• Wieczny Smoleńsk

    I znowu, po tragicznej śmierci Pawła Adamowicza, powtarza się to samo i tak samo - z jedną tylko różnicą, że wojska zamieniły się pozycjami i używaną bronią. Czytaj więcej...
  • Kaczyzacja Platformy, stuszczenie PiS-u

    Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla tego, co zrobiła w Warszawie PO. I to, akurat, jak raz, 13 grudnia. Wybrać taki właśnie dzień na to, by odebrać warszawskie ulice ludziom takim, jak Jacek Kaczmarski, Zbigniew Herbert, "Inka" Siedzikówna i Lech Kaczyński, i oddać je ponownie Teodorowi Duraczowi, Leonowi Kruczkowskiemu, "Małemu Frankowi" i Armii Ludowej – to wyjątkowa perwersja. Czytaj więcej...
  • Niepodległość w czasach obłudy

    Napisałem kiedyś - i będę się trzymał tej metafory, bo uważam, że dobrze oddaje istotę sprawy - że w krajach, które możemy uznawać za normalne, polityka prowadzona jest według logiki piłki nożnej. Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

środa, 16 listopad 2016 10:04

Trump, czyli... nic się nie stało

Koniec NATO! Koniec Ameryki! Ba, koniec Zachodu jako takiego... Ciemności zapadają nad światem.

wtorek, 02 sierpień 2016 11:01

Putinowcy przeciwko Putinowi

Choć nasze lewicowo-liberalne media mają na głowie mnóstwo niezwykle pilnych spraw – muszą zagrzewać swych wyznawców do walki o Trybunał Konstytucyjny i demokrację, bronić imigrantów przed „islamofobią”, chłostać Polaków za ich zupełnie niewłaściwe rozumienie własnej historii, i temu podobne – znajdują także czas, aby dać wyraz oburzeniu rosnącym sondażami Donalda Trumpa i przewagą, jakie przyznają mu one nad Hillary Clinton.

piątek, 29 kwiecień 2016 13:50

Korupcja i koneksje - Chłodnym Okiem

Do czego potrzebne są takie potworne pieniądze w Europarlamencie? Przecież to fikcyjne ciało, które nic nie robi, wydaje jakieś rezolucje, które można sobie w buty włożyć, bo nie mają one mocy wiążącej dla nikogo. Dodatkowo to 800 europarlamentarzystów, którzy obradują na zmianę w Brukseli i Strasburgu, a kawalkada tysiąca tirów wozi papiery, każde słowo każdego członka jest symultanicznie tłumaczone na 23 języki. Kiedyś jak pojechałem do Strasburga, to mogłem własnymi oczami zobaczyć ten porażający Babilon. Armia tysięcy kelnerów, sprzątaczy... czemu to ma służyć? Chodzi o to, żeby z krajów członkowskich wyciągnąć potencjalnych liderów potencjalnych ruchów, które by mogły się Europie nie spodobać i od razu ich skorumpować. 

Dział: Chłodnym Okiem