• Murem za Klepacką, czyli przeciwko Nowemu Zamordyzmowi

    Wściekły atak organizacji LGBT i grzejących się przy nich celebrytów na polską mistrzynię olimpijska, Zofię Klepacką, powinien być dla wszystkich normalnych Polaków sygnałem alarmowym. Czytaj więcej...
  • Nauczyciele ze sztachetą

    Żenada w polskich szkołach jest skutkiem nałożenia się różnych działań i różnych emocji, ale bezpośrednimi sprawcami kłopotów tegorocznych maturzystów i gimnazjalistów są policjanci. Ponieważ w dzisiejszym jazgocie życia publicznego nikt już nie pamięta niczego, co było dawniej niż przedwczoraj, na wszelki wypadek przypomnę: policjanci tuż przed obchodami stulecia odzyskania niepodległości, dzięki wybraniu właściwego momentu zdołali skutecznie chwycić rząd za gardło, przydusić i wydusić podwyżki. Czytaj więcej...
  • Europa nas ocali

    Po tym, jak Władysław Kosiniak-Kamysz wprowadził PSL w koalicję z "tęczowymi" z LGBTQ i z "zielonymi", domagającymi się "otwarcia klatek", zakazu hodowli zwierząt futerkowych, drobiu, a nawet zakazu dojenia krów - wydawało mi się, że już nic głupszego polityczny lider polskiej wsi zrobić nie może. Czytaj więcej...
  • Facebook, Google, Youtube, Twitter: prywatny totalitaryzm

    Ponad trzydzieści lat temu amerykańska telekomunikacja zdominowana została do tego stopnia przez kilka wielkich koncernów, na czele z American Telephone & Telegraph, że praktycznie stworzyły one monopol. Wielcy gracze bez trudu dogadywali się między sobą, uniemożliwiając konkurentom wejście na intratny rynek. Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4

niedziela, 03 grudzień 2017 20:43

Akcja arogancja Wyróżniony

Napisane przez RAZ / red
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(5 głosów)
Akcja arogancja By I, Kpalion, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=2247495

Nad sejmowymi pracami coraz wyraźniej unosi się duch Stefana Niesiołowskiego, z jego butnym „wygrajcie wybory, to sobie przegłosujecie co będziecie chcieli”. Te słowa padły w czasach, gdy wybory wygrywała sitwa pana Niesiołowskiego i wydawało się jej – ba, było tego pewna – że tak pozostanie już zawsze. Wyborcy pokarali ją za tę butę bardzo surowo.

 

(...)

Polski wyborca w wielu sprawach się nie orientuje, wielu nie zauważa, tak że, generalnie, łatwo go oszukiwać – ale może właśnie z powodu tych przejawów obywatelskiej niedojrzałości robi się szczególnie wyrywny, gdy władza traktuje go z góry.

Nie ma u nas lepszego sposobu, by stracić popularność, niż okazywać to, co potocznie zwykło się nazywać „arogancją władzy”. Click to Tweet

Sposób, w jaki proceduje w Sejmie swoje ustawy PiS dowodzi, że partia rządząca nie jest tego świadoma. Minuta na posła, eksperci – do diabła z nimi, liczy się tylko to, co przygotowała większość sejmowa, a co nadto jest – ode złego pochodzi. Nic nowego, bo tak się większość parlamentarna zachowuje od samego początku. Choćby pojawił się najlepszy pomysł, jeśli nie jest on pomysłem naszym – do kosza. Co najwyżej po jakimś czasie PiS napisze go nowo i przedstawi jako swój, jak to już zrobił z kilkoma projektami przygotowanymi w klubie Kukiza.

(...)

Tyle, że – jak powtarzam do znudzenia – w demokracji jak w knajpie, możesz zjeść co chcesz, ale tylko z karty.

W karcie poza PiS jest tylko danie, którego większość konsumentów wciąż nie jest w stanie uznać za pełnowartościowe danie główne – ta metafora dotyczy oczywiście Kukiza – oraz zupełnie niestrawny, dopiero co odesłany z powrotem do kuchni zakalec zwany sam przez siebie „opozycją totalną”.

(...)

Proszę mi wierzyć, obserwuję uważnie politykę od 1991 i wiele razy widziałem, jak władza upojona przekonaniem, że będzie rządzić zawsze, budzi się nagle z ręką w przysłowiowym naczyniu. Cały problem, że polityk nie ma naturalnego „odsłuchu”, czy też „zwrotnej”. Docierają do niego głównie opinie zwolenników, a ci są nieodmiennie zadowoleni i chcą, żeby polityk był taki sam, tylko jeszcze bardziej. 

(...)

Owoż, „słuch” można mieć w opozycji, ale u władzy nieuchronnie się go traci. Jak bardzo stracił go PiS, dowodem fatalne przeciąganie operacji „rekonstrukcja”. Po wielu tygodniach wytwarzania ciągłego nastroju tymczasowości zmieniła się ona w jakiś koszmar.

Przywództwo premier Szydło zostało zdezawuowane, podobnie jak i cały rząd – no bo przecież gdyby był dobry, to by nie deliberowano tak długo, że trzeba go zmienić, ani że premierem powinien zostać sam naczelnik.

(...)

Przyjemniej oczywiście patrzeć na drugą stronę barykady. Pośmiać się, że Schetyna podobno zabija oglądalność każdego programu, w którym się pokaże, że Lubnauer wywaliła Petru tylko po to, by znaleźć w partyjnej kasie niespłacone weksle na pięć baniek (kto im tyle napożyczał, i pod jaki zastaw?!), że Szczerba pospołu z „Wyborczą” wymyślili kolejnego „szarego” męczennika – faceta, którego staruszki opieprzyły w tramwaju za czytanie antypisowskiego szmatławca. 

(...)

A iście epicki spektakl zrzutki na Mateusza Kijowskiego? I jego szczegółowe wyliczenia, że poniżej 8437 pln nie kalkuluje mu się wstawać z łóżka?

I ta szczodrobliwa oferta, że za skromne 5 tysi gotów jest przyjechać gdziekolwiek go zaproszą i pokierować układaniem z trzymanych przez kodomitów literek słowa „konstytucja”? Świetny pomysł, ale ja mam jeszcze lepszy: niech Kijowski przyjeżdża z KOD-kapelą śpiewać Shakin Dudiego: „a-u, szalalala, mam dwie lewe ręce, a-u, szalalala, nie mam pieniędzy, a-u, szalala, nie mam ochoty, a-u, szalalala, wziąć się do roboty!”. Jakaż by to była mickiewiczowska doprawdy jedność sztuki i życia!

(...)

Cały artykuł "Akcja arogancja" na stronie DoRzeczy.pl

Czytany 7178 razy

Artykuły powiązane

  • Murem za Klepacką, czyli przeciwko Nowemu Zamordyzmowi Murem za Klepacką, czyli przeciwko Nowemu Zamordyzmowi

    Wściekły atak organizacji LGBT i grzejących się przy nich celebrytów na polską mistrzynię olimpijska, Zofię Klepacką, powinien być dla wszystkich normalnych Polaków sygnałem alarmowym.

  • ACTA oszustwa ACTA oszustwa

    Z taką opozycją PiS nie straci władzy nigdy. 

  • "Srebrna" - pułapka, która nie pykła "Srebrna" - pułapka, która nie pykła

    Najłatwiej to wyjaśnić przykładem. Wyobraźcie sobie Państwo, że pojawia się u was jakiś daleki powinowaty, przyjaciel znajomych, ktoś, kogo macie powód lubić i uznawać za osobę życzliwą – tym bardziej, że wprowadza go do waszego domu rodzina.

  • Medialne ogony merdają swymi psami Medialne ogony merdają swymi psami

    Rozmawiałem kiedyś z Władysławem Frasyniukiem - wiem, że brzmi to nieprawdopodobnie, ale, naprawdę, sięgam pamięcią takich czasów, kiedy z ludźmi dziś już kompletnie oszalałymi z nienawiści do PiS dało się normalnie rozmawiać.

  • Adamowicz jako Blida-bis Adamowicz jako Blida-bis

    "Świeże groby zawsze wzruszą, obojętnie gdzie kopane – jak porosną, się okaże, kto szczuł i co było grane", śpiewał przed laty Jacek Kleyff. Grób byłej minister Barbary Blidy zarósł już, by trzymać się konwencji tej piosenki, trawą tak wysoką, że przez prawie dwa tygodnie po śmierci Pawła Adamowicza nikt o niej nie wspomniał.