• Nawalony Juncker, wkurzony Trump

    W światowej polityce nie było tak ciekawie od czasów bezpośrednio przed pierwszą wojną światową. Czytaj więcej...
  • Nie płaczę po Gersdorf

    Pewien zagraniczny dziennikarz, wyraźnie zdziwiony, że nie uważam skrócenia kadencji prezes Gersdorf za żadne horrendum i nie zamierzam się nigdzie kłaść Rejtanem w jej obronie, zapytał mnie, czy naprawdę się nie obawiam, że Sąd Najwyższy i inni sędziowie mogą po reformie orzekać niesprawiedliwie, niezgodnie z prawem i pod dyktando polityków. Czytaj więcej...
  • A więc klęska

    Gazety izraelskie, w przeciwieństwie do polskich, nie mają wątpliwości, jak ocenić naszą ekspresową rejteradę z ustawy „antydefamacyjnej” (Sejm, Senat i podpis prezydenta w 9 godzin – takiej legislacyjnego rekordu jeszcze nie było!). Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

poniedziałek, 21 marzec 2016 09:36

Ziemkiewicz: Byliśmy dobrym czarnuchem, który znał swoje miejsce

Napisał
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(10 głosów)
Ziemkiewicz: Byliśmy dobrym czarnuchem, który znał swoje miejsce fot. YouTube

Obecne zaostrzenie sytuacji oczywiście nie wynika z żadnego zagrożenia dla praw człowieka czy demokracji, bo to są pierdoły propagandowe. Wiadomo, że nie to powoduje, że z Ameryki przyjeżdża jakiś facet z sekretariatu stanu żeby nas strofować, tylko to, że przyzwyczailiśmy tamte potęgi do uległości - mówi Rafał Ziemkiewicz w wywiadzie dla Kresy.pl.

[...]

Gorączka reformatorska przychodzi w fatalnym momencie dekoniunktury międzynarodowej i spotyka się z czymś, nie mówiąc dosłownie, podobnym do tego, jak działała targowica. W obronie wolności i status quo tutejsi przywódcy jadą na obce i dwory i tam głoszą, że obce państwa muszą dopilnować w Polsce demokracji (…). One mogą chcieć skorzystać z tego, żeby obniżyć status Polski do państw jawnie kolonialnego.

[...]

Gdyby Jarosław Kaczyński kazał na ludzi z KOD wysłać czołgi albo ich zbombardować czy rozstrzelać, jak to robi Erdogan, ale jednocześnie zadeklarował, że przyjmie 150 tys. tzw. uchodźców z Niemiec i coś tam z nimi zrobi, tak że oni już nie wrócą do Niemiec albo innego kraju europejskiego, to byłby uznany za wielkiego demokratę, lidera, wspaniałego gościa.

[...]

Skoro już bezładnie i spontanicznie, bo mam wrażenie, że żadnego planu PiS nie miał, w takim targowickim odruchem sprawa została umiędzynarodowiona, no to idziemy w tę drakę. Będzie wielka chryja pod hasłem, że chcą nas trzymać pod butem (…) wiec trzeba z tym wszystkim walczyć. Tyko obawiam się, że to będzie jakaś kolejna polska, bezmyślna insurekcja. Bez żadnego planu politycznego, nie mająca nic wspólnego z działaniami Viktora Orbana.

Źródło Kresy.pl

Czytany 8424 razy

Artykuły powiązane

  • Chore dzieci zawsze wzruszą Chore dzieci zawsze wzruszą

    "Panie Ziemkiewicz, dlaczego pan milczy na temat protestu niepełnosprawnych"? Ano dlatego, że chce mi się już rzygać od tej hipokryzji.

  • Polityczne dziadowanie Polityczne dziadowanie

    Powiedzieć, że polska polityka całkiem już zeszła na psy, to nic nie powiedzieć i tylko obrazić poczciwe czworonogi. Nazwać to, co się w niej dzieje cyrkiem, to obrazić ciężko pracujących cyrkowców.

  • Czyńcie pokutę! Czyńcie pokutę!

    Zarządziłem na swoim twitterze małą sondę: co zdaniem "folołersów" najbardziej zaszkodziło sondażowym notowaniom PiS? 

  • I ty zostaniesz antysemitą I ty zostaniesz antysemitą

    Jeśli ktoś chciałby się dowiedzieć czegoś o Marcu 1968 od muzeum "Polin" - a obawiam się, że wśród nie znających miejscowych stosunków, naiwnych cudzoziemców, sporo takich jest - dowie się czegoś takiego: Polacy, antysemici od urodzenia, nienawidzą w swoim kraju "obcych".

  • Jaro wszechmocny (ostatni Subotnik) Jaro wszechmocny (ostatni Subotnik)

    Trudno o głupszy zarzut wobec polityka, niż ten, że „dzieli społeczeństwo”. Dzielenie ogółu na grupy docelowe jest podstawą politycznej technologii – podobnie zresztą, jak sztuki reklamy i marketingu.