• Wieczny Smoleńsk

    I znowu, po tragicznej śmierci Pawła Adamowicza, powtarza się to samo i tak samo - z jedną tylko różnicą, że wojska zamieniły się pozycjami i używaną bronią. Czytaj więcej...
  • Kaczyzacja Platformy, stuszczenie PiS-u

    Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla tego, co zrobiła w Warszawie PO. I to, akurat, jak raz, 13 grudnia. Wybrać taki właśnie dzień na to, by odebrać warszawskie ulice ludziom takim, jak Jacek Kaczmarski, Zbigniew Herbert, "Inka" Siedzikówna i Lech Kaczyński, i oddać je ponownie Teodorowi Duraczowi, Leonowi Kruczkowskiemu, "Małemu Frankowi" i Armii Ludowej – to wyjątkowa perwersja. Czytaj więcej...
  • Niepodległość w czasach obłudy

    Napisałem kiedyś - i będę się trzymał tej metafory, bo uważam, że dobrze oddaje istotę sprawy - że w krajach, które możemy uznawać za normalne, polityka prowadzona jest według logiki piłki nożnej. Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

środa, 22 czerwiec 2016 13:58

Ziemkiewicz: Takiego stężenia absurdu jeszcze nie było

Napisał
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(4 głosów)
Ziemkiewicz: Takiego stężenia absurdu jeszcze nie było fot. #dziejesienazywo / wp.pl

- Został przekroczony "Rubikoń" śmieszności. Akurat sam Ryszard Petru, któremu się to słowo przypisuje, zachowuje się normalnie i akurat do niego nie można mieć pretensji. Można to podzielić na dwa tematy. Jeden to ogólnie upadek dziennikarstwa śledczego, czyli taka forma pseudodziennikarskich publikacji, które służą wyłącznie aluzjom i insynuacjom. Takie było śledztwo tygodnika Polityka, które wykryło, że Edward Szydło to mąż Beaty Szydło, bo innych twardych faktów w tekście nie ma. Druga kwestia, że przeniosło się to za sprawą Grzegorza Schetyny i Platformy Obywatelskiej na forum polityczne. Zgłaszanie wniosku o votum nieufności dla Ministra Obrony Narodowej, dwa tygodnie przed szczytem NATO, na podstawie "aluzyjek" z gazety, to delikatnie mówiąc mało poważne - mówił Rafał Ziemkiewicz w #dziejesienazywo.

[...]

Platforma po raz kolejny strzela sobie już nawet nie w kolano, ale jeszcze wyżej, bo posłem sprawozdawcą tego wniosku będzie Stefan Niesiołowski. Pani Krystyna Pawłowicz, nie chcę porównywać osoby, ale na podobny sposób funkcjonuje w PiSie, ale nie jest wysuwana przez partię do ról poważnych. Natomiast Platforma w tej chwili kompletnie miesza pewne porządki.

Zobacz cały materiał #dziejesienazywo (21.06.2016)

Czytany 9088 razy

Artykuły powiązane

  • Kaczyzacja Platformy, stuszczenie PiS-u Kaczyzacja Platformy, stuszczenie PiS-u

    Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla tego, co zrobiła w Warszawie PO. I to, akurat, jak raz, 13 grudnia. Wybrać taki właśnie dzień na to, by odebrać warszawskie ulice ludziom takim, jak Jacek Kaczmarski, Zbigniew Herbert, "Inka" Siedzikówna i Lech Kaczyński, i oddać je ponownie Teodorowi Duraczowi, Leonowi Kruczkowskiemu, "Małemu Frankowi" i Armii Ludowej – to wyjątkowa perwersja.

  • Prawdziwe wybory Prawdziwe wybory

    Arłukowicz, Borusewicz, Hubner, Kamiński (Michał), Kluzik-Rostkowska, Mężydło, Pitera, Rosati, Sikorski, Ujazdowski, Zalewski... Kogo pominąłem ze sławnych "perekińczyków", którzy przeszli z opozycji do PO za czasów, gdy rządziła ona, rozdawała na prawo i lewo konfitury, i wydawało się wielu, że będzie rządzić wiecznie? 

  • Niepodległość w czasach obłudy Niepodległość w czasach obłudy

    Napisałem kiedyś - i będę się trzymał tej metafory, bo uważam, że dobrze oddaje istotę sprawy - że w krajach, które możemy uznawać za normalne, polityka prowadzona jest według logiki piłki nożnej.

  • Kuszenie "peezelu" Kuszenie "peezelu"

    Nazywanie odbytych właśnie wyborów "samorządowymi" brzmi cokolwiek śmiesznie. Formalnie, oczywiście - ale chyba odkąd istnieje w Polsce wybieralny samorząd i samorządowe wybory, nigdy nie były one mniej samorządowe, niż te sprzed tygodnia. 

  • Nieważkie zwycięstwo kapitana Schettyno Nieważkie zwycięstwo kapitana Schettyno

    Wyroki sądowe to w ogóle w Polsce loteria.