• Przegniła Brytania

    Ponieważ wokół sprawy narosło sporo nieporozumień, muszę je wyjaśnić. A ponieważ wszystko zaczęło się od felietonu zamieszczonego tutaj, na interia.pl, muszę uczynić to właśnie w tym miejscu. Mowa o moim wyjeździe do Wielkiej Brytanii w ostatni weekend, który tym razem nie doszedł do skutku. Czytaj więcej...
  • Zmierzch bożków

    Zawsze tak jest, że kiedy mi się wydaje, iż "totalna opozycja" doszła już do ostatnich granic błazenady i dalej po prostu już się nie da - pokazuje mi ona, jak bardzo jej nie doceniam.  Czytaj więcej...
  • Jaro wszechmocny (ostatni Subotnik)

    Trudno o głupszy zarzut wobec polityka, niż ten, że „dzieli społeczeństwo”. Dzielenie ogółu na grupy docelowe jest podstawą politycznej technologii – podobnie zresztą, jak sztuki reklamy i marketingu. Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

wtorek, 20 wrzesień 2016 09:01

Niezbędny konkurs - Chłodnym Okiem

Napisał
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(6 głosów)

Chciałbym ogłosić konkurs, w którym inaczej nazwiemy akty terrorystyczne. Na rozmaitych paskach w telewizjach czy gazetach widać zaawansowaną gimnastykę, bo w prawdzie w Nowym Jorku bomba wybuchła, ale to nie był zamach. Ktoś po prostu zgubił bombę, miał depresję, która zazwyczaj objawia się okrzykami "Allah Akbar" i rzucaniem z nożem na ludzi. W ciągu niedługiego czasu w Stanach Zjednoczonych miały miejsce 4 ataki, bo oprócz bomby, która wybuchła na Manhattanie, była jeszcze druga, którą zdążyli zlikwidować i atak nożownika w centrum handlowym. W Europie jak coś takiego się stanie, zaczyna się kombinowanie jak to nazwać. Dlatego chciałbym zaprosić Państwa do tego konkursu - "Co to jest jak bomba wybuchnie, żeby nie było, że to bomba wybuchła?"

[...]

Wyniki w lokalnych wyborach w Berlinie potwierdzają ogólną tendencję, że rządząca CTU przestała być partią popularną. Jak na niemieckie standardy jest to jest wielkie zamieszanie na tamtejszej scenie politycznej. Istnieją przesłanki, że powstaje wybitnie szemrana koalicja czerwonych z zielonymi, którzy jak wiemy też są czerwoni, w związku z czym lewactwo sięga po berliński ratusz. Nie wydaje się jednak, żeby to był trwały stan. Jak spojrzeć na słupki sondaży, to widać jedynie zamieszanie. Niemcy przez lata żyli w stanie spetryfikowania (nie mylić z spetrufikowaniem), scena była zastygła, gdyż w miarę każdy był zadowolony.

[...]

Rzadko to robię, ale pragnę pochwalić Gazetę Wyborczą, która odnotowuje 40-lecie Komitetu Obrony Robotników i zamieszcza zdjęcie jego dwóch założycieli. Dzisiaj z tego grona, które zakładało KOR, żyje już tylko dwoje ludzi i tak się nieszczęśliwie dla środowiska Gazety składa, że obaj panowie są w PiSie - Antonii Macierewicz i Piotr Naimski. Na zdjęciu zamieszczonym przez Wyborczą jest rzeczywiście Macierewicz z Jackiem Kuroniem i za to naprawdę chciałem pochwalić.

Chłodnym Okiem - 19.09.2016

Czytany 8622 razy

Artykuły powiązane

  • Tęczowe hieny Tęczowe hieny

    Czternastoletni uczeń popełnił samobójstwo. Straszna sprawa. Każdy, kto ma dzieci, rodzinę, albo przynajmniej odrobinę empatii i przyzwoitości, uszanowałby ból jego najbliższych.

  • Giętkość gluta Giętkość gluta

    Jeśli prawdą jest, że mój wróg świadczy o mnie, to mijający tydzień był dla mnie fatalny.

  • Wycie „Gazety Wyborczej” Wycie „Gazety Wyborczej”

    Środowisko „Gazety Wyborczej” wydaje z siebie bardzo sprzeczne komunikaty w kwestii, czy jest w poważnych tarapatach, czy ma się świetnie.

  • Megakumulacja Megakumulacja

    Tak nazwano w internecie polityczne wydarzenia ostatnich tygodni (wiem, wiem, kolejny już tydzień zawracam Państwu głowę „ciamajdanem”, ale co zrobię, kiedy ten cyrk nadal trwa?): „megakumulacją Kaczyńskiego”. Z jednej strony, znana już wszystkim sejmowa obstrukcja ze strony „totalnej opozycji”. Działania, delikatnie mówiąc, nie przynoszące ani PO, ani Nowoczesnej popularności. Niedawno zrobiono kilka sondaży na różne sposoby zadających to samo pytanie: „kto jest liderem opozycji wobec PiS”. Połowa respondentów wybrała opcję „nie ma nikogo takiego”, jedna czwarta wskazała na Kukiza, potem było długo, długo nic, Schetyna, Petru i pomniejsi. Co charakterystyczne, Kukizowi wystarczyło dla osiągnięcia tego wyniki nie robić nic, tylko od czasu do czasu składać deklarację „jako poseł i jako Polak wstydzę się za to, co się dzieje w parlamencie”.

  • Bohater Ryszard, zła aktywizacja i holokaust - Chłodnym Okiem Bohater Ryszard, zła aktywizacja i holokaust - Chłodnym Okiem

    Od czasu jak były poseł PiSu postanowił urżnąć się w turystycznym centrum Madrytu, gdzie siedziało 3 tysiące ludzi, z czego połowa Polaków, która kręciła go komórkami, a on podpisał kwity, że był w tym czasie w Parlamencie Europejskim i brał pieniądze, myślałem, że nic głupszego nie można wymyślić. Okazuje się, że można wybrać się na lewiznę czarterowym samolotem z polską wycieczką, nawet nie przyklejając sobie wąsów i przytulać się do koleżanki posłanki, licząc, że nikt tego nie zauważy i nie zrobi selfika. Petru był już wszędzie, m.in. w kampanii prezydenckiej, a teraz wzywał lud na barykady, którego jak się okazuje nie jest wcale tak dużo, bo ostatnio tylko 5 osób w namiocie pod sejmem, ale protest trwa.