• Polska w pozycji horyzontalnej

    W słowach cenzuralnych nie sposób należycie oddać rozmiarów tej politycznej katastrofy, jaką był antyirański szczyt w Warszawie. Czytaj więcej...
  • Praworządność "na oko"

    Kłopoty pani Aleksandry Dulkiewicz z nazwą jej komitetu wyborczego przeciętnemu Polakowi wydadzą się zawracaniem głowy, ale rzecz jest charakterystyczna. Czytaj więcej...
  • Medialne ogony merdają swymi psami

    Rozmawiałem kiedyś z Władysławem Frasyniukiem - wiem, że brzmi to nieprawdopodobnie, ale, naprawdę, sięgam pamięcią takich czasów, kiedy z ludźmi dziś już kompletnie oszalałymi z nienawiści do PiS dało się normalnie rozmawiać. Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

czwartek, 20 kwiecień 2017 12:40

My z podpalanych wsi i miast

„Czyja Polska?” – rzucił z sejmowej trybuny Jan Olszewski podczas pamiętnej nocy, na której do czasu tragedii w Smoleńsku budowana była tożsamościowa narracja prawicy.

sobota, 07 listopad 2015 15:37

Na początku jest chaos - subotnik

Czy hasło Jana Olszewskiego „niech o rządzie mówią jego dokonania” prawdza się jako skuteczna forma komunikacji? O co chodzi ze szczytem na Malcie, kto komu? Sukcesy Tomczyka na niwie public relations, oraz odpowiedzialność z słowa padające w kampanii wyborczej.