• Niepodległość w czasach obłudy

    Napisałem kiedyś - i będę się trzymał tej metafory, bo uważam, że dobrze oddaje istotę sprawy - że w krajach, które możemy uznawać za normalne, polityka prowadzona jest według logiki piłki nożnej. Czytaj więcej...
  • Bzdury, które zachwyciły Obamę

    "Gazeta Wyborcza" zamieściła "duszosczypatielnyj" tekst Anny Applebaum "Kto mi ukradł przyjaciół", reklamowany jako "brawurowy esej, który zachwycił Baracka Obamę". Czytaj więcej...
  • Kuszenie "peezelu"

    Nazywanie odbytych właśnie wyborów "samorządowymi" brzmi cokolwiek śmiesznie. Formalnie, oczywiście - ale chyba odkąd istnieje w Polsce wybieralny samorząd i samorządowe wybory, nigdy nie były one mniej samorządowe, niż te sprzed tygodnia.  Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

poniedziałek, 03 październik 2016 09:33

viaTOLL, podatek liniowy i 1000+ - Chłodnym Okiem

Napisał
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(5 głosów)

System viaTOLL to system kontroli tirów na polskich drogach. To był jeden z testów na to czy Prawo i Sprawiedliwość chce odzyskać państwo polskie z rąk mafii. Jak na razie PiS ten test oblewa, ponieważ przygotowania do nowego systemu e-myta się opóźniają, a obecny prawdopodobnie przestanie działać. O co chodzi proszę Państwa? Gdyby ten system działał, byłby skutecznym zniszczeniem mafii np. paliwowych, całego nielegalnego eksportu z byłego Zwiazku Radzieckiego, gigantycznych interesów sowieckiej mafii, która ma tu swoje macki. Kiedy ten system budowano, cichcem zrobiono korytarze dla przemytu, którymi jak przejedzie tir, to go nic nie zarejestruje. Korytarze wyborowali oczywiście politycy Platformy i PSL, ale rok mija i co? To co robi pan minister Adamczyk, nie tylko w tej sprawie, to dla mnie coś zupełnie niezrozumiałego.

[...]

Podatek jednolity jest okazją, żeby sprytnie podnieść podatki. To nieprawda, że najlepiej zarabiającym, ponieważ gdyby to weszło w takiej formie, to najwięcej stracą jednoosobowe firmy. Dzisiaj są one opodatkowane z łaski Leszka Millera 19% liniowym CITem, natomiast te 2-3 miliony jednoosobowych firm, to nie są ludzie najbogatsi. To są ludzie wypchnięci na samozatrudnienie, bo pracodawca nie chciał za nich płacić składek zusowskich. Mówi pan premier, że kto więcej zarabia powinien więcej dołożyć się do wspólnej kasy - święta racja! Najuczciwszy podatek jaki jest, to podatek proporcjonalny zwany liniowym. Dwa razy więcej zarabiasz, dwa razy większy podatek płacisz. Jednak pan Morawiecki wcale tego nie proponuje, tylko jak zarabiasz dwa razy więcej, to płacisz cztery razy więcej.

[...]

Pani Joanna Mucha powiedziała, że program 500+ wypchnął pół miliarda Polaków z rynku pracy, potem ktoś z sali ją poprawił, że jednak pół miliona. Z jednej strony ta pretensja, która jest stałą narracją elit III RP, że baby zamiast pracować na kasach czy siedzieć w pampersach i zadowalać się tymi drobnymi centami, zaczęły odchodzić z pracy i trzeba im podwyższać pensje co psuje wskaźniki i robi dekoniunkturę. W ogóle hołota nie powinna dostawać pieniędzy, tylko powinna znać swoje miejsce. Z drugiej strony wychodzi Grzegorz Schetyna i zapowiada, że ten zły, straszny, okropny program 500+ oni zmienią na 1000+ i to nie na drugie dziecko, a na pierwsze!

Chłodnym Okiem 3.10.2016

Czytany 1529 razy

Artykuły powiązane

  • Niepodległość w czasach obłudy Niepodległość w czasach obłudy

    Napisałem kiedyś - i będę się trzymał tej metafory, bo uważam, że dobrze oddaje istotę sprawy - że w krajach, które możemy uznawać za normalne, polityka prowadzona jest według logiki piłki nożnej.

  • Kuszenie "peezelu" Kuszenie "peezelu"

    Nazywanie odbytych właśnie wyborów "samorządowymi" brzmi cokolwiek śmiesznie. Formalnie, oczywiście - ale chyba odkąd istnieje w Polsce wybieralny samorząd i samorządowe wybory, nigdy nie były one mniej samorządowe, niż te sprzed tygodnia. 

  • Nieważkie zwycięstwo kapitana Schettyno Nieważkie zwycięstwo kapitana Schettyno

    Wyroki sądowe to w ogóle w Polsce loteria. 

  • Klucz do Schetyny Klucz do Schetyny

    To, że częściej piszę tu o opozycji niż o władzy, ma bardzo prostą przyczynę: z punktu widzenia publicysty, felietonisty, opozycja jest ciekawsza.

  • Symetrystę goń, goń, goń Symetrystę goń, goń, goń

    Po trzech latach rządów PiS ich najgorszą stroną nadal pozostaje opozycja. Nic nie zrozumiała, niczego się nie nauczyła i niczego nie zapomniała. Dramat, rozpacz, czarna mogiła.