• Wieczny Smoleńsk

    I znowu, po tragicznej śmierci Pawła Adamowicza, powtarza się to samo i tak samo - z jedną tylko różnicą, że wojska zamieniły się pozycjami i używaną bronią. Czytaj więcej...
  • Kaczyzacja Platformy, stuszczenie PiS-u

    Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla tego, co zrobiła w Warszawie PO. I to, akurat, jak raz, 13 grudnia. Wybrać taki właśnie dzień na to, by odebrać warszawskie ulice ludziom takim, jak Jacek Kaczmarski, Zbigniew Herbert, "Inka" Siedzikówna i Lech Kaczyński, i oddać je ponownie Teodorowi Duraczowi, Leonowi Kruczkowskiemu, "Małemu Frankowi" i Armii Ludowej – to wyjątkowa perwersja. Czytaj więcej...
  • Niepodległość w czasach obłudy

    Napisałem kiedyś - i będę się trzymał tej metafory, bo uważam, że dobrze oddaje istotę sprawy - że w krajach, które możemy uznawać za normalne, polityka prowadzona jest według logiki piłki nożnej. Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

piątek, 20 styczeń 2017 14:30

Święto hejtu

Z punktu widzenia konserwatywnego publicysty, styczeń jest miesiącem szczególnego hejtu. A już maksymalnie nasila się ów hejt w dniu dorocznego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Po prostu nie nadąża człowiek z kasowaniem wpisów, które są tak do siebie podobne, jakby ich autorzy wypełniali jakiś formularz: "ty katolicka k..., ch... p...y , nie dorastasz Jurkowi do pięt, w tym roku dam mu cztery razy więcej pieniędzy, zamiast wsadzać w d... pisowcom i tłustym biskupom, żebyś zdechł". Czasem dodawany jest jeszcze "argument", że "jak się nie podoba, to nie korzystaj ze sprzętu kupionego przez WOŚP", czasem jeszcze, w stylu pani Dryjańskiej, życzenia śmierci i chorób dla żony oraz dzieci. Kto ciekaw, może galerię charakterystycznych okazów obejrzeć na profilu Łukasza Warzechy, któremu, w przeciwieństwie do mnie, chciało się przez cały dzień skrinować i zawieszać.

niedziela, 10 styczeń 2016 12:56

Socjotechnika charytatywna

W tym roku Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy grać będzie przeciwko PiS. Zapowiadam to może nieco na wyrost, ale rzecz wydaje się pewna. Jerzy Owsiak, wylansowany w III RP na lokalną odmianę Matki Teresy z Kalkuty, jest jednym z ostatnich atutów propagandowych drżącego w posadach establishmentu, w wielu wywiadach dawał wyraz swej niechęci do Kościoła i prawicy.

- Jeżeli Owsiak usiłuje ustawiać się jako człowiek apolityczny jest to śmiechu warte. Udziela wywiadów, w których atakuje polski Kościół, konkretnych polityków, a jednocześnie usiłuje się przedstawić jako ofiara, „jestem biedny misiu, który próbuje robić dobrą, charytatywną robotę, a jacyś politycy mnie atakują”. Jest to oczywiście z gruntu nieszczere i nieuczciwe - mówi Rafał Ziemkiewicz w wywiadzie dla Fronda.pl.

Dział: Wywiady