• Nawalony Juncker, wkurzony Trump

    W światowej polityce nie było tak ciekawie od czasów bezpośrednio przed pierwszą wojną światową. Czytaj więcej...
  • Nie płaczę po Gersdorf

    Pewien zagraniczny dziennikarz, wyraźnie zdziwiony, że nie uważam skrócenia kadencji prezes Gersdorf za żadne horrendum i nie zamierzam się nigdzie kłaść Rejtanem w jej obronie, zapytał mnie, czy naprawdę się nie obawiam, że Sąd Najwyższy i inni sędziowie mogą po reformie orzekać niesprawiedliwie, niezgodnie z prawem i pod dyktando polityków. Czytaj więcej...
  • A więc klęska

    Gazety izraelskie, w przeciwieństwie do polskich, nie mają wątpliwości, jak ocenić naszą ekspresową rejteradę z ustawy „antydefamacyjnej” (Sejm, Senat i podpis prezydenta w 9 godzin – takiej legislacyjnego rekordu jeszcze nie było!). Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

wtorek, 28 czerwiec 2016 13:35

Ziemkiewicz: Lewicowi ideologowie ukradli UE

Napisał
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(3 głosów)

- Na razie jest to deklaracja woli, ponieważ nikt nie wie na czym ten rozwód miałby polegać. Unia Europejska to nie jest jednolity organizm, którego podstawą funkcjonowania jest szereg traktatów przez co nie do końca wiadomo co oznacza wyjście z Unii. Czy to chodzi o wyjście ze strefy Schengen czy o wyjście z obszaru gospodarczego? Raczej nie, w związku z czym chyba bardziej chodzi o wyjście ze struktur politycznych. Jeśli Wielka Brytania nie będzie miała swoich przedstawicieli w Europarlamencie i nie będzie miała swojego komisarza w Komisji Europejskiej, to powiedzmy że przyjmie status podobny do Norwegii, który wcale nie oznacza, że jest zły. Uważam, że nawet najlepszy jaki może funkcjonować, ale na to musi się teraz zgodzić Unia - mówi Rafał Ziemkiewicz w wywiadzie dla Salve TV.

[...]

Traktat Lizboński tak naprawdę nigdy nie wszedł w życie. Gdzieś po drodze wyczerpała się wola funkcjonowania Unii i wszystko zaczęło przemieszczać się w dziwną stronę. Pytanie jest takie: czy znajdzie się dość woli i inteligencji w kraja tworzących Unię Europejską by zaproponować przemyślenie spraw tj. po co jest Unia, jakie ma mieć struktury i do czego powinna służyć? Czy będzie może  kontynuowany projekt obecny, czyli szalony, robiony w ideologicznym zacietrzewieniu - tak ma być, bo tak było ustalone.

[...]

Wyższość demokracji nad ustrojami autorytarnymi wyraża się tym, że w demokracji do rewolucji dochodzi w sposób bezpieczny, bo przy urnach wyborczych. Można sobie wyobrazić, że na czele Unii stałby ktoś dysponujący aparatem przemocy np. Stalin, który wbiłby sobie do głowy to o czym myślą obecni eurokraci, czyli że UE będzie nadpaństwem, które zmusi pozostałe kraje członkowskie do przyjęcia pewnego zespołu ideologicznego. To, że Unię udało się ukraść wynika z tego, że mamy sojusz ideologii z oligarchią finansową.

Ziemkiewicz: Lewicowi ideologowie ukradli UE

Czytany 5162 razy

Artykuły powiązane

  • Nawalony Juncker, wkurzony Trump Nawalony Juncker, wkurzony Trump

    W światowej polityce nie było tak ciekawie od czasów bezpośrednio przed pierwszą wojną światową.

  • Przegniła Brytania Przegniła Brytania

    Ponieważ wokół sprawy narosło sporo nieporozumień, muszę je wyjaśnić. A ponieważ wszystko zaczęło się od felietonu zamieszczonego tutaj, na interia.pl, muszę uczynić to właśnie w tym miejscu. Mowa o moim wyjeździe do Wielkiej Brytanii w ostatni weekend, który tym razem nie doszedł do skutku.

  • Eurobrednie poobiednie Eurobrednie poobiednie

    Zbyt wiele niezależnych od siebie źródeł powtórzyło tę bzdurę, żebym nie zareagował. Ale po kolei: zaczęło się od mojego "ćwierku" na popularnym komunikatorze, gdzie zwięźle i dosadnie zwróciłem uwagę, że jeśli argumentem za okazywaniem posłuszeństwa Komisji Europejskiej mają być unijne fundusze, to te fundusze i tak się już kończą.

  • Powiedzmy: Polexit Powiedzmy: Polexit

    My tu się szykujemy na Boże Narodzenia, a na salonach w mediach naszych tak zwanych "elit opiniotwórczych" trwa nieustający halloween. Nic nowego. Owe upadłe "elity" straszą nas bez chwili przerwy już od kilku lat i trudno wyjść z podziwu, że wciąż im się to nie nudzi. 

  • Buty za 18 miliardów Buty za 18 miliardów

    Polska już od dłuższego czasu nie ma w liberalnych zachodnich mediach „dobrej prasy”, ale ta propaganda, którą rozkręcono po Święcie Niepodległości, nie znajduje precedensu. Przypomina do złudzenia to co pisała o nas sowiecka „Prawda” i gazety „obozu” po Sierpniu 1980, gdy powstała u nas „Solidarność” groziła rozprzestrzenieniem wirusa wolności do wszystkich „demoludów”.