• Nawalony Juncker, wkurzony Trump

    W światowej polityce nie było tak ciekawie od czasów bezpośrednio przed pierwszą wojną światową. Czytaj więcej...
  • Nie płaczę po Gersdorf

    Pewien zagraniczny dziennikarz, wyraźnie zdziwiony, że nie uważam skrócenia kadencji prezes Gersdorf za żadne horrendum i nie zamierzam się nigdzie kłaść Rejtanem w jej obronie, zapytał mnie, czy naprawdę się nie obawiam, że Sąd Najwyższy i inni sędziowie mogą po reformie orzekać niesprawiedliwie, niezgodnie z prawem i pod dyktando polityków. Czytaj więcej...
  • A więc klęska

    Gazety izraelskie, w przeciwieństwie do polskich, nie mają wątpliwości, jak ocenić naszą ekspresową rejteradę z ustawy „antydefamacyjnej” (Sejm, Senat i podpis prezydenta w 9 godzin – takiej legislacyjnego rekordu jeszcze nie było!). Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

czwartek, 21 lipiec 2016 13:03

My wiemy najlepiej - Chłodnym Okiem

Napisał
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(4 głosów)

Zderzyły się dwie narracje elit, które wzajemnie się czochrają. Jedna to taka, że zachód wie lepiej. Tam postęp poszedł we właściwym kierunku i ten postęp należy naśladować. Tak jak tam teraz, tak u nas będzie za 20 lat, więc jak ktoś chce być taki "occurant", to niech najlepiej się bardziej zlaicyzuje od reszty społeczeństwa. Jak teraz okazuje się, że trendy na zachodzie są nieodpowiednie dla salonów, bo większość zachodu jest przeciwko Unii Europejskiej, to oni już nie wiedzą lepiej. Niestety teraz zostali ogłupieni przez tabloidy, demagogów i populistów, są jak nasza młodzież, która się boczy, bo po prostu chce być przeciw. Ja się pytam: jeżeli te mądre społeczeństwa zachodnie mogli ogłupić jacyś demagodzy i populiści, to może to, że się zlaicyzowały, że związki homoseksualne wynoszą do rangi małżeństw, że organizują parady, głoszą genderyzm, to także jest skutek ogłupienia?

[...]

Nie jestem specjalistą od doktryny kościelnej, ale kościół nie potępia skłonności seksualnej, a tylko seks homoseksualny, rozpustę mówiąc starodawnym językiem. Tak samo zrsztą potępia rozpustę heteroseksualną. Jeżeli osoby homoseksualne chcą jechać na Światowe Dni Młodzieży to bardzo fajnie, ale jeżeli tam chcą robić parady równości, to później na pewno w wiadomej gazecie nie napiszą, że się boczą na kościół, tylko że mają głębokie przekonania.

[...]

W Newsweeku dowiadujemy się, że Tomasz List potępia chamstwo. Tomasz Lis. Zapiszmy to, najlepiej w kominie jak to mówili nasi przodkowie. Chamstwu mówimy - nie!

Chłodnym Okiem - 18.07.2016

Czytany 5191 razy

Artykuły powiązane

  • Nawalony Juncker, wkurzony Trump Nawalony Juncker, wkurzony Trump

    W światowej polityce nie było tak ciekawie od czasów bezpośrednio przed pierwszą wojną światową.

  • "Gejowska" bezczelność "Gejowska" bezczelność

    W ostatnią sobotę mieliśmy w Warszawie najazd kosmitów.

  • Eurobrednie poobiednie Eurobrednie poobiednie

    Zbyt wiele niezależnych od siebie źródeł powtórzyło tę bzdurę, żebym nie zareagował. Ale po kolei: zaczęło się od mojego "ćwierku" na popularnym komunikatorze, gdzie zwięźle i dosadnie zwróciłem uwagę, że jeśli argumentem za okazywaniem posłuszeństwa Komisji Europejskiej mają być unijne fundusze, to te fundusze i tak się już kończą.

  • Powiedzmy: Polexit Powiedzmy: Polexit

    My tu się szykujemy na Boże Narodzenia, a na salonach w mediach naszych tak zwanych "elit opiniotwórczych" trwa nieustający halloween. Nic nowego. Owe upadłe "elity" straszą nas bez chwili przerwy już od kilku lat i trudno wyjść z podziwu, że wciąż im się to nie nudzi. 

  • Buty za 18 miliardów Buty za 18 miliardów

    Polska już od dłuższego czasu nie ma w liberalnych zachodnich mediach „dobrej prasy”, ale ta propaganda, którą rozkręcono po Święcie Niepodległości, nie znajduje precedensu. Przypomina do złudzenia to co pisała o nas sowiecka „Prawda” i gazety „obozu” po Sierpniu 1980, gdy powstała u nas „Solidarność” groziła rozprzestrzenieniem wirusa wolności do wszystkich „demoludów”.