• "Srebrna" - pułapka, która nie pykła

    Najłatwiej to wyjaśnić przykładem. Wyobraźcie sobie Państwo, że pojawia się u was jakiś daleki powinowaty, przyjaciel znajomych, ktoś, kogo macie powód lubić i uznawać za osobę życzliwą – tym bardziej, że wprowadza go do waszego domu rodzina. Czytaj więcej...
  • Koalicja Obciachu

    Stronnicy "opozycji totalnej" muszą mieć doprawdy niezwykle mocne mięśnie powiek. Czytaj więcej...
  • Polska w pozycji horyzontalnej

    W słowach cenzuralnych nie sposób należycie oddać rozmiarów tej politycznej katastrofy, jaką był antyirański szczyt w Warszawie. Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

wtorek, 01 grudzień 2015 10:00

Platforma płaci za obciachową histerię

Napisane przez Przemysław Harczuk / se.pl
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(11 głosów)

Rafał Ziemkiewicz w rozmowie z Przemysławem Harczukiem ocenia sytuację Platformy Obywatelskiej.

"Super Express": - Według ostatniego sondażu przewaga PiS rośnie, a Platforma Obywatelska spadła na trzecie miejsce. Wyprzedziła ją Nowoczesna Ryszarda Petru. Zaskoczenie?

Rafał Ziemkiewicz: - Nie chcę się przechwalać, ale już przed opublikowaniem tego sondażu przewidziałem, że ta fala histerii wokół Trybunału Konstytucyjnego czy wcześniej wokół "zagrożeń" dla demokracji jak brak flagi unijnej, czy nieoddania miejsca w prezydium Sejmu dla PSL da właśnie taki skutek. Bo ośmiesza to tych, co histeryzują, a nie mobilizuje elektoratu, jak to Platformie się wydawało.

- Ale Nowoczesna rośnie w siłę, a wobec PiS krytyczna jest nie mniej niż PO. Dlaczego?

- Nowoczesna jednak działa nieco inaczej. Określiła się jako rozsądna opozycja w kraju demokratycznym. Nie dołączyła do histerii, że demokracja przestała istnieć, dlatego,że PiS wygrał. Partia Petru zaczęła jednym tonem z Platformą mówić dopiero w sprawie Trybunału Konstytucyjnego...

Czytaj cały wywiad pod tym adresem

Czytany 8548 razy

Artykuły powiązane

  • "Srebrna" - pułapka, która nie pykła "Srebrna" - pułapka, która nie pykła

    Najłatwiej to wyjaśnić przykładem. Wyobraźcie sobie Państwo, że pojawia się u was jakiś daleki powinowaty, przyjaciel znajomych, ktoś, kogo macie powód lubić i uznawać za osobę życzliwą – tym bardziej, że wprowadza go do waszego domu rodzina.

  • Medialne ogony merdają swymi psami Medialne ogony merdają swymi psami

    Rozmawiałem kiedyś z Władysławem Frasyniukiem - wiem, że brzmi to nieprawdopodobnie, ale, naprawdę, sięgam pamięcią takich czasów, kiedy z ludźmi dziś już kompletnie oszalałymi z nienawiści do PiS dało się normalnie rozmawiać.

  • Adamowicz jako Blida-bis Adamowicz jako Blida-bis

    "Świeże groby zawsze wzruszą, obojętnie gdzie kopane – jak porosną, się okaże, kto szczuł i co było grane", śpiewał przed laty Jacek Kleyff. Grób byłej minister Barbary Blidy zarósł już, by trzymać się konwencji tej piosenki, trawą tak wysoką, że przez prawie dwa tygodnie po śmierci Pawła Adamowicza nikt o niej nie wspomniał. 

  • Nowy rok, stary magiel Nowy rok, stary magiel

    Coraz trudniej, wyznam z Nowym Rokiem, zmusić mi się do komentowania polskiego życia politycznego (z zachodnim zresztą nie jest lepiej, ale to mnie aż tak nie wkurza). 

  • Trzaskowski - katastrofa indukowana? Trzaskowski - katastrofa indukowana?

    Początek rządów Rafała Trzaskowskiego w Warszawie doskonale rokuje wynikom Prawa i Sprawiedliwości w kolejnych wyborach.