• "Srebrna" - pułapka, która nie pykła

    Najłatwiej to wyjaśnić przykładem. Wyobraźcie sobie Państwo, że pojawia się u was jakiś daleki powinowaty, przyjaciel znajomych, ktoś, kogo macie powód lubić i uznawać za osobę życzliwą – tym bardziej, że wprowadza go do waszego domu rodzina. Czytaj więcej...
  • Koalicja Obciachu

    Stronnicy "opozycji totalnej" muszą mieć doprawdy niezwykle mocne mięśnie powiek. Czytaj więcej...
  • Polska w pozycji horyzontalnej

    W słowach cenzuralnych nie sposób należycie oddać rozmiarów tej politycznej katastrofy, jaką był antyirański szczyt w Warszawie. Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

wtorek, 06 październik 2015 09:35

Upadek PO czyli piękne samobójstwo

Napisane przez Rafał Pazio / nczas.pl
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Lepiej żeby PSL nie wszedł do kolejnego Sejmu Lepiej żeby PSL nie wszedł do kolejnego Sejmu uziemkiewicza.pl

Chciałem nawiązać do Twojej nowej książki „Pycha i upadek”. Stwierdzasz w niej, że obecna władza zapada się i że ten upadek zaskakuje rządzących. Czy masz na myśli upadek PO i PSL-u jednocześnie? - pyta Rafał Pazio z nczas.pl.

Myślę, że PSL to jest taka huba, która się przykleja do każdej kolejnej władzy i jak dotąd wychodzi cało z katastrof. PSL był przecież koalicjantem Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Po aferze Rywina SLD przepadło, a PSL przykleił się do innego koalicjanta. Przez wiele lat sprawdzała się zasada Waldemara Pawlaka, który odpowiadał z tajemniczym uśmiechem, że wybory zawsze wygrywa przyszły koalicjant PSL-u. W najbliższych wyborach to już nie jest takie pewne, chociaż myślę, że PSL cały czas ma szanse zachować stan posiadania, mimo że jest partią ewidentnie gangsterską. Na listach będzie miał cztery osoby z zarzutami prokuratorskimi, oczywiście na czele z Janem Burym. Tego polityka można śmiało pokazywać jako symbol wszelkiej patologii III Rzeczypospolitej. Zapowiada się dość niska frekwencja wyborcza. W takim przypadku PSL wchodzi do Sejmu na mocy posiadanej klienteli. Tyle porozdawał stanowisk. Oczywiście życzyć sobie należy, żeby PSL nie wszedł do następnego Sejmu, a na pewno żeby nie był potrzebny do niczego PiS-owi. Jeżeli stanie się niezbędny do stworzenia koalicji rządowej, to wtedy jakieś koncesje dla siebie utarguje.

Czytaj cały wywiad z Rafałem Ziemkiewiczem na stronie Najwyższy Czas.

Czytany 3292 razy

Artykuły powiązane

  • "Srebrna" - pułapka, która nie pykła "Srebrna" - pułapka, która nie pykła

    Najłatwiej to wyjaśnić przykładem. Wyobraźcie sobie Państwo, że pojawia się u was jakiś daleki powinowaty, przyjaciel znajomych, ktoś, kogo macie powód lubić i uznawać za osobę życzliwą – tym bardziej, że wprowadza go do waszego domu rodzina.

  • Medialne ogony merdają swymi psami Medialne ogony merdają swymi psami

    Rozmawiałem kiedyś z Władysławem Frasyniukiem - wiem, że brzmi to nieprawdopodobnie, ale, naprawdę, sięgam pamięcią takich czasów, kiedy z ludźmi dziś już kompletnie oszalałymi z nienawiści do PiS dało się normalnie rozmawiać.

  • Adamowicz jako Blida-bis Adamowicz jako Blida-bis

    "Świeże groby zawsze wzruszą, obojętnie gdzie kopane – jak porosną, się okaże, kto szczuł i co było grane", śpiewał przed laty Jacek Kleyff. Grób byłej minister Barbary Blidy zarósł już, by trzymać się konwencji tej piosenki, trawą tak wysoką, że przez prawie dwa tygodnie po śmierci Pawła Adamowicza nikt o niej nie wspomniał. 

  • Nowy rok, stary magiel Nowy rok, stary magiel

    Coraz trudniej, wyznam z Nowym Rokiem, zmusić mi się do komentowania polskiego życia politycznego (z zachodnim zresztą nie jest lepiej, ale to mnie aż tak nie wkurza). 

  • Demokracji mówimy: pa pa! Demokracji mówimy: pa pa!

    Trudno mi pojąć, po kiego diabła rząd skompromitował się w sprawie podwyżek cen prądu i zamiast powiedzieć, jak jest, odtańcował groteskowego kadryla z przytupami.