• "Srebrna" - pułapka, która nie pykła

    Najłatwiej to wyjaśnić przykładem. Wyobraźcie sobie Państwo, że pojawia się u was jakiś daleki powinowaty, przyjaciel znajomych, ktoś, kogo macie powód lubić i uznawać za osobę życzliwą – tym bardziej, że wprowadza go do waszego domu rodzina. Czytaj więcej...
  • Koalicja Obciachu

    Stronnicy "opozycji totalnej" muszą mieć doprawdy niezwykle mocne mięśnie powiek. Czytaj więcej...
  • Polska w pozycji horyzontalnej

    W słowach cenzuralnych nie sposób należycie oddać rozmiarów tej politycznej katastrofy, jaką był antyirański szczyt w Warszawie. Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

czwartek, 16 czerwiec 2016 12:47

500+, czyli radość z protezy

Rządowe programy, na czele z 500+ i mieszkanie+ wyzwoliły na salonach III RP, a jeszcze bardziej wśród aspirujących do nich „słoików”, falę tak intensywnej pogardy dla gorzej ustawionych, że trudno tego publicystycznie nie skonsumować. W ludziach, którym nigdy by w mózgu nie błysnęła tak świętokradcza myśl, jak, na przykład, powiedzieć o Jacku Kuroniu, że rozdając te swoje legendarne już kuroniówki i polewając zupki bezrobotnym rozleniwiał ich, demotywował do szukania pracy i na dodatek psuł interes barom mlecznym – PiS obudził swym rozdawnictwem megakorwinistów z turbodoładowaniem.

poniedziałek, 07 marzec 2016 09:37

Zmartwychwstanie „wyklętych”

Narodziny kultu żołnierzy II konspiracji, nazwanych „wyklętymi” lub, coraz częściej, „niezłomnymi”, a przede wszystkim rozmiary, jakie kult ten osiągnął, to prawdziwy fenomen. Przywracanie zbiorowej pamięci tych, których w PRL określano pogardliwym mianem „band leśnych” i jeśli w ogóle o ich istnieniu wspominano, to tylko w kontekście oskarżeń o rzekome zbrodnie, było bowiem odruchem najzupełniej oddolnym. Wedle mojej wiedzy pierwsze wystawy, poświęcone Wyklętym, organizowała w latach dziewięćdziesiątych Liga Republikańska, i to wtedy właśnie stworzono samo pojęcie.

wtorek, 01 marzec 2016 13:13

Kuroń wiedział o Bolku

Tak naprawdę mamy materiał dla socjologa i psychologa społecznego. Powinien on wziąć na kozetkę tych wszystkich ludzi broniących Lecha Wałęsy i nie przyjmujących do wiadomości nie tylko faktów, ale również tego, że sam Wałęsa robi z nich idiotów.

Dział: Wywiady