• Niepodległość w czasach obłudy

    Napisałem kiedyś - i będę się trzymał tej metafory, bo uważam, że dobrze oddaje istotę sprawy - że w krajach, które możemy uznawać za normalne, polityka prowadzona jest według logiki piłki nożnej. Czytaj więcej...
  • Bzdury, które zachwyciły Obamę

    "Gazeta Wyborcza" zamieściła "duszosczypatielnyj" tekst Anny Applebaum "Kto mi ukradł przyjaciół", reklamowany jako "brawurowy esej, który zachwycił Baracka Obamę". Czytaj więcej...
  • Kuszenie "peezelu"

    Nazywanie odbytych właśnie wyborów "samorządowymi" brzmi cokolwiek śmiesznie. Formalnie, oczywiście - ale chyba odkąd istnieje w Polsce wybieralny samorząd i samorządowe wybory, nigdy nie były one mniej samorządowe, niż te sprzed tygodnia.  Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

środa, 30 grudzień 2015 15:03

Poświąteczna beczka nieczystości - Chłodnym Okiem

Napisał
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(4 głosów)

"Polityka" jest przynajmniej na tyle uczciwa, że rozlicza się ze swojej ankiety z wróżbami z zeszłego roku. Niemal 80% ankietowanych prorokowało wtedy, że wybory prezydenckie wygra w pierwszej turze Bronisław Komorowski.

[...]

Niestety niektórzy to mieli przegwizdane w Święta. Chodzi po internecie skan ze strony facebookowej pani Pauliny Młynarskiej - 24 grudnia, post, godzina 13 - "Trzeba iść protestować! Idźmy wszyscy pod Pałac Prezydencki i protestujmy przeciwko zamachowi na konstytucję". Kolejny wpis chyba z godziny 18:00 - "Wróciłam spod Pałacu Prezydenckiego, byłam jedyną protestującą".

[...]

GUS podał przed Świętami, że mediana zarobków w Polsce to 2360 złotych, a średnia krajowa ponad 4 tysiące. Na czym jednak polega różnica? Średnia krajowa to wiadomo, czysta statystyka. Jak tłumaczył jeden towarzysz z komitetu centralnego - jak ja zdradzam żonę codziennie, a drugi towarzysz nigdy, to on statystycznie trzy razy w tygodniu też zdradza, tylko że nic z tego nie ma. Czyli, że prezes dostaje 3 miliony, pracownicy po 1200 na rękę, to statystycznie wychodzi z tego średnia krajowa. Dlatego jeżeli chce się coś na poważnie pokazać odnośnie gospodarki, to się używa pojęcia mediany, czyli zarobku, który jest dokładnie w połowie listy płac.

[...]

Ktoś mi przysłał "Wysokie obcasy", taki dodatek z Gazety Wyborczej. Tam znajdował się artykuł Ewy Wanat, byłej szefowej Radia TOK FM, o tym że (przepraszam za słownictwo, ale nie ja zacząłem) Jarosław Kaczyński sobie nie bzyka, w związku z tym jest sfrustrowany seksualnie, więc wszystko to wygląda jak wygląda. I jak Boga kocham, taki artykuł pojawia się w Gazecie Wyborczej z powołaniem się na pana seksuologa Depko. Nie wiem czy on sam o tym wie, dlatego nie oskarżam go. Chodzi mi teraz o taki eksperyment myślowy. Wyobraźmy sobie, że istnieje taki prawicowy "Nie", "Newsweek" czy "Wysokie obcasy" i tam ukazuje się artykuł o pani Ewie Wanat, że ona głosi to co głosi, bo (przepraszam) niedorżnięta jest. I dalej, chłopa byś miała, mówiąc Dodą wybzykałby cię jak należy, to by ci wszystkie gendery i inne takie ze łba wyleciały.

Chłodnym Okiem - 28 grudnia 2015

Czytany 3522 razy

Artykuły powiązane

  • Bzdury, które zachwyciły Obamę Bzdury, które zachwyciły Obamę

    "Gazeta Wyborcza" zamieściła "duszosczypatielnyj" tekst Anny Applebaum "Kto mi ukradł przyjaciół", reklamowany jako "brawurowy esej, który zachwycił Baracka Obamę".

  • Klucz do Schetyny Klucz do Schetyny

    To, że częściej piszę tu o opozycji niż o władzy, ma bardzo prostą przyczynę: z punktu widzenia publicysty, felietonisty, opozycja jest ciekawsza.

  • Delegalizacja ONR? Możecie im nakukać Delegalizacja ONR? Możecie im nakukać

    Temat "delegalizowania ONR" wraca jak bumerang, albo jak swego czasu "stawianie Ziobry i Kaczyńskiego przed Trybunałem Stanu" za rzekome doprowadzenie do śmierci byłej minister Blidy. 

  • Chore dzieci zawsze wzruszą Chore dzieci zawsze wzruszą

    "Panie Ziemkiewicz, dlaczego pan milczy na temat protestu niepełnosprawnych"? Ano dlatego, że chce mi się już rzygać od tej hipokryzji.

  • Polityczne dziadowanie Polityczne dziadowanie

    Powiedzieć, że polska polityka całkiem już zeszła na psy, to nic nie powiedzieć i tylko obrazić poczciwe czworonogi. Nazwać to, co się w niej dzieje cyrkiem, to obrazić ciężko pracujących cyrkowców.