• Niepodległość w czasach obłudy

    Napisałem kiedyś - i będę się trzymał tej metafory, bo uważam, że dobrze oddaje istotę sprawy - że w krajach, które możemy uznawać za normalne, polityka prowadzona jest według logiki piłki nożnej. Czytaj więcej...
  • Bzdury, które zachwyciły Obamę

    "Gazeta Wyborcza" zamieściła "duszosczypatielnyj" tekst Anny Applebaum "Kto mi ukradł przyjaciół", reklamowany jako "brawurowy esej, który zachwycił Baracka Obamę". Czytaj więcej...
  • Kuszenie "peezelu"

    Nazywanie odbytych właśnie wyborów "samorządowymi" brzmi cokolwiek śmiesznie. Formalnie, oczywiście - ale chyba odkąd istnieje w Polsce wybieralny samorząd i samorządowe wybory, nigdy nie były one mniej samorządowe, niż te sprzed tygodnia.  Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

wtorek, 01 grudzień 2015 10:00

Platforma płaci za obciachową histerię

Napisane przez Przemysław Harczuk / se.pl
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(11 głosów)

Rafał Ziemkiewicz w rozmowie z Przemysławem Harczukiem ocenia sytuację Platformy Obywatelskiej.

"Super Express": - Według ostatniego sondażu przewaga PiS rośnie, a Platforma Obywatelska spadła na trzecie miejsce. Wyprzedziła ją Nowoczesna Ryszarda Petru. Zaskoczenie?

Rafał Ziemkiewicz: - Nie chcę się przechwalać, ale już przed opublikowaniem tego sondażu przewidziałem, że ta fala histerii wokół Trybunału Konstytucyjnego czy wcześniej wokół "zagrożeń" dla demokracji jak brak flagi unijnej, czy nieoddania miejsca w prezydium Sejmu dla PSL da właśnie taki skutek. Bo ośmiesza to tych, co histeryzują, a nie mobilizuje elektoratu, jak to Platformie się wydawało.

- Ale Nowoczesna rośnie w siłę, a wobec PiS krytyczna jest nie mniej niż PO. Dlaczego?

- Nowoczesna jednak działa nieco inaczej. Określiła się jako rozsądna opozycja w kraju demokratycznym. Nie dołączyła do histerii, że demokracja przestała istnieć, dlatego,że PiS wygrał. Partia Petru zaczęła jednym tonem z Platformą mówić dopiero w sprawie Trybunału Konstytucyjnego...

Czytaj cały wywiad pod tym adresem

Czytany 8457 razy

Artykuły powiązane

  • Niepodległość w czasach obłudy Niepodległość w czasach obłudy

    Napisałem kiedyś - i będę się trzymał tej metafory, bo uważam, że dobrze oddaje istotę sprawy - że w krajach, które możemy uznawać za normalne, polityka prowadzona jest według logiki piłki nożnej.

  • Bzdury, które zachwyciły Obamę Bzdury, które zachwyciły Obamę

    "Gazeta Wyborcza" zamieściła "duszosczypatielnyj" tekst Anny Applebaum "Kto mi ukradł przyjaciół", reklamowany jako "brawurowy esej, który zachwycił Baracka Obamę".

  • Kuszenie "peezelu" Kuszenie "peezelu"

    Nazywanie odbytych właśnie wyborów "samorządowymi" brzmi cokolwiek śmiesznie. Formalnie, oczywiście - ale chyba odkąd istnieje w Polsce wybieralny samorząd i samorządowe wybory, nigdy nie były one mniej samorządowe, niż te sprzed tygodnia. 

  • Szczepienia, czyli Bunt Nas Szczepienia, czyli Bunt Nas

    Zaskoczę państwa, ale ostatniego przed wyborami samorządowymi felietonu nie zamierzam wcale poświęcać tym wyborom.

  • Pan Bóg jest pisowcem Pan Bóg jest pisowcem

    Jeśli prawdą jest, co napisała w ostatnim "Wprost" Joanna Miziołek (a zwykle jest dobrze w takich sprawach zorientowana), że w kręgach kierowniczych PO wiąże się ogromne nadzieje z filmem "Kler", że zdaniem polityków opozycji jego sukces kasowy przełoży się na zmianę społecznych nastrojów, a ciężkie oskarżenia miotane przez Smarzowskiego wzbudzą falę, która pozwoli "totalnej opozycji" wygrać wyborczy trójskok zwrotem ku radykalnemu antyklerykalizmowi – to na Nowogrodzkiej mogą już chłodzić szampana.