• Przewrót pajacowy

    "Za granicą opowiadam, jaki w Polsce jest ruch oporu, unikalny na skalę światową" - chwali się Onetowi aktywistka organizacji "Strajk kobiet" Marta Lempart. Czytaj więcej...
  • Opozycja totalna, czyli instynkt śmierci

  • Faszyzm urojony

    "Opozycja totalna" zachowuje się jak… Nawiasem mówiąc, zauważyłem, że coraz częściej twierdzi ona, iż nazywanie jej w taki sposób to "propaganda PiS". Trzeba najwyraźniej przypomnieć, że "totalną" nie nazwał tej opozycji żaden program telewizyjny ani gazeta, tylko jej własny lider, Grzegorz Schetyna. Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

poniedziałek, 30 styczeń 2017 09:23

Wycie „Gazety Wyborczej”

Napisał
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(11 głosów)

Środowisko „Gazety Wyborczej” wydaje z siebie bardzo sprzeczne komunikaty w kwestii, czy jest w poważnych tarapatach, czy ma się świetnie.

[...]

W każdym razie, rozmawiając z euroactiv.com redaktor Imielski bez żadnego szacunku dla zapewnień swego naczelnego uderza w lament. Tak, „Gazeta Wyborcza” na kłopoty. Prawdę mówiąc, jest na skraju upadku. I Unia Europejska powinna – ba, musi! – ją ratować. Daj dziaćki, Europo, bo przecież walczymy o twoje, ehem, wartości, i nikt tego nie zrobi wierniej niż my – taki jest ogólnie biorąc sens całego wywiadu.

[...]

I, jak się okazuje, ma już Imielski konkretny plan. Unia powinna powołać fundusz wspierania takich gazet jak „Wyborcza”, i z niego dopłacać w formie będącej „czymś między dotacją a grantem”. Konia z rzędem, na czym polega bycie pomiędzy dotacją a grantem, ale z pojęciem grantu wiąże się konkretne przeznaczenie udzielanych pieniędzy. Można więc wyczytać w tym niedwuznaczną ofertę gotowości wypełniania zleconych propagandowych zadań dla UE, jak wcześniej rozbiła to gazeta w kraju dla PO i PSL. Widzę oczyma wyobraźni te faktury: za przekonywanie, że program 500+ to marnowanie pieniędzy na meneli, którzy je przepiją”, euro tyle a a tyle, „za ośmieszanie ministra tego a tego”, kwota słownie…

[...]

Chętnie bym redaktora Imielskiego (i jego przełożonych) potraktował, jak reedukowanego żula z „Mechanicznej Pomarańczy” i usadziwszy z przemocą otwartymi oczami przed ekranem puszczał mu teraz po kolei te wszystkie kawałki, które jego gazeta przez lata opublikowała o żałosnych, nie potrafiących sobie znaleźć czytelnika „prawicowych pisemkach”, i wszystkie te nadęte bzdety o „wolnorynkowej” III RP. Jego (ich) wycie przy tej operacji można by nagrywać i sprzedawać. Ja bym w każdym razie chętnie takie nagranie kupił na dowolnym nośniku, jak każdy, kto przez ostatnie ćwierć wieku zmuszony był twardo walczyć z rządzącymi sitwami o przetrwanie w debacie publicznej.

Czytaj Subotnik Ziemkiewicza: Wycie "Gazety Wyborczej"

Czytany 11540 razy

Artykuły powiązane

  • Multi-kulti zabija Multi-kulti zabija

    Europa Zachodnia nie wie nic o naszej historii, a właśnie tam powinno się ją bardzo uważnie studiować.

  • Nawalony Juncker, wkurzony Trump Nawalony Juncker, wkurzony Trump

    W światowej polityce nie było tak ciekawie od czasów bezpośrednio przed pierwszą wojną światową.

  • Eurobrednie poobiednie Eurobrednie poobiednie

    Zbyt wiele niezależnych od siebie źródeł powtórzyło tę bzdurę, żebym nie zareagował. Ale po kolei: zaczęło się od mojego "ćwierku" na popularnym komunikatorze, gdzie zwięźle i dosadnie zwróciłem uwagę, że jeśli argumentem za okazywaniem posłuszeństwa Komisji Europejskiej mają być unijne fundusze, to te fundusze i tak się już kończą.

  • Powiedzmy: Polexit Powiedzmy: Polexit

    My tu się szykujemy na Boże Narodzenia, a na salonach w mediach naszych tak zwanych "elit opiniotwórczych" trwa nieustający halloween. Nic nowego. Owe upadłe "elity" straszą nas bez chwili przerwy już od kilku lat i trudno wyjść z podziwu, że wciąż im się to nie nudzi. 

  • Buty za 18 miliardów Buty za 18 miliardów

    Polska już od dłuższego czasu nie ma w liberalnych zachodnich mediach „dobrej prasy”, ale ta propaganda, którą rozkręcono po Święcie Niepodległości, nie znajduje precedensu. Przypomina do złudzenia to co pisała o nas sowiecka „Prawda” i gazety „obozu” po Sierpniu 1980, gdy powstała u nas „Solidarność” groziła rozprzestrzenieniem wirusa wolności do wszystkich „demoludów”.