• Wieczny Smoleńsk

    I znowu, po tragicznej śmierci Pawła Adamowicza, powtarza się to samo i tak samo - z jedną tylko różnicą, że wojska zamieniły się pozycjami i używaną bronią. Czytaj więcej...
  • Kaczyzacja Platformy, stuszczenie PiS-u

    Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla tego, co zrobiła w Warszawie PO. I to, akurat, jak raz, 13 grudnia. Wybrać taki właśnie dzień na to, by odebrać warszawskie ulice ludziom takim, jak Jacek Kaczmarski, Zbigniew Herbert, "Inka" Siedzikówna i Lech Kaczyński, i oddać je ponownie Teodorowi Duraczowi, Leonowi Kruczkowskiemu, "Małemu Frankowi" i Armii Ludowej – to wyjątkowa perwersja. Czytaj więcej...
  • Niepodległość w czasach obłudy

    Napisałem kiedyś - i będę się trzymał tej metafory, bo uważam, że dobrze oddaje istotę sprawy - że w krajach, które możemy uznawać za normalne, polityka prowadzona jest według logiki piłki nożnej. Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

piątek, 02 grudzień 2016 09:47

Powrót ojca marnotrawnego?

Lewicowo-liberalna opozycja ma straszny problem z przywództwem. Grzegorz Schetyna charyzmy ma tyle, co gminny urzędnik, Ryszard Petru co się odezwie, to nie wiadomo gdzie oczy podziać. Kosiniak Kamysz jest za młody, Miller za stary, a Czarzasty nie do przyjęcia bez względu na wiek. Partie jakoś sobie jeszcze radzą, bo dotacje budżetowe do pewnego stopnia zastępują charyzmatycznego przywódcę. Ale już ruch społeczny bez takowego istnieć nie może, czego dowodem oczywisty nawet dla jego sympatyków uwiąd KOD. Mateuszowi Kijowskiemu po roku głaskania go i polewania miodem przez wciąż wpływowe media obozu magdalenkowego ufa, w najnowszym sondażu, zaledwie 14 proc. Polaków – zamiast być wartością dodaną do wyżej wymienionych, jak to sobie wymyśliła, lansując go, „Gazeta Wyborcza”, jest więc wartością ujemną.

poniedziałek, 11 styczeń 2016 11:19

Odliczanie do rewolty

Żelaznym punktem lewicowej narracji było zawsze coś, co nazwałbym „seksualnym determinizmem”. To znaczy: człowiek po prostu musi sobie ulżyć, i już. Tłumienie zachceń i fanaberii człowiekowi szkodzi, a już o tłumieniu potrzeb seksualnych jako takich w ogóle nie ma mowy, to niemożliwe, a wszelkie apele w tym kierunku – nieludzkie.

wtorek, 06 październik 2015 09:35

Upadek PO czyli piękne samobójstwo

Chciałem nawiązać do Twojej nowej książki „Pycha i upadek”. Stwierdzasz w niej, że obecna władza zapada się i że ten upadek zaskakuje rządzących. Czy masz na myśli upadek PO i PSL-u jednocześnie? - pyta Rafał Pazio z nczas.pl.

Dział: Wywiady