• "Srebrna" - pułapka, która nie pykła

    Najłatwiej to wyjaśnić przykładem. Wyobraźcie sobie Państwo, że pojawia się u was jakiś daleki powinowaty, przyjaciel znajomych, ktoś, kogo macie powód lubić i uznawać za osobę życzliwą – tym bardziej, że wprowadza go do waszego domu rodzina. Czytaj więcej...
  • Koalicja Obciachu

    Stronnicy "opozycji totalnej" muszą mieć doprawdy niezwykle mocne mięśnie powiek. Czytaj więcej...
  • Polska w pozycji horyzontalnej

    W słowach cenzuralnych nie sposób należycie oddać rozmiarów tej politycznej katastrofy, jaką był antyirański szczyt w Warszawie. Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

wtorek, 05 kwiecień 2016 15:14

Konie, ratingi, aborcja - Chłodnym Okiem

Napisał
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(10 głosów)
Konie, ratingi, aborcja - Chłodnym Okiem fot. freeimages.com

Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o politykę. Głównym zmartwieniem Gazety Wyborczej i KODu od miesięcy było to, że młodzież nie chciała protestować. Najpierw próbowano młodym wmówić, że Kaczyński chce im zabrać internet, ale jakoś w to nie uwierzyli. Teraz wrócono do klasyka jak za Palikota, czyli że "czarni wam się zabronią bzykać".

[...]

Wśród komentatorów politycznych toczy się spór czy to zaszkodzi PiSowi czy nie zaszkodzi, czy popełnił błąd w tej sprawie, czy nie powinien się od razu odciąć. Przy tej okazji wypłynęły różne elementy, a twarzami opozycji stały się najgorsze prymitywy jak np. pani Korwin-Piotrowska plotąca o tym jak to napaleni faceci w sukienkach wsadzają ręce do macic. W związku z tym uważam, że PiS nie może stracić, kiedy w publicznej konfrontacji ma do czynienia z takim dorodnym kwiatem intelektualnym opozycji.

[...]

Z tego co pisze Wyborcza to Mateusz Kijowski spotkał się z nowojorską grupą polonii KODu. Gdzie? Ano w prywatnym mieszkaniu. Amerykanie mają duże mieszkania, ale wydaje mi się, że jeżeli spotkanie było w prywatnym mieszkaniu, tzn. że chętnych do spotkania nie było wielu. Jak przeczytałem w innym tekście, to spotkanie było półtajne, gdyż jak wyjaśnili działacze KODu podczas organizacji innych pikiet przychodzili ludzie, którzy KODu nie lubili i nazywali ich targowicą albo pytali kto ich finansuje. Żeby oszczędzić teraz tego stresu i sobie i panu Kijowskiemu, nie mówili gdzie się spotykają.

Chłodnym Okiem - 5.04.2016

 

Czytany 9656 razy

Artykuły powiązane

  • "Srebrna" - pułapka, która nie pykła "Srebrna" - pułapka, która nie pykła

    Najłatwiej to wyjaśnić przykładem. Wyobraźcie sobie Państwo, że pojawia się u was jakiś daleki powinowaty, przyjaciel znajomych, ktoś, kogo macie powód lubić i uznawać za osobę życzliwą – tym bardziej, że wprowadza go do waszego domu rodzina.

  • Koalicja Obciachu Koalicja Obciachu

    Stronnicy "opozycji totalnej" muszą mieć doprawdy niezwykle mocne mięśnie powiek.

  • Medialne ogony merdają swymi psami Medialne ogony merdają swymi psami

    Rozmawiałem kiedyś z Władysławem Frasyniukiem - wiem, że brzmi to nieprawdopodobnie, ale, naprawdę, sięgam pamięcią takich czasów, kiedy z ludźmi dziś już kompletnie oszalałymi z nienawiści do PiS dało się normalnie rozmawiać.

  • Adamowicz jako Blida-bis Adamowicz jako Blida-bis

    "Świeże groby zawsze wzruszą, obojętnie gdzie kopane – jak porosną, się okaże, kto szczuł i co było grane", śpiewał przed laty Jacek Kleyff. Grób byłej minister Barbary Blidy zarósł już, by trzymać się konwencji tej piosenki, trawą tak wysoką, że przez prawie dwa tygodnie po śmierci Pawła Adamowicza nikt o niej nie wspomniał. 

  • Nowy rok, stary magiel Nowy rok, stary magiel

    Coraz trudniej, wyznam z Nowym Rokiem, zmusić mi się do komentowania polskiego życia politycznego (z zachodnim zresztą nie jest lepiej, ale to mnie aż tak nie wkurza).