• Niepodległość w czasach obłudy

    Napisałem kiedyś - i będę się trzymał tej metafory, bo uważam, że dobrze oddaje istotę sprawy - że w krajach, które możemy uznawać za normalne, polityka prowadzona jest według logiki piłki nożnej. Czytaj więcej...
  • Bzdury, które zachwyciły Obamę

    "Gazeta Wyborcza" zamieściła "duszosczypatielnyj" tekst Anny Applebaum "Kto mi ukradł przyjaciół", reklamowany jako "brawurowy esej, który zachwycił Baracka Obamę". Czytaj więcej...
  • Kuszenie "peezelu"

    Nazywanie odbytych właśnie wyborów "samorządowymi" brzmi cokolwiek śmiesznie. Formalnie, oczywiście - ale chyba odkąd istnieje w Polsce wybieralny samorząd i samorządowe wybory, nigdy nie były one mniej samorządowe, niż te sprzed tygodnia.  Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

czwartek, 12 listopad 2015 14:52

Ziemkiewicz: Szkoda, że zabrakło sojuszu JKM i Kukiza

Napisane przez Nczas.pl
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(5 głosów)
Stary wyga i debiutant, mogli się dogadać. Mogli zmieniać Polskę. Stary wyga i debiutant, mogli się dogadać. Mogli zmieniać Polskę.

- Korwin to nie jest postać tragiczna. Tragiczna była decyzja pójścia samemu. Tragiczne było to, że nie udało się zrobić wspólnej listy Kukiza i Korwina. Gdyby zdołali się porozumieć, taka koalicja miałaby 15 procent głosów. Razem z PiS-em stanowiłaby większość do zmiany Konstytucji i to rzeczywiście pozwoliłoby poważnie uszkodzić system - mówi Rafał Ziemkiewicz w wywiadzie z Rafałem Pazio.

[...]

To jest bardzo piękne, ale niestety partie bez pieniędzy rozpadają się dużo łatwiej. Tym bardziej że właściwie ruch Kukiza nigdy nie był siłą jednolitą. Jest w nim kilka w miarę zorganizowanych środowisk, ale nie bardzo wiadomo, jak długo zechcą być razem, i nie bardzo wiadomo, jakie ma być ich spoiwo ideowe, programowe. Protest przeciwko państwu Platformy był protestem dość oczywistym. Teraz będzie się trzeba jakoś ustosunkować do prób zmiany tego państwa.

[...]

Uważaliśmy za nieuczciwe to, że rozmaite przedsięwzięcia medialne michnikowszczyzny i komuny były w szczególny sposób traktowane i otrzymywały pomoc z pieniędzy podatnika. Zastanawialiśmy się, czy godzi się występować o rozmaite dotacje.

Czytaj cały wywiad na stronie Nowy Czas!

Czytany 9019 razy

Artykuły powiązane

  • Niepodległość w czasach obłudy Niepodległość w czasach obłudy

    Napisałem kiedyś - i będę się trzymał tej metafory, bo uważam, że dobrze oddaje istotę sprawy - że w krajach, które możemy uznawać za normalne, polityka prowadzona jest według logiki piłki nożnej.

  • Bzdury, które zachwyciły Obamę Bzdury, które zachwyciły Obamę

    "Gazeta Wyborcza" zamieściła "duszosczypatielnyj" tekst Anny Applebaum "Kto mi ukradł przyjaciół", reklamowany jako "brawurowy esej, który zachwycił Baracka Obamę".

  • Kuszenie "peezelu" Kuszenie "peezelu"

    Nazywanie odbytych właśnie wyborów "samorządowymi" brzmi cokolwiek śmiesznie. Formalnie, oczywiście - ale chyba odkąd istnieje w Polsce wybieralny samorząd i samorządowe wybory, nigdy nie były one mniej samorządowe, niż te sprzed tygodnia. 

  • Szczepienia, czyli Bunt Nas Szczepienia, czyli Bunt Nas

    Zaskoczę państwa, ale ostatniego przed wyborami samorządowymi felietonu nie zamierzam wcale poświęcać tym wyborom.

  • Pan Bóg jest pisowcem Pan Bóg jest pisowcem

    Jeśli prawdą jest, co napisała w ostatnim "Wprost" Joanna Miziołek (a zwykle jest dobrze w takich sprawach zorientowana), że w kręgach kierowniczych PO wiąże się ogromne nadzieje z filmem "Kler", że zdaniem polityków opozycji jego sukces kasowy przełoży się na zmianę społecznych nastrojów, a ciężkie oskarżenia miotane przez Smarzowskiego wzbudzą falę, która pozwoli "totalnej opozycji" wygrać wyborczy trójskok zwrotem ku radykalnemu antyklerykalizmowi – to na Nowogrodzkiej mogą już chłodzić szampana.