• "Srebrna" - pułapka, która nie pykła

    Najłatwiej to wyjaśnić przykładem. Wyobraźcie sobie Państwo, że pojawia się u was jakiś daleki powinowaty, przyjaciel znajomych, ktoś, kogo macie powód lubić i uznawać za osobę życzliwą – tym bardziej, że wprowadza go do waszego domu rodzina. Czytaj więcej...
  • Koalicja Obciachu

    Stronnicy "opozycji totalnej" muszą mieć doprawdy niezwykle mocne mięśnie powiek. Czytaj więcej...
  • Polska w pozycji horyzontalnej

    W słowach cenzuralnych nie sposób należycie oddać rozmiarów tej politycznej katastrofy, jaką był antyirański szczyt w Warszawie. Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

czwartek, 21 lipiec 2016 13:03

My wiemy najlepiej - Chłodnym Okiem

Zderzyły się dwie narracje elit, które wzajemnie się czochrają. Jedna to taka, że zachód wie lepiej. Tam postęp poszedł we właściwym kierunku i ten postęp należy naśladować. Tak jak tam teraz, tak u nas będzie za 20 lat, więc jak ktoś chce być taki "occurant", to niech najlepiej się bardziej zlaicyzuje od reszty społeczeństwa. Jak teraz okazuje się, że trendy na zachodzie są nieodpowiednie dla salonów, bo większość zachodu jest przeciwko Unii Europejskiej, to oni już nie wiedzą lepiej. Niestety teraz zostali ogłupieni przez tabloidy, demagogów i populistów, są jak nasza młodzież, która się boczy, bo po prostu chce być przeciw. Ja się pytam: jeżeli te mądre społeczeństwa zachodnie mogli ogłupić jacyś demagodzy i populiści, to może to, że się zlaicyzowały, że związki homoseksualne wynoszą do rangi małżeństw, że organizują parady, głoszą genderyzm, to także jest skutek ogłupienia?

Dział: Chłodnym Okiem
czwartek, 14 lipiec 2016 12:55

Exit Bwana Kubwa

Przez lata elity III RP wskazywały polactwu w chaosie świata niezawodną latarnię morską. I przekonały je skutecznie, że byle tylko trzymać na nią kurs, a nie opuści nas błogie poczucie bezpieczeństwa i nie zagrozi zabłąkanie na żadnych manowcach. Zachód! Europa! Cywilizacja, górująca nad nami jak londyńskie City i Wall Street nad Burkina Faso. Nasz Biały Człowiek, wielki zbiorowy Bwana Kubwa, wzór, wyznacznik i protektor. Jak oni tam coś wymyślili, jak tam się przyjęło, upowszechniło – to nie ma bata we wsi! Nie ma co kombinować, trzeba naśladować!

Dział: Publikacje