• Wszyscy ubabrani

    Nie ma, kurde, kogo szanować. To jest dziś nasz największy problem. Nie ma kogo szanować. Czytaj więcej...
  • Niepodległość w czasach obłudy

    Napisałem kiedyś - i będę się trzymał tej metafory, bo uważam, że dobrze oddaje istotę sprawy - że w krajach, które możemy uznawać za normalne, polityka prowadzona jest według logiki piłki nożnej. Czytaj więcej...
  • Bzdury, które zachwyciły Obamę

    "Gazeta Wyborcza" zamieściła "duszosczypatielnyj" tekst Anny Applebaum "Kto mi ukradł przyjaciół", reklamowany jako "brawurowy esej, który zachwycił Baracka Obamę". Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

piątek, 11 grudzień 2015 14:18

Cuda cuda ogłaszają - Chłodnym Okiem

Napisał
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(8 głosów)
Cuda przed świętami Cuda przed świętami

W Gazecie Wyborczej możemy przeczytać, że w skutek islamofobii, która zapanowała we Francji, muzułmanie uciekają. Krótko mówiąc, jest strasznie. Podejrzewam, że gdyby to była prawda, to większość Francuzów by się bardzo ucieszyła.

Czytałem wypowiedź jednego z członków rządów Arabii Saudyjskiej zajmującego się tamtejszymi służbami, który stwierdził, że w takiej masie jaka przybyłaby z Syrii czy Jordanu, nie są w stanie odróżnić terrorystów od pobożnych muzułmanów. W związku z tym zdecydowali, że na wszelki wypadek nie wpuszczą nikogo, jednak mogą wybudować meczety w Europie. 

[...]

W rankingu prowadzenia biznesu wspięliśmy się o 3 czy 4 miejsca z 60-któregoś na 50-któreś. Co prawda stało się to na zasadzie podobnej troszkę do tłuczenia termometru. Chodzi bowiem o taki ranking "Doing Business", w którym co roku fatalnie w nim wypadaliśmy. Mierzy on bardzo konkretne rzeczy, które punktowo Platforma zarządziła, że ma być w tych miejscach inaczej. Czyli prowadzenie biznesu nie stało się u nas łatwiejsze, bo o tym mogli by coś więcej powiedzieć biznesmeni, ale w tym rankingu udało się o parę miejsc awansować. Natomiast takich rankingów jest bardzo dużo.   

Gazeta Finansowa zapoczątkowała temat Narodowego Centrum Kultury, którym potem poszedł Wprost, jednak z Wprostem bym się nie zgadzał. Mówienie, że skoro NCK sfinansował w 2012 roku edukacyjną książkę ekonomiczną wydaną przez Ryszarda Petru, to w ten sposób kupiła go Platforma. Ja nie wiem czy go kupiła czy nie, są pewne przesłanki, że jest on blisko Platformy. Jest to jednak zbyt wątła przesłanka, żeby kupić bankowca za honorarium za książkę. Nisko go oceniają koledzy z Wprostu.

[...]

Trzeba mieć mentalność volksdeutscha, żeby założyć rubrykę w niemieckiej gazecie, w której będzie się opisywać dzień po dniu jak to rodzi się totalitaryzm w Polsce. Jak powiedziała pani Gesine Schwan, w kulturze polskiej i bodaj chorwackiej, znalazła faszystowskie tradycje. Niemcy przecież nie wiedzą co to jest faszyzm, tylko muszą się go nauczyć na przykładzie reżimu kaczystowskiego w Polsce, a dziennikarze Gazety Wyborczej im to będą opowiadać.

Czytany 4913 razy

Artykuły powiązane

  • Prawdziwe wybory Prawdziwe wybory

    Arłukowicz, Borusewicz, Hubner, Kamiński (Michał), Kluzik-Rostkowska, Mężydło, Pitera, Rosati, Sikorski, Ujazdowski, Zalewski... Kogo pominąłem ze sławnych "perekińczyków", którzy przeszli z opozycji do PO za czasów, gdy rządziła ona, rozdawała na prawo i lewo konfitury, i wydawało się wielu, że będzie rządzić wiecznie? 

  • Bzdury, które zachwyciły Obamę Bzdury, które zachwyciły Obamę

    "Gazeta Wyborcza" zamieściła "duszosczypatielnyj" tekst Anny Applebaum "Kto mi ukradł przyjaciół", reklamowany jako "brawurowy esej, który zachwycił Baracka Obamę".

  • Opozycja totalna, czyli instynkt śmierci Opozycja totalna, czyli instynkt śmierci

     

  • Faszyzm urojony Faszyzm urojony

    "Opozycja totalna" zachowuje się jak… Nawiasem mówiąc, zauważyłem, że coraz częściej twierdzi ona, iż nazywanie jej w taki sposób to "propaganda PiS". Trzeba najwyraźniej przypomnieć, że "totalną" nie nazwał tej opozycji żaden program telewizyjny ani gazeta, tylko jej własny lider, Grzegorz Schetyna.

  • Petru Bis Petru Bis

    „Więcej Budki, będą skutki” – ukuł kiedyś hasło mój redakcyjny kolega Łukasz Warzecha. Oczywiście miał na myśli negatywne skutki dla Platformy Obywatelskiej, której rzeczony Borys Budka jest działaczem.