• Kaczyzacja Platformy, stuszczenie PiS-u

    Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla tego, co zrobiła w Warszawie PO. I to, akurat, jak raz, 13 grudnia. Wybrać taki właśnie dzień na to, by odebrać warszawskie ulice ludziom takim, jak Jacek Kaczmarski, Zbigniew Herbert, "Inka" Siedzikówna i Lech Kaczyński, i oddać je ponownie Teodorowi Duraczowi, Leonowi Kruczkowskiemu, "Małemu Frankowi" i Armii Ludowej – to wyjątkowa perwersja. Czytaj więcej...
  • Wszyscy ubabrani

    Nie ma, kurde, kogo szanować. To jest dziś nasz największy problem. Nie ma kogo szanować. Czytaj więcej...
  • Niepodległość w czasach obłudy

    Napisałem kiedyś - i będę się trzymał tej metafory, bo uważam, że dobrze oddaje istotę sprawy - że w krajach, które możemy uznawać za normalne, polityka prowadzona jest według logiki piłki nożnej. Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

piątek, 19 maj 2017 09:01

Świat ustawia nas na pozycji sojuszników Hitlera Wyróżniony

Napisane przez Rafał A. Ziemkiewicz / RED
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(6 głosów)
Joachim von Ribbentrop i Józef Beck w Warszawie w styczniu 1939 r. / Źródło: Wikimedia Commons Joachim von Ribbentrop i Józef Beck w Warszawie w styczniu 1939 r. / Źródło: Wikimedia Commons

Zdroworozsądkowe stwierdzenie, że przyjęcie przez Becka w kwietniu 1939 roku „gwarancji” brytyjskich było jednym z największych i najtragiczniejszych w skutkach błędów, jakie popełniono w historii, spotyka się z zawziętym wyparciem.

Trudno się dziwić − całe pokolenia wychowywano w poczuciu dumy z tego, że Polacy, gdy przyszło co do czego, potrafili się rzucić na stos i tak pięknie, tak do szczętu spłonąć, ku podziwowi całego świata.

Świat nas jednak wcale za to nie podziwia, przeciwnie, i na wszelkie sposoby ustawia tam, gdzie według odrzuconej przez Becka geopolitycznej logiki powinniśmy się byli znaleźć − na pozycji sojuszników Hitlera, a nie jego ofiar.

(...)

Koronny argument przeciwko dociekaniu, czy Polska nie mogła wyjść z wojny mniej pokiereszowana, stanowi skutek, jaki by to niosło dla polskich Żydów. To znaczy i tak zostali eksterminowani, ale w generalnie korzystniejszym dla Polski alternatywnym biegu dziejów państwo polskie mogłoby w tym współuczestniczyć. I bylibyśmy dziś oskarżani o współsprawstwo Holokaustu.

Wypierający nie są w stanie zaprzeczyć, że i tak jesteśmy oskarżani. Ale niesłusznie – podkreślają. 

(...)

Według danych wydobytych z niemieckich archiwów przez Roberta Paxtona siły okupacyjne we Francji − w owym czasie mającej 45 mln obywateli − liczyły sobie 60 batalionów tzw. landesschutzu, czyli około 40 tys. żołnierzy ostatniej rezerwy, uznanych za niezdolnych do służby liniowej. Średnia wieku tych okupantów przekraczała 45 lat.

(...)

W świetle historycznych faktów serial „’Allo, ‘Allo” okazuje się bliższy prawdy o francuskim oporze niż jakiekolwiek inne dzieło − i co z tego? W wydanej niedawno i szalenie zachwalanej historii II wojny światowej Antony’ego Beevora francuski ruch oporu zajmuje więcej miejsca niż Armia Krajowa.

Z Holokaustem podobnie. Polskie państwo, nadziemne czy podziemne, nigdy z nazistami nie współpracowało, ale jesteśmy uważani za współsprawców na mocy tego rodzaju „dowodów”, w jakich produkowaniu wyspecjalizował się Jan Tomasz Gross.

(...)

Gdybyśmy zachowali się mądrzej, może byśmy faktycznie mieli coś za uszami, ale nikt by się nas o to dziś nie czepiał. Bo bylibyśmy Francją, a nie postkolonialnym, zrujnowanym krajem, z którym zwyczajnie nie trzeba się liczyć. Tak to jest.

Cały tekst

Czytany 18102 razy

Artykuły powiązane

  • Faszyzm urojony Faszyzm urojony

    "Opozycja totalna" zachowuje się jak… Nawiasem mówiąc, zauważyłem, że coraz częściej twierdzi ona, iż nazywanie jej w taki sposób to "propaganda PiS". Trzeba najwyraźniej przypomnieć, że "totalną" nie nazwał tej opozycji żaden program telewizyjny ani gazeta, tylko jej własny lider, Grzegorz Schetyna.

  • Stanowczo nie przepraszam! Stanowczo nie przepraszam!

    Kto pracuje przy czyszczeniu kanałów, musi się przyzwyczaić do smrodu. Kto robi w debacie publicznej – do hejtu. Nie jest on przyjemny, ale na swój sposób pożyteczny, hejterzy pracują w końcu na twoją popularność.

  • A więc wojna A więc wojna

    Najważniejsze w tej sprawie nie jest "co", ale "jak". Rząd Izraela - nikt nie próbował nawet temu zaprzeczyć - był od samego początku prac nad nowelizacją ustawy o IPN informowany o niej. 

  • Nigdy więcej września Nigdy więcej września

    Dnia pierwszego września, pozwólcie, mili Państwo, że daruję sobie komentowanie bieżącej nawalanki między pisem a antypisem i tłumaczenie, że wbrew przekonaniu części mediów istnieje jeszcze życie poza nimi.

  • Tajna wizyta - Odkodujmy Polskę Tajna wizyta - Odkodujmy Polskę

    Odkodowujemy Polskę z Radosławem Pyfflem z Centrum Stosunków Polska-Azja, więc już się mogą Państwo domyślać czego będzie dotyczył nasz program. Otóż chodzi o wizytę, która okazała się wizytą tajną dla części mediów, co jest osobną stroną tego wydarzenia. Była w Polsce głowa państwa chińskiego, z czego jedynym newsem jaki ukazał się na ten temat w konkurencyjnej stacji była informacja, że kierowcy są wkurzeni, bo zamknięto jedną z warszawskich ulic. Po co ten prezydent przyjechał, co przywiózł, ani słowa.