• "Srebrna" - pułapka, która nie pykła

    Najłatwiej to wyjaśnić przykładem. Wyobraźcie sobie Państwo, że pojawia się u was jakiś daleki powinowaty, przyjaciel znajomych, ktoś, kogo macie powód lubić i uznawać za osobę życzliwą – tym bardziej, że wprowadza go do waszego domu rodzina. Czytaj więcej...
  • Koalicja Obciachu

    Stronnicy "opozycji totalnej" muszą mieć doprawdy niezwykle mocne mięśnie powiek. Czytaj więcej...
  • Polska w pozycji horyzontalnej

    W słowach cenzuralnych nie sposób należycie oddać rozmiarów tej politycznej katastrofy, jaką był antyirański szczyt w Warszawie. Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

- Mamy do czynienia z groteską. Wysokie instytucje państwowe odbierają sobie powagę podejmując orzeczenia do których absolutnie nie są uprawnione i które nie leżą w ich kompetencjach. Trybunał Konstytucyjny w oczywisty sposób nie miał prawa zignorować ustawy sejmowej, a rząd nie ma prawa decydować o tym, które orzeczenia Trybunału opublikuje, a które uzna za nielegalne - mówi Rafał Ziemkiewicz na łamach Radia Warszawa.

Dział: Wywiady