• Niepodległość w czasach obłudy

    Napisałem kiedyś - i będę się trzymał tej metafory, bo uważam, że dobrze oddaje istotę sprawy - że w krajach, które możemy uznawać za normalne, polityka prowadzona jest według logiki piłki nożnej. Czytaj więcej...
  • Bzdury, które zachwyciły Obamę

    "Gazeta Wyborcza" zamieściła "duszosczypatielnyj" tekst Anny Applebaum "Kto mi ukradł przyjaciół", reklamowany jako "brawurowy esej, który zachwycił Baracka Obamę". Czytaj więcej...
  • Kuszenie "peezelu"

    Nazywanie odbytych właśnie wyborów "samorządowymi" brzmi cokolwiek śmiesznie. Formalnie, oczywiście - ale chyba odkąd istnieje w Polsce wybieralny samorząd i samorządowe wybory, nigdy nie były one mniej samorządowe, niż te sprzed tygodnia.  Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3
czwartek, 21 styczeń 2016 19:51

Plusy dodatnie Plusy ujemne

Napisał
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(8 głosów)

Czy oglądali Państwo debatę na temat naszego faszystowskiego państwa która odbyła się w Parlamencie Europejskim?

Może Państwa zdziwi to, że w Polsce jest więcej wolności słowa niż w państwach które nas krytykują. Nawet wtedy gdy niszczyli Rzeczpospolitą i UważamRze. 

Główne wątki na stronie. Audycji można słuchać w RadioPlus.

Rafał Ziemkiewicz:

Czy oglądali Państwo debatę na temat naszego faszystowskiego państwa która odbyła się w Parlamencie Europejskim?

Może Państwa zdziwi to, że w Polsce jest więcej wolności słowa niż w państwach które nas krytykują. Nawet wtedy gdy niszczyli Rzeczpospolitą i UważamRze. Nawet wtedy gdy PO podsłuchiwała dziennikarzy. A wiecie Państwo dlaczego? Czy mogłaby się ukazać taka okładka która mówi, że to nie uchodźcy tylko najeźdźcy? Albo kwestionująca to, że efekt cieplarniany jest dziełem człowieka?

Spotykam się z ludźmi którzy pracowali w mediach niemieckich i oni mówią, że podpisywali lojalki o tym, że muszą się trzymać linii redakcji. Oni nie mogą i nie mogli wyrażać własnych poglądów. Niemcy są głęboko w erze przed – Rywinowej. Tylko internet rozpuszcza ten szczelny system. Niestety jest szansa że więcej krajów będzie pouczanych przez unijne agentury.

Zaraz Paweł Lisicki Redaktor naczelny DoRzeczy oraz autor The Guardian.

Ziemkiewicz: Jak dostałeś się do gniazda lewicowego zabobonu - The Guardian?

Lisicki: To wymagało jedynie uporu. Pojawiły się tam niezwykle dziwaczne doniesienia że lepiej byłoby dla Polski aby pomagali nam w demokracji Niemcy. Wtedy wysłałem polemikę. Ale jako że nie drukują polemik zostałem poproszony o samodzielny tekst. Kuriozalne teksty pojawiają się tam często. A ja wierzę trzeba próbować dotrzeć z faktami i racjonalną oceną. 

Ziemkiewicz: Kiedyś słyszałem jak w kawiarni człowiek o wyglądzie pracownika uniwersytetu tłumaczył obcokrajowcom, że w Polsce każdą ustawę musi aprobować Kościół i Prymas. Że w zasadzie nie jest ważne co uchwali Sejm. Narobiłem wtedy rabanu. 

Lisicki: To zadziwiające, ale są dziennikarze europejscy którzy wykarmieni tym co tworzą polskie lewicowe autorytety. Oni mają często przekonanie, że w Polsce rzeczywiście jest faszyzm. Nie chcę ich usprawiedliwiać. Ale wina główna leży po stronie tych którzy tworzą te bzdury w Polsce.

Ziemkiewicz: Wczorajsza debata była bardzo ciekawa bo przynajmniej 50% ludzi było zdecydowanie życzliwych Polsce.

Lisicki: Ja też byłem przekonany, że zostaniemy skrytykowani. Świetnie przygotowana była Beata Szydło, potrafiła nawet wejść w ostrą polemikę. Ale też wiele znaczyło zaangażowanie eurodeputowanych z partii zachodnich.

Ziemkiewicz: Słyszę głosy, że Polska staje się dla wielu ludzi na zachodzie natchnieniem. Polska pokazała że da się stworzyć alternatywę dla dominującego systemu narracji.

Lisicki: Świetnym przykładem jest sprawa imigrantów. Nastawienie w Polsce, Niemczech oraz na Węgrzech jest bardzo podobne. W Polsce możemy znaleźć media które utrzymują stanowisko przeciw oraz za imigrantami. We Francji jest to nie do pomyślenia. Tamtejsze środowiska prawicowe nie wygenerowały własnych mediów które przedstawiają inne stanowisko. Dlatego mamy tak silny atak na Polskę. To wielkie zagrożenie dla dominacji lewicowej narracji. To powoduje strach i złość.

Ziemkiewicz: Zachodnie media są w rękach 4 koncernów. Na dodatek te media są powymieniane akcjami czyli stanowią jeden organizm ekonomiczny. A szefowe dwóch z nich to przyjaciółki Angeli Merkel.

Lisicki: Byłem kiedyś w Niemczech i nie mogłem wyjść ze zdziwienia. że tam wszystko jest dokładnie podzielone. Sfera medialna opanowana wyłącznie przez lewicę. A biznesowa przez bardziej umiarkowanych. Ale kiedy pojawiała się sprawa kulturowa to w zasadzie zawsze mówiły to samo. Było to wtedy gdy Polakom powtarzano, że jesteśmy młodą demokracją i musimy się uczyć od zachodu.

Jesteśmy w sytuacji gdy tresura społeczna w duchu lewicowym zaszła tak daleko, że ludzie boją się nazwać własne lęki. Słyszałem rozmowę z ojcem dziewczyny która zginęła w trakcie zamachów w Paryżu. Mówił, że śmierć córki nie zmienia jego poglądu na sprawę, że nadal chce aby przyjmować imigrantów. Należy zauważyć, że jest jednak bardzo silny rozdźwięk między tym co piszą zachodnie media, a tym co myślą ludzie. Ważne, żeby te tłumione emocje, lęki i obawy znalazły ujście i rozwiązanie. Żeby ta sytuacja nie doprowadziła do wybuchu.

 

Jonna Siedlecka która opowie o nowej książce "Biografie odtajnione" „Z archiwów literackich bezpieki”

Biografie odtajnione to rzecz wstrząsająca. To jest wstrząsające jak komuna działała. Jak niszczyła rodziny, zdrowie. Zięć Andrzejewskiego donosił jak go rozmiękczać, czego się boi. Grał na odwleczenie publikacji Miazgi, aż do momentu gdy stała się nieaktualna.

Ziemkiewicz: polecałbym czytać to co Pani napisała z tym co pisze Adam Michnik, który twierdzi że ci kapusie to byli ludzie totalnie zastraszeni, że nie można było bezpiece odmówić.

Siedlecka: Bezpiece nie zależało na niewolnikach. Z niewolnika nie ma pracownika. Zastraszano, to w Rosji w latach 40. Bezpieka w Polsce to była największa agencja promocyjna. Ludzie którzy realizowali jej zamierzenia byli promowani.

Dla mnie niezwykłą rzeczą jest sprawa Jerzego Zawieyskiego. Jego nieprawdopodobny homoseksualizm. Ktoś taki pod bokiem Prymasa Wyszyńskiego.

Siedlecka: Zawieyski nie znosił Prymasa, mamy to w dziennikach. Jednocześnie wykorzystywał kleryków do załatwiał im pewne sprawy przy okazji uprawiając swoje skłonności homoseksualne, a bezpieka to wszystko nagrywała i miała materiały do szantażowania.

To rzeczy nieprawdopodobne, jedyne co można powiedzieć – to trzeba przeczytać.

 

Na zakończenie Piotr Gociek i Lukasz Warzecha

Ziemkiewicz: Przestraszy się koalicja tym co mówi Trybunał Konstytucyjny?

Lukasz Warzecha: Mało co mnie tak rozśmieszyło ultimatum które postawiło PO. rzeba być kompletnym idiotą. Po dyskusji w PE i jej tonie stawianie ultimatum jest więcej niż śmieszne.

Gociek: Powiem coś czego się nie spodziewałem, że powiem ale proszę zauważyć jak o wiele lepiej wypada na tle PO Ryszard Petru i Nowoczesna – wraz, oczywiście z Leszkiem Balcerowiczem. Wypłynęło to że Petru spotykał się z Agencją ratingową. A jednocześnie ktoś znalazł jego wypowiedź o tym że agencje ratingowe to o kant potłuc.

Lukasz Warzecha: Nowoczesna jest kompletną wydmuszką. Dowiodła tego Kamila Gasiuk-Pichowicz gdy zapytano ją o program partii. Odpowiedziała że będziemy mieli.

Gociek: Chyba zaczynamy oglądać zupełnie nową grę. Jeśli wierzyć, że trwają rozmowy z Kukizem na temat minimum programowego, jak i prace nad tym, żeby wyjąć trochę posłów Platformy, to niebawem PiS może mieć zdolność do zebrania większości konstytucyjnej.

Ziemkiewicz: Ponadto mamy jeszcze posłów PSL – którzy w obecnej sytuacji nie będą się specjalnie drożyć. Mogą szukać jakiegoś wyjścia.

Ziemkiewicz: Spotkanie premier Szydło z partiami opozycyjnymi. Oraz Kukiz który mówi że zaczyna zbierać podpisy pod referendum na temat imigrantów.

Gociek: PiS zaczyna dusić miłością. To powrót do tego co robiono w kampanii.

Ziemkiewicz: Opozycja wchodzi w tę grę. A sondaże pokazują, że Polacy chcieliby żeby się sprawa trybunału skończyła. I to raczej tak, żeby ci na górze po prostu się dogadali. Polacy lubią takie rozwiązania.

Warzecha: Prezydent Duda powinien dostać rolę brokera tego porozumienia. Trudno zrozumieć działania Platformy. Ona ma wiele do stracenia i jest na straconej pozycji.

Ziemkiewicz: Ostatnie minuty chciałbym poświęcić partii o której już zapominamy: Czarzasty czy Wenderlich.

Gociek: Jak wygra Włodku Swetru, to nie wykluczone, że SLD będzie uczestniczył w podziale PO.

Warzecha: Jeśli wygrałby Czarzasty, to on wiele jeszcze na naszej scenie politycznej może zrobić. To całkiem łebski facet. Alternatywą jest beton.

Całość do Plusy Dodatnie Siedlecka, Lisicki, Warzecha, Gociek

 

Czytany 8926 razy

Artykuły powiązane

  • "Gejowska" bezczelność "Gejowska" bezczelność

    W ostatnią sobotę mieliśmy w Warszawie najazd kosmitów.

  • Czyńcie pokutę! Czyńcie pokutę!

    Zarządziłem na swoim twitterze małą sondę: co zdaniem "folołersów" najbardziej zaszkodziło sondażowym notowaniom PiS? 

  • Witajcie na zapadni Witajcie na zapadni

    Od kilku tygodni – albo od kilku miesięcy, zależy jak liczyć – PiS grilluje swój własny rząd uporczywie powtarzanymi pogłoskami o „rekonstrukcji”. 

  • Akcja arogancja Akcja arogancja

    Nad sejmowymi pracami coraz wyraźniej unosi się duch Stefana Niesiołowskiego, z jego butnym „wygrajcie wybory, to sobie przegłosujecie co będziecie chcieli”. Te słowa padły w czasach, gdy wybory wygrywała sitwa pana Niesiołowskiego i wydawało się jej – ba, było tego pewna – że tak pozostanie już zawsze. Wyborcy pokarali ją za tę butę bardzo surowo.

  • To są walki frakcyjne w PiS To są walki frakcyjne w PiS

    Najgorzej osiągać sukcesy. TVP2 może się pochwalić dobrą oglądalnością, co przyznaje nawet kontrowersyjny Nielsen. A skoro są sukcesy, to ktoś musi za nie dostać po głowie.