• Koniec początku, a może początek końca

    Serial "rekonstrukcja rządu Beaty Szydło" znajdzie swoje poczesne miejsce w historii politycznego pijaru, w tomie poświęconym szaleństwu, absurdowi i nieudacznictwu. Ma nawet szanse przyćmić kampanię wyborczą Bronisława Komorowskiego i jego, jeszcze niedawno wydawało się, niedościgniony sukces, jakim było przegranie wyborów z kandydatem rok wcześniej nikomu nie znanym, gdy miało się poparcie 60 proc. ankietowanych oraz wszystkich wpływowych mediów i tzw. autorytetów, a do tego pieniądze, administracje państwową i największe grupy interesu. Czytaj więcej...
  • Witajcie na zapadni

    Od kilku tygodni – albo od kilku miesięcy, zależy jak liczyć – PiS grilluje swój własny rząd uporczywie powtarzanymi pogłoskami o „rekonstrukcji”.  Czytaj więcej...
  • Niepewność istnienia

    Ze wzmożoną siłą wrócił do mnie ostatnio problem z klasycznego już rysunku Andrzeja Mleczki: czy to wszystko na poważnie, czy dla jaj? Niestety, nigdzie nie jest to napisane, nikt tego nie objaśnia – radź sobie biedny człowieku sam. Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

sobota, 18 listopad 2017 21:27

Usta Cieśli Wyróżniony

Napisane przez RAZ / red
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(4 głosów)
Usta Cieśli fot. Wikipedia

Antypisowska propaganda mierzy coraz niżej. Z samym PiS już praktycznie nie wojuje – za wysokie progi. Szuka celów łatwiejszych. 

(...)

Skądinąd zresztą sukces Marszu Niepodległości to wspaniały przykład, jak dobry Bóg pisze prosto po krzywych liniach i jak, niczym w dżudo, wykorzystuje do tworzenia dobra działania ludzi złych.

(...)

Antypis celebruje też w sposób iście obrzydliwy samobójczą śmierć ofiary depresji i propagandowej histerii „tefałenów”. Click to Tweet

„Świeże groby zawsze wzruszą”, jak śpiewał kiedyś Jacek Kleyff (dziś, wierny tej zasadzie, śpiewa o Piotrze Szczęsnym – to i tak lepsze, niż te akty strzeliste, w których ręczył za uczciwość Mateusza Kijowskiego), ale i tu, jak zwykle, narracja się antypisowi rozjeżdża.

(...)

Poza tym nie bardzo wiadomo, co właściwie kult antypisowskiego samobójstwa ma w warunkach państwa demokratycznego zbudować.

(...)

Jednym z powodów samospalenia, jakie wyliczył w swym przedśmiertnym manifeście Piotr Szczęsny, było to, że radiowa Trójka, której słuchał od dzieciństwa, nie jest już taka jaka była kiedyś, za co obwinił PiS. 

(...)

„Czyje usta pierdzą?” – pyta u Lisa w „Newsweku” niejaki Wojciech Cieśla, i na zadane w tytule pytanie odpowiada: „tuba narodowej propagandy składa się z wielu rur, ale przez wszystkie pierdzą te same usta”. 

(...)

Styl pana Cieśli pasuje doskonale do ogólnego przekazu świadomie chamiejącego antypisu: „Gazeta Wyborcza” wywiad z żoną Radosława Sikorskiego ilustruje przecież rysunkiem Kaczyńskiego oddającego mocz na unijną flagę a w odredakcyjnych wstępniakach nazywa politycznych przeciwników „bucami”. 

(...)

Doprawdy, to bezmiar upadku i zeszmacenia, jeśli nawet dobre imię wybitnego przodka składa się w ofierze prywatnej nienawiści do Kaczyńskiego. Podobnie zresztą jest z rodziną Piotra Szczęsnego, dziękującą wylewnie hienom, które wymachują dziś jego śmiercią. Można by to podsumować tylko w jeden sposób, ale nie będę się zniżał do stylistyki pana Cieśli, niech pozostanie ona tam, gdzie jej miejsce.

Cały artykuł "Usta Cieśli" do przeczytania w serwisie dorzeczy.pl.

 

Czytany 2628 razy

Artykuły powiązane

  • Witajcie na zapadni Witajcie na zapadni

    Od kilku tygodni – albo od kilku miesięcy, zależy jak liczyć – PiS grilluje swój własny rząd uporczywie powtarzanymi pogłoskami o „rekonstrukcji”. 

  • Akcja arogancja Akcja arogancja

    Nad sejmowymi pracami coraz wyraźniej unosi się duch Stefana Niesiołowskiego, z jego butnym „wygrajcie wybory, to sobie przegłosujecie co będziecie chcieli”. Te słowa padły w czasach, gdy wybory wygrywała sitwa pana Niesiołowskiego i wydawało się jej – ba, było tego pewna – że tak pozostanie już zawsze. Wyborcy pokarali ją za tę butę bardzo surowo.

  • PiS, czyli patriotyzm i socjalizm PiS, czyli patriotyzm i socjalizm

    Marian Hemar w sławnym wierszu o tym, kto rządzi światem, odkrył, że jest to "wielka zmowa idiotów". Długo nad tym myślałem i muszę uściślić - sam fakt, że idiotów, to jeszcze nic.

  • To są walki frakcyjne w PiS To są walki frakcyjne w PiS

    Najgorzej osiągać sukcesy. TVP2 może się pochwalić dobrą oglądalnością, co przyznaje nawet kontrowersyjny Nielsen. A skoro są sukcesy, to ktoś musi za nie dostać po głowie. 

  • PO, czyli parodia opozycji PO, czyli parodia opozycji

    Ogłaszam tak zwaną „totalną opozycję” Strefą Wolną Od Rozumu.