• Kaczyzacja Platformy, stuszczenie PiS-u

    Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla tego, co zrobiła w Warszawie PO. I to, akurat, jak raz, 13 grudnia. Wybrać taki właśnie dzień na to, by odebrać warszawskie ulice ludziom takim, jak Jacek Kaczmarski, Zbigniew Herbert, "Inka" Siedzikówna i Lech Kaczyński, i oddać je ponownie Teodorowi Duraczowi, Leonowi Kruczkowskiemu, "Małemu Frankowi" i Armii Ludowej – to wyjątkowa perwersja. Czytaj więcej...
  • Wszyscy ubabrani

    Nie ma, kurde, kogo szanować. To jest dziś nasz największy problem. Nie ma kogo szanować. Czytaj więcej...
  • Niepodległość w czasach obłudy

    Napisałem kiedyś - i będę się trzymał tej metafory, bo uważam, że dobrze oddaje istotę sprawy - że w krajach, które możemy uznawać za normalne, polityka prowadzona jest według logiki piłki nożnej. Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

środa, 21 październik 2015 11:38

"W punkt" o debatach - 20 październia

Napisał
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(3 głosów)
"W punkt" - 20 października 2015 "W punkt" - 20 października 2015 fot. TV Republika

Rafał Ziemkiewicz, Tomasz Skłodkowski i Jerzy Jachowicz wystąpili w programie "W punkt" TV Republika. W programie dyskutowano o najbliższych wyborach parlamentarnych i debatach kandydatów na stanowisko Prezesa Rady Ministrów.

Czytany 1999 razy

Artykuły powiązane

  • Czas przecieków Czas przecieków

    W Unii Europejskiej trwa akurat sezon wyborczy. Nikt się tym nie pasjonuje, poza bezpośrednio zainteresowanymi i kibicującymi im mediami, czemu się zresztą trudno dziwić. Wiadomo przecież, że „wspólnotowe” instytucje, choć niewiarygodnie drogie i rozbudowane, to fasady, a decyzje polityczne podejmują przywódcy unijnych państw, na czele z kanclerz Niemiec.

  • Totalne utotalnianie totalności Totalne utotalnianie totalności

    W odniesieniu do „totalnej opozycji” największym pytaniem jest: „czy się śmiać, czy się bać?”. Wbrew pozorom, odpowiedź nie jest łatwa, przynajmniej jeśli się trochę zna historię.

  • Czas pelikanów Czas pelikanów

    Nie pamiętam, kto pierwszy nazwał wyborców PO „lemingami”; niektórzy przypisują tę skromną zasługę mnie, inni śp. Seawolfowi, ale może pierwszy był jeszcze ktoś inny. Szło o liczną grupę wyborców aspirujących do wielkomiejskiego dobrobytu i prestiżu, przeważnie kończących studia lub różne kursy i zaczynających pracę w korporacjach, których oczekiwania zupełnie przegapił w kampanii wyborczej 2007 PiS, a z którymi doskonale skomunikowała się wtedy PO.

  • Chamy miód piją! Chamy miód piją!

    To jest rewolucja - głoszą politycy i propagandyści garnący się pod skrzydła KOD-u. Będziemy jak Hamas. Zrobimy tu majdan, jak w Kijowie, tylko bardziej krwawy. Miliony wyjdą na ulice i już z nich nie zejdą. A jeśli tych milionów będzie dwa, to sam Wałęsa obiecał, że wtedy łaskawie stanie na ich czele (wcześniej nie, dla roboty detalicznej nie będzie sobie przecież przerywał nieustającego tournée pomiędzy Chile, Florydą a Emiratami). I tak dalej...

  • Obrona prawa po łódzku - Chłodnym Okiem Obrona prawa po łódzku - Chłodnym Okiem

    Prezydent Łodzi postanowiła, że zablokuje sklep handlujący dopalaczami, który w świetle prawa działa jak najbardziej legalnie. Dlatego co postanowiła uczynić pani Zdanowska? Zrobiła remont chodnika na długości 4 metrów i postawiła tam strażników, żeby do tego sklepu nie można było wejść. Pani prezydent jest teraz bardzo zachwycona sama sobą, a także zachwycają się nią środowiska salonowe. Proszę teraz zwrócić uwagę i zastanowić się na czym polega całe strzępienie gęby przez wszystkie autorytety, KODy, że straszny PiS na czele z Kaczyńskim grasuje. Pojechanie po bandzie w sprawie Trybunału Konstytucyjnego to jest pikuś w porównaniu z takimi chamskimi zagraniami pani prezydent. Nie ma tu żadnego prawa, nieważne że ten sklep jest legalny, ale pani Zdanowska ma władzę i sobie uznaje, że to nielegalne. Być może większość obywateli przyzna temu rację, ale ta na pozór błaha historyjka pokazuje w czym są lepsi obrońcy demokracji i prawa od strasznego PiS.