• Przegniła Brytania

    Ponieważ wokół sprawy narosło sporo nieporozumień, muszę je wyjaśnić. A ponieważ wszystko zaczęło się od felietonu zamieszczonego tutaj, na interia.pl, muszę uczynić to właśnie w tym miejscu. Mowa o moim wyjeździe do Wielkiej Brytanii w ostatni weekend, który tym razem nie doszedł do skutku. Czytaj więcej...
  • Zmierzch bożków

    Zawsze tak jest, że kiedy mi się wydaje, iż "totalna opozycja" doszła już do ostatnich granic błazenady i dalej po prostu już się nie da - pokazuje mi ona, jak bardzo jej nie doceniam.  Czytaj więcej...
  • Jaro wszechmocny (ostatni Subotnik)

    Trudno o głupszy zarzut wobec polityka, niż ten, że „dzieli społeczeństwo”. Dzielenie ogółu na grupy docelowe jest podstawą politycznej technologii – podobnie zresztą, jak sztuki reklamy i marketingu. Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

wtorek, 28 czerwiec 2016 13:35

Ziemkiewicz: Lewicowi ideologowie ukradli UE

Napisał
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(3 głosów)

- Na razie jest to deklaracja woli, ponieważ nikt nie wie na czym ten rozwód miałby polegać. Unia Europejska to nie jest jednolity organizm, którego podstawą funkcjonowania jest szereg traktatów przez co nie do końca wiadomo co oznacza wyjście z Unii. Czy to chodzi o wyjście ze strefy Schengen czy o wyjście z obszaru gospodarczego? Raczej nie, w związku z czym chyba bardziej chodzi o wyjście ze struktur politycznych. Jeśli Wielka Brytania nie będzie miała swoich przedstawicieli w Europarlamencie i nie będzie miała swojego komisarza w Komisji Europejskiej, to powiedzmy że przyjmie status podobny do Norwegii, który wcale nie oznacza, że jest zły. Uważam, że nawet najlepszy jaki może funkcjonować, ale na to musi się teraz zgodzić Unia - mówi Rafał Ziemkiewicz w wywiadzie dla Salve TV.

[...]

Traktat Lizboński tak naprawdę nigdy nie wszedł w życie. Gdzieś po drodze wyczerpała się wola funkcjonowania Unii i wszystko zaczęło przemieszczać się w dziwną stronę. Pytanie jest takie: czy znajdzie się dość woli i inteligencji w kraja tworzących Unię Europejską by zaproponować przemyślenie spraw tj. po co jest Unia, jakie ma mieć struktury i do czego powinna służyć? Czy będzie może  kontynuowany projekt obecny, czyli szalony, robiony w ideologicznym zacietrzewieniu - tak ma być, bo tak było ustalone.

[...]

Wyższość demokracji nad ustrojami autorytarnymi wyraża się tym, że w demokracji do rewolucji dochodzi w sposób bezpieczny, bo przy urnach wyborczych. Można sobie wyobrazić, że na czele Unii stałby ktoś dysponujący aparatem przemocy np. Stalin, który wbiłby sobie do głowy to o czym myślą obecni eurokraci, czyli że UE będzie nadpaństwem, które zmusi pozostałe kraje członkowskie do przyjęcia pewnego zespołu ideologicznego. To, że Unię udało się ukraść wynika z tego, że mamy sojusz ideologii z oligarchią finansową.

Ziemkiewicz: Lewicowi ideologowie ukradli UE

Czytany 5089 razy

Artykuły powiązane

  • Przegniła Brytania Przegniła Brytania

    Ponieważ wokół sprawy narosło sporo nieporozumień, muszę je wyjaśnić. A ponieważ wszystko zaczęło się od felietonu zamieszczonego tutaj, na interia.pl, muszę uczynić to właśnie w tym miejscu. Mowa o moim wyjeździe do Wielkiej Brytanii w ostatni weekend, który tym razem nie doszedł do skutku.

  • Eurobrednie poobiednie Eurobrednie poobiednie

    Zbyt wiele niezależnych od siebie źródeł powtórzyło tę bzdurę, żebym nie zareagował. Ale po kolei: zaczęło się od mojego "ćwierku" na popularnym komunikatorze, gdzie zwięźle i dosadnie zwróciłem uwagę, że jeśli argumentem za okazywaniem posłuszeństwa Komisji Europejskiej mają być unijne fundusze, to te fundusze i tak się już kończą.

  • Powiedzmy: Polexit Powiedzmy: Polexit

    My tu się szykujemy na Boże Narodzenia, a na salonach w mediach naszych tak zwanych "elit opiniotwórczych" trwa nieustający halloween. Nic nowego. Owe upadłe "elity" straszą nas bez chwili przerwy już od kilku lat i trudno wyjść z podziwu, że wciąż im się to nie nudzi. 

  • Buty za 18 miliardów Buty za 18 miliardów

    Polska już od dłuższego czasu nie ma w liberalnych zachodnich mediach „dobrej prasy”, ale ta propaganda, którą rozkręcono po Święcie Niepodległości, nie znajduje precedensu. Przypomina do złudzenia to co pisała o nas sowiecka „Prawda” i gazety „obozu” po Sierpniu 1980, gdy powstała u nas „Solidarność” groziła rozprzestrzenieniem wirusa wolności do wszystkich „demoludów”.

  • Europa nie da się lubić. Ale da się z nią grać Europa nie da się lubić. Ale da się z nią grać

    Stare przysłowie uczy, że kto chce psa, uderzyć, kija zawsze znajdzie. Ale nie z każdego kija, jaki się nadarzy, warto korzystać – podpowiada zdrowy rozsądek.