• Przewrót pajacowy

    "Za granicą opowiadam, jaki w Polsce jest ruch oporu, unikalny na skalę światową" - chwali się Onetowi aktywistka organizacji "Strajk kobiet" Marta Lempart. Czytaj więcej...
  • Opozycja totalna, czyli instynkt śmierci

  • Faszyzm urojony

    "Opozycja totalna" zachowuje się jak… Nawiasem mówiąc, zauważyłem, że coraz częściej twierdzi ona, iż nazywanie jej w taki sposób to "propaganda PiS". Trzeba najwyraźniej przypomnieć, że "totalną" nie nazwał tej opozycji żaden program telewizyjny ani gazeta, tylko jej własny lider, Grzegorz Schetyna. Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

środa, 08 luty 2017 11:42

(O że)sz bardzo dzisiaj

Napisał
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(11 głosów)

Coraz bardziej wygląda to tak, jakby PiS za wszelką cenę starał się zmniejszyć swą popularność i w tym celu podawał opozycji totalnej różne piłki, takie że nic, tylko nogę przyłożyć i będzie gol – a opozycja totalna nawet z najlepszych podań potrafi trafić do własnej bramki.

[...]

Kiedy minister umieścił go wbrew prawu w kilku różnych radach nadzorczych, obdarował orderem, a potem zaczął bronić jak niepodległości, wydawało się, że ta sprawa zaszkodzi PiS bardziej niż całe KOD z Wyborczą i TVN razem wzięte. Tym bardziej, że zaczęło się grzebanie wokół Misiewicza i wyciąganie, a to, że jeździ najlepszą w resorcie limuzyną i ma „kartę drogową A” – cokolwiek to znaczy, ale ważni generałowie mają tylko „B” – a to że baluje, a to że jego wizyty w różnych jednostkach przypominają peerelowskie „paniki”, z przysłowiowym oddawaniem przez trepów honorów krokiem marszowym, a to że generał Skrzypczak stracił posadę, bo skrytykował jego panoszenie się w resorcie. Nawet nieważne, czy to zarzuty uzasadnione – smród to smród.

[...]

Ale Misiewicz trafił w ręce fachowców z oko.press, którzy posłużyli się prymitywną fałszywką, a jakby tego jeszcze było mało, media „totalnej opozycji” bez cienia zażenowania łyknęły kontaminacje jakiegoś faceta od, z przeproszeniem, Stonogi, bredzącego, że Misiewicz namawiał go do seksu z Kaczyńskim. I teraz mogą już oskarżać rzecznika MON o co tylko chcą. Albo, przykład drobny, ale charakterystyczny, histeria urządzona przez Nowoczesną po programie Macieja Pawlickiego. Pawlicki został odwołany? Nowoczesna na to – nam to nie wystarczy, żądamy dymisji prezesa Kurskiego. A dlaczego tylko dymisji, chce się zapytać, a nie publicznej chłosty albo wytarzania w smole i pierzu? I dlaczego tylko Kurskiego, a nie całej Rady Radiofonii i Mediów Narodowych na dokładkę?

[...]

Pisałem już i powtórzę – pisowski hardkor żyje tym samym złudzeniem, którym żył hardkor peowski. Że pół Polski po prostu zniknie i wymrze jak dinozaury. To złudzenie, na razie uprawdopodobniane głupotą reprezentantów obozu III RP, w którym po żenującej Kopacz i gapowatym Komorowskim na czoło wysunęły się osobniki jeszcze o klasę albo kilka klas niższe, w typie Kijowskiego, Mazguły czy Kasprzaka. Ale, tak z ręką na sercu – ilu w PiS jest ludzi kumatych? A i ci co jeszcze przetrwali są przecież przeważnie marginalizowani i sekowani przez krzykaczy podobnych do „prawicowego dziennikarza” z przytoczonej rozmowy.

Czytaj Subotnik Ziemkiewicza: (O że)sz bardzo dzisiaj

Czytany 15504 razy

Artykuły powiązane

  • Opozycja totalna, czyli instynkt śmierci Opozycja totalna, czyli instynkt śmierci

     

  • Przewrót pajacowy Przewrót pajacowy

    "Za granicą opowiadam, jaki w Polsce jest ruch oporu, unikalny na skalę światową" - chwali się Onetowi aktywistka organizacji "Strajk kobiet" Marta Lempart.

  • A więc klęska A więc klęska

    Gazety izraelskie, w przeciwieństwie do polskich, nie mają wątpliwości, jak ocenić naszą ekspresową rejteradę z ustawy „antydefamacyjnej” (Sejm, Senat i podpis prezydenta w 9 godzin – takiej legislacyjnego rekordu jeszcze nie było!).

  • Nie płaczę po Gersdorf Nie płaczę po Gersdorf

    Pewien zagraniczny dziennikarz, wyraźnie zdziwiony, że nie uważam skrócenia kadencji prezes Gersdorf za żadne horrendum i nie zamierzam się nigdzie kłaść Rejtanem w jej obronie, zapytał mnie, czy naprawdę się nie obawiam, że Sąd Najwyższy i inni sędziowie mogą po reformie orzekać niesprawiedliwie, niezgodnie z prawem i pod dyktando polityków.

  • Cywilizacja onanistów Cywilizacja onanistów

    Ilekroć lewica wyprawia się na poszukiwanie swojej tożsamości, tylekroć okazuje się, że ta tożsamość sprowadza się tylko do jednego: na złość Kościołowi. Kościół uważa aborcję za zło, więc lewica uważa ją za dobrą.