• Przegniła Brytania

    Ponieważ wokół sprawy narosło sporo nieporozumień, muszę je wyjaśnić. A ponieważ wszystko zaczęło się od felietonu zamieszczonego tutaj, na interia.pl, muszę uczynić to właśnie w tym miejscu. Mowa o moim wyjeździe do Wielkiej Brytanii w ostatni weekend, który tym razem nie doszedł do skutku. Czytaj więcej...
  • Zmierzch bożków

    Zawsze tak jest, że kiedy mi się wydaje, iż "totalna opozycja" doszła już do ostatnich granic błazenady i dalej po prostu już się nie da - pokazuje mi ona, jak bardzo jej nie doceniam.  Czytaj więcej...
  • Jaro wszechmocny (ostatni Subotnik)

    Trudno o głupszy zarzut wobec polityka, niż ten, że „dzieli społeczeństwo”. Dzielenie ogółu na grupy docelowe jest podstawą politycznej technologii – podobnie zresztą, jak sztuki reklamy i marketingu. Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

czwartek, 07 lipiec 2016 14:04

Pycha po upadku - W tyle wizji

Napisał
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(7 głosów)

Gdyby KOD zarejestrował się jako partia, to nie mogliby przyjmować pieniędzy z zagranicy i nie mogliby wyjaśniać posiadanych pieniędzy zbiórką do puszek. Kiedyś tak było, że partie mogły zbierać pieniądze do puszek na festynach i zaraz się okazywało, że przychodził gangster Kabanos i dawał 5 baniek. Mamy ciekawą sytuację "wolność, równość, demokrację", czyli koalicję, w której są Platforma, Nowoczesna i inne partie oraz KOD. Będą oni wystawiać np. wspólną listę wyborczą, ale pieniądze na to mogą brać właśnie z zagranicy albo z dziwnych źródeł, których partie polityczne nie mogą wykazywać. I niech ktoś powie, że Mateusz Kijowski nie jest sprytny.

[...]

Ryszard Petru zapowiadał, że nie weźmie pieniędzy z 500+, ale jednak się skusił, bo jak dają to trzeba brać, inaczej nie zostałby bankierem. Jak mawiali nasi wschodni sąsiedzi - i car schyli się po kopiejkę, a po rubla nawet przyklęknie.

[...]

Odbyła się kolejna już manifestacja pod Ministerstwem Obrony Narodowej przeciwko... kontroli umysłu! Naprawdę zastanawiam się co o tym sądzić, ponieważ jest to grupa ludzi od dłuższego już czasu obecna w życiu publicznym, która twierdzi, że Macierewicz testuje na nich jakąś broń elektromagnetyczną i domagają się, żeby tego zaprzestać. Może to jest jakaś sprytna kampania reklamowa?

W tyle wizji - 4.07.2016

Czytany 8578 razy

Artykuły powiązane

  • Elita totalna Elita totalna

    W świątecznym nastroju zbiera się ludziom na nadmierną szczerość – co w sercu, to na widelcu.

  • Poświąteczny skurcz elit Poświąteczny skurcz elit

    Krzysztof Łoziński, lider KOD, zechciał wreszcie wyartykułować jasno to, co od dawna powtarza się w deklaracjach, apelach i jeremiadach obrońców Konstytucji i Wolności, ale dotąd zawsze "implicite", nie wprost.

  • To się dzieje To się dzieje

    Państwo mają prawo mi nie wierzyć. Sam czasem myślę: nie, to się nie dzieje. To niemożliwe. Zawsze żyliśmy w „najweselszym baraku w obozie socjalistycznym”, zawsze sprawy publiczne miały tendencję do stania na głowie – ale aż tak?

  • Akcja arogancja Akcja arogancja

    Nad sejmowymi pracami coraz wyraźniej unosi się duch Stefana Niesiołowskiego, z jego butnym „wygrajcie wybory, to sobie przegłosujecie co będziecie chcieli”. Te słowa padły w czasach, gdy wybory wygrywała sitwa pana Niesiołowskiego i wydawało się jej – ba, było tego pewna – że tak pozostanie już zawsze. Wyborcy pokarali ją za tę butę bardzo surowo.

  • "Kultura Niepodległa": marny tekst i błędy obsadowe "Kultura Niepodległa": marny tekst i błędy obsadowe

    ​Z kilkutygodniowym, wakacyjnym opóźnieniem zapoznałem się z manifestem ruchu "Kultura Niepodległa". Pierwsze, co mi się rzuca w oczy, to że reżyser, ktokolwiek nim jest, mówiąc językiem teatralnym - źle obsadził.