie prawa powinny zostać odebrane, a klub ukarany za kolejne złamanie prawa. Sami mistrzowie tam siedzą.

piątek, 07 październik 2016 11:04

Kobiety, które kochają nienawidzić

Jest coś bardziej odrażającego niż prymitywny, prostacki mężczyzna: prymitywna, prostacka kobieta. Niestety, w ramach ciągłego obniżania się poziomu polskiej polityki i debaty publicznej musimy się przygotować, że nadszedł ich czas. Nie PO, wciąż silna organizacyjnie i zasobna, ale nie potrafiąca wyartykułować niczego logicznie spójnego i z nieporadnym medialnie Schetyną, nie pozbawiona kasy Nowoczesna z sadzącym coraz to śmieszniejsze kocopały Petru, ale właśnie wulgarne i prymitywne feministki będą przez jakiś czas nadawać ton życiu politycznemu.

wtorek, 04 październik 2016 13:14

Rekonstrukcja, czyli nikt nic nie wie

Od ćwierć wieku komentuję polską politykę, ale co chciał PiS osiągnąć zapowiadając długo „rekonstrukcję” rządu, który wciąż ma zupełnie przyzwoite wyniki w sondażach, podobnie zresztą jak i sam PiS, a potem ją tylko pozorując – kompletnie nie mogę zrozumieć. Zgodnie z obecną metodą kreowania „niusa”, która każe rozciągać go w czasie i przerabiać w medialny serial (coś, co zdarza się tylko raz i już, w zagęszczonym informacyjnie świecie, nie jest w stanie zaistnieć) zapowiedź rekonstrukcji „nie tylko personalnej, ale i systemowej” złożyła pani premier ponad tydzień temu, przed weekendem.

poniedziałek, 03 październik 2016 10:07

Czarny humor

Różne rzeczy w życiu widziałem, ale odgórnie promowanego strajku jeszcze nie. Może gdybym był jeszcze starszy niż jestem, o jakieś sześć, osiem lat, skojarzyłyby mi się spontaniczne masówki w zakładach pracy, podczas których klasa robotnicza odcinała się od warchołów z Radomia i Ursusa.

piątek, 30 wrzesień 2016 11:02

Tęczowe pęknięcie

Nie wiem, czy zwrócili Państwo uwagę na swoisty "coming out" Krystiana Legierskiego. Jeden z najbardziej znanych aktywistów ruchów "gejowskich", opowiedział mediom o tym, że w dzieciństwie molestowany był przez zboczonego księdza. Pomijam dość, delikatnie mówiąc, odrażającą otoczkę tego wyznania - bo wyrażanie radości z czyjejś śmierci zawsze jest odrażające, a Legierski uzasadnił swą przeszłością wyrazy zadowolenia z powodu śmierci brazylijskiego duchownego, oskarżanego o takie same czyny - by zwrócić uwagę na fakt, na który ani sam Legierski, ani nagłaśniające ochoczo jego słowa media uwagi najwyraźniej nie zwróciły.

Strona 10 z 45