• "Srebrna" - pułapka, która nie pykła

    Najłatwiej to wyjaśnić przykładem. Wyobraźcie sobie Państwo, że pojawia się u was jakiś daleki powinowaty, przyjaciel znajomych, ktoś, kogo macie powód lubić i uznawać za osobę życzliwą – tym bardziej, że wprowadza go do waszego domu rodzina. Czytaj więcej...
  • Koalicja Obciachu

    Stronnicy "opozycji totalnej" muszą mieć doprawdy niezwykle mocne mięśnie powiek. Czytaj więcej...
  • Polska w pozycji horyzontalnej

    W słowach cenzuralnych nie sposób należycie oddać rozmiarów tej politycznej katastrofy, jaką był antyirański szczyt w Warszawie. Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

poniedziałek, 23 październik 2017 08:14

Rekonstrukcja?

Nachodzi mnie czasem obawa, że z tym ciągłym porównywaniem obecnych rządów PiS do przedwojennej sanacji zaczynam wyglądać równie głupio i przemądrzale jak Adam Michnik ze swoimi demaskacjami, kto mu przypomina Robespierre’a albo Niewiadomskiego. Ale co mam zrobić, kiedy to porównanie najlepiej wyjaśnia istotę słabości?

poniedziałek, 31 lipiec 2017 06:01

Pierdołoganizm

Jak szybko mija czas… Dopiero co, pamiętam jak dziś, Zbigniew Ziobro był w Prawie i Sprawiedliwości zdrajcą. Nie pierwszym, ale na pewno największym – zdrajcą, który miał wszystkich zdrajców pod sobą.

poniedziałek, 27 luty 2017 10:58

Naczelny Strażak RP

Nie mam zdania co do ustawy dotyczącej wycinki drzew. Nie przyjrzałem się sprawie, wyjechałem na urlop, nie chciało mi się. Chociaż zapewne powinienem; swego czasu musiałem usunąć u siebie na wsi parę samosiewów, które wyrosły tak, że groziły zwaleniem się przy silnym wietrze na dom, i pamiętam, jaka to była biurokratyczna mordęga – usunięcie i porżnięcie na szczapy drzew pół dnia, załatwienie zezwolenia pół miesiąca. Jeśli rząd zliberalizował stosowne przepisy, to na mój chłopski rozum dobrze – ale, oczywiście, diabeł zawsze tkwi w szczegółach.