• Niepodległość w czasach obłudy

    Napisałem kiedyś - i będę się trzymał tej metafory, bo uważam, że dobrze oddaje istotę sprawy - że w krajach, które możemy uznawać za normalne, polityka prowadzona jest według logiki piłki nożnej. Czytaj więcej...
  • Bzdury, które zachwyciły Obamę

    "Gazeta Wyborcza" zamieściła "duszosczypatielnyj" tekst Anny Applebaum "Kto mi ukradł przyjaciół", reklamowany jako "brawurowy esej, który zachwycił Baracka Obamę". Czytaj więcej...
  • Kuszenie "peezelu"

    Nazywanie odbytych właśnie wyborów "samorządowymi" brzmi cokolwiek śmiesznie. Formalnie, oczywiście - ale chyba odkąd istnieje w Polsce wybieralny samorząd i samorządowe wybory, nigdy nie były one mniej samorządowe, niż te sprzed tygodnia.  Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

wtorek, 06 październik 2015 09:35

Upadek PO czyli piękne samobójstwo

Napisane przez Rafał Pazio / nczas.pl
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Lepiej żeby PSL nie wszedł do kolejnego Sejmu Lepiej żeby PSL nie wszedł do kolejnego Sejmu uziemkiewicza.pl

Chciałem nawiązać do Twojej nowej książki „Pycha i upadek”. Stwierdzasz w niej, że obecna władza zapada się i że ten upadek zaskakuje rządzących. Czy masz na myśli upadek PO i PSL-u jednocześnie? - pyta Rafał Pazio z nczas.pl.

Myślę, że PSL to jest taka huba, która się przykleja do każdej kolejnej władzy i jak dotąd wychodzi cało z katastrof. PSL był przecież koalicjantem Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Po aferze Rywina SLD przepadło, a PSL przykleił się do innego koalicjanta. Przez wiele lat sprawdzała się zasada Waldemara Pawlaka, który odpowiadał z tajemniczym uśmiechem, że wybory zawsze wygrywa przyszły koalicjant PSL-u. W najbliższych wyborach to już nie jest takie pewne, chociaż myślę, że PSL cały czas ma szanse zachować stan posiadania, mimo że jest partią ewidentnie gangsterską. Na listach będzie miał cztery osoby z zarzutami prokuratorskimi, oczywiście na czele z Janem Burym. Tego polityka można śmiało pokazywać jako symbol wszelkiej patologii III Rzeczypospolitej. Zapowiada się dość niska frekwencja wyborcza. W takim przypadku PSL wchodzi do Sejmu na mocy posiadanej klienteli. Tyle porozdawał stanowisk. Oczywiście życzyć sobie należy, żeby PSL nie wszedł do następnego Sejmu, a na pewno żeby nie był potrzebny do niczego PiS-owi. Jeżeli stanie się niezbędny do stworzenia koalicji rządowej, to wtedy jakieś koncesje dla siebie utarguje.

Czytaj cały wywiad z Rafałem Ziemkiewiczem na stronie Najwyższy Czas.

Czytany 3197 razy

Artykuły powiązane

  • Kuszenie "peezelu" Kuszenie "peezelu"

    Nazywanie odbytych właśnie wyborów "samorządowymi" brzmi cokolwiek śmiesznie. Formalnie, oczywiście - ale chyba odkąd istnieje w Polsce wybieralny samorząd i samorządowe wybory, nigdy nie były one mniej samorządowe, niż te sprzed tygodnia. 

  • Szczepienia, czyli Bunt Nas Szczepienia, czyli Bunt Nas

    Zaskoczę państwa, ale ostatniego przed wyborami samorządowymi felietonu nie zamierzam wcale poświęcać tym wyborom.

  • Pan Bóg jest pisowcem Pan Bóg jest pisowcem

    Jeśli prawdą jest, co napisała w ostatnim "Wprost" Joanna Miziołek (a zwykle jest dobrze w takich sprawach zorientowana), że w kręgach kierowniczych PO wiąże się ogromne nadzieje z filmem "Kler", że zdaniem polityków opozycji jego sukces kasowy przełoży się na zmianę społecznych nastrojów, a ciężkie oskarżenia miotane przez Smarzowskiego wzbudzą falę, która pozwoli "totalnej opozycji" wygrać wyborczy trójskok zwrotem ku radykalnemu antyklerykalizmowi – to na Nowogrodzkiej mogą już chłodzić szampana.

  • Nieważkie zwycięstwo kapitana Schettyno Nieważkie zwycięstwo kapitana Schettyno

    Wyroki sądowe to w ogóle w Polsce loteria. 

  • Klucz do Schetyny Klucz do Schetyny

    To, że częściej piszę tu o opozycji niż o władzy, ma bardzo prostą przyczynę: z punktu widzenia publicysty, felietonisty, opozycja jest ciekawsza.