• Tożsamość z banki

    Zastanawiam się, co takiego my, Polacy, zrobiliśmy aktorom, że akurat oni stali się grupą zawodową najbardziej chyba sfrustrowaną w Polsce, najbardziej gardzącą Polakami i stanowiącą żelazne zaplecze "opozycji totalnej" (bo jedno z drugim ściśle się łączy, o czym za chwilę)? Czytaj więcej...
  • Nasz "parszywieńki" przyjaciel Trump

    Ukazała się książka kuriozalna, choć w swej kuriozalności typowa - nie podam tu jej tytułu ani nazwiska autora, zaraz zrozumiecie Państwo dlaczego. Czytaj więcej...
  • Polska na grillu

    Nikt nie da ci takich dowodów uznania, jak wrogowie - złorzeczenia, obelżywe poryki i inne wyrazy ze strony nienawiści ludzi podłych to dla uszu mężczyzny zawsze piękna muzyka. Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

środa, 27 lipiec 2016 12:16

Francja, islam i skargi na Polskę - Chłodnym Okiem

Napisał
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(2 głosów)

W Europie nie byliśmy od dawna przyzwyczajeni do męczeństwa za wiarę. Śmierci francuskiego księdza przy ołtarzu, z rąk fanatyków islamskich, inaczej zakwalifikować nie można. W mediach nie mówiono za dużo o tym wydarzeniu, nie jest to jedynka w gazetach. Nie wiem czy to dlatego, że zamach przestał być jakimkolwiek newsem czy dlatego, że to ksiądz? Gdyby zamordowano geja i zrobili to skinhedzi, to hohoho, a tak to na gazeta.pl był tylko kwadracik maleńkiej wielkości zaraz obok informacji, że zespół Ich Troje obchodzi 20-lecie.

[...]

Geniusz tygodnia Mateusza Kijowskiego, o którym już wszyscy słyszeli, ale muszę przypomnieć, to że jego zdaniem chrześcijański terroryzm pochłania więcej ofiar niż terroryzm islamski, więc o czym tu rozmawiać? Nie bardzo wiadomo jaki chrześcijański terroryzm miał Kijowski na myśli, nie wiadomo też czy stwierdzenie, że "ma coś na myśli" jest w jego przypadku właściwe. Może chodziło mu o krucjatę przeciwko albigensom, ale to było prawie tysiąc lat temu. Jest to kretyn, co tu dużo mówić, którego sobie wybrali w obozie obrońców demokracji jako autorytet i przywódcę, który ma być lepszy niż Schetyna czy Petru, ale nie wróżę niczego dobrego.

[...]

Trzeba jeszcze przypomnieć pana Jarosława Kurskiego i pana Piotra Stasińskiego, czyli dwóch vicenaczelnych Gazety Wyborczej, z których jeden jest defacto redaktorem naczelnym, jednak tam jest dożywotni redaktor naczelny, który blokuje stołek i nie zamierza go oddać. Obaj udzielili wywiadu, myśleli, że New York Timesowi, gdzie plują na Polskę, mówią że to faszystowski kraj i inne niewiarygodne brednie, które ukazały się w Ameryce. Okazało się, że nie powiedzieli tego New York Timesowi, tylko Russia Today, czyli putinowskiej szczekaczce w Stanach Zjednoczonych. Najśmieszniejsze jest ich tłumaczenie, że nie wiedzieli, że ten facet był z Russia Today. Pomijając to, że okazują się matołami, którzy do każdego sitka, które się im podsunie, naplują na Polskę i Kaczyńskiego, to ważne jest co wygadywali.

Chłodnym Okiem - 27.07.2016

Czytany 13268 razy

Artykuły powiązane

  • To się dzieje To się dzieje

    Państwo mają prawo mi nie wierzyć. Sam czasem myślę: nie, to się nie dzieje. To niemożliwe. Zawsze żyliśmy w „najweselszym baraku w obozie socjalistycznym”, zawsze sprawy publiczne miały tendencję do stania na głowie – ale aż tak?

  • Akcja arogancja Akcja arogancja

    Nad sejmowymi pracami coraz wyraźniej unosi się duch Stefana Niesiołowskiego, z jego butnym „wygrajcie wybory, to sobie przegłosujecie co będziecie chcieli”. Te słowa padły w czasach, gdy wybory wygrywała sitwa pana Niesiołowskiego i wydawało się jej – ba, było tego pewna – że tak pozostanie już zawsze. Wyborcy pokarali ją za tę butę bardzo surowo.

  • Tęczowe hieny Tęczowe hieny

    Czternastoletni uczeń popełnił samobójstwo. Straszna sprawa. Każdy, kto ma dzieci, rodzinę, albo przynajmniej odrobinę empatii i przyzwoitości, uszanowałby ból jego najbliższych.

  • Ziemkiewicz dla Wyborczej Ziemkiewicz dla Wyborczej

    Zgodnie z życzeniem uczestników twitterowej sondy, zamieszczam poniżej obszerne fragmenty wywiadu, który jakieś półtora roku temu przeprowadził ze mną pracownik „Gazety Wyborczej” do jej internetowego serwisu.

  • Giętkość gluta Giętkość gluta

    Jeśli prawdą jest, że mój wróg świadczy o mnie, to mijający tydzień był dla mnie fatalny.