• Kaczyzacja Platformy, stuszczenie PiS-u

    Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla tego, co zrobiła w Warszawie PO. I to, akurat, jak raz, 13 grudnia. Wybrać taki właśnie dzień na to, by odebrać warszawskie ulice ludziom takim, jak Jacek Kaczmarski, Zbigniew Herbert, "Inka" Siedzikówna i Lech Kaczyński, i oddać je ponownie Teodorowi Duraczowi, Leonowi Kruczkowskiemu, "Małemu Frankowi" i Armii Ludowej – to wyjątkowa perwersja. Czytaj więcej...
  • Wszyscy ubabrani

    Nie ma, kurde, kogo szanować. To jest dziś nasz największy problem. Nie ma kogo szanować. Czytaj więcej...
  • Niepodległość w czasach obłudy

    Napisałem kiedyś - i będę się trzymał tej metafory, bo uważam, że dobrze oddaje istotę sprawy - że w krajach, które możemy uznawać za normalne, polityka prowadzona jest według logiki piłki nożnej. Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

Mógłbym powiedzieć, że rząd PiS zrobił przez te pół roku więcej, niż jakikolwiek inny rząd, w sensie dorobku legislacyjnego czy wprowadzonych w życie decyzji. Trzeba jednak pamiętać, że było mu łatwiej, gdyż jest to pierwszy w dziejach III Rzeczpospolitej gabinet większościowy, jednopartyjny. Odpada więc czas rozmaitych negocjacji międzypartyjnych czy konsultacji, które bywały w przeszłości bardzo długotrwałe - mówi Rafał Ziemkiewicz w wywiadzie dla NowyPolskiShow.

Dział: Wywiady