• Niepodległość w czasach obłudy

    Napisałem kiedyś - i będę się trzymał tej metafory, bo uważam, że dobrze oddaje istotę sprawy - że w krajach, które możemy uznawać za normalne, polityka prowadzona jest według logiki piłki nożnej. Czytaj więcej...
  • Bzdury, które zachwyciły Obamę

    "Gazeta Wyborcza" zamieściła "duszosczypatielnyj" tekst Anny Applebaum "Kto mi ukradł przyjaciół", reklamowany jako "brawurowy esej, który zachwycił Baracka Obamę". Czytaj więcej...
  • Kuszenie "peezelu"

    Nazywanie odbytych właśnie wyborów "samorządowymi" brzmi cokolwiek śmiesznie. Formalnie, oczywiście - ale chyba odkąd istnieje w Polsce wybieralny samorząd i samorządowe wybory, nigdy nie były one mniej samorządowe, niż te sprzed tygodnia.  Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

sobota, 16 grudzień 2017 14:02

Ulubiona trumna lewicy

Egzekucja Eligiusza Niewiadomskiego, mordercy Gabriela Narutowicza, pierwszego prezydenta Polski, nie była wymierzeniem przestępcy sprawiedliwej kary. Była zbrodnią sądową.

czwartek, 29 październik 2015 15:17

Niewiadomski, czyli wszystko inaczej

Narracja o śmierci pierwszego prezydenta odrodzonej Rzeczypospolitej, Gabriela Narutowicza, wraca bez ustanku w bieżącej politycznej walce. Ostatnio wskrzeszona została przez Bronisława Komorowskiego, który – wzorem swych pochlebców – porównał ze śmiercią Narutowicza to, co go spotkało: „bezprzykładnie brutalną zorganizowaną kampanię nienawiści”.

Dział: Blog Naczelnego