• Nauczyciele ze sztachetą

    Żenada w polskich szkołach jest skutkiem nałożenia się różnych działań i różnych emocji, ale bezpośrednimi sprawcami kłopotów tegorocznych maturzystów i gimnazjalistów są policjanci. Ponieważ w dzisiejszym jazgocie życia publicznego nikt już nie pamięta niczego, co było dawniej niż przedwczoraj, na wszelki wypadek przypomnę: policjanci tuż przed obchodami stulecia odzyskania niepodległości, dzięki wybraniu właściwego momentu zdołali skutecznie chwycić rząd za gardło, przydusić i wydusić podwyżki. Czytaj więcej...
  • Europa nas ocali

    Po tym, jak Władysław Kosiniak-Kamysz wprowadził PSL w koalicję z "tęczowymi" z LGBTQ i z "zielonymi", domagającymi się "otwarcia klatek", zakazu hodowli zwierząt futerkowych, drobiu, a nawet zakazu dojenia krów - wydawało mi się, że już nic głupszego polityczny lider polskiej wsi zrobić nie może. Czytaj więcej...
  • Facebook, Google, Youtube, Twitter: prywatny totalitaryzm

    Ponad trzydzieści lat temu amerykańska telekomunikacja zdominowana została do tego stopnia przez kilka wielkich koncernów, na czele z American Telephone & Telegraph, że praktycznie stworzyły one monopol. Wielcy gracze bez trudu dogadywali się między sobą, uniemożliwiając konkurentom wejście na intratny rynek. Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

poniedziałek, 05 wrzesień 2016 09:48

Jezus się wstydzi

Napisał
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(8 głosów)

Kiedy tak patrzyłem na spektakl buty i bezczelnego zrzucania z siebie winy, urządzony przez panią Gronkiewicz-Waltz, nie mogłem się opędzić od wspomnień, jaka to kiedyś była pobożna kobieta. Przynajmniej w sensie akcentowania tej pobożności.

[...]

Pamiętam na początku lat dziewięćdziesiątych, gdy napisałem o ewidentnym przekręcie, jakim było „sprzedanie” jednego z regionalnych oddziałów NBP postkomunistycznemu bankowi, założonemu przez paru ustosunkowanych towarzyszy z PZPR, o śmiesznie niskim kapitale założycielskim (jak się zresztą potem okazało – za kredyt wzięty z tego samego baku, który „kupili”). Tytuł brzmiał bodajże „jak żaba zjadła bociana”. Bliski współpracownik HGW (stary komuch, uosobienie „układu postkomunistycznego w bankowości” – PiS go potem w czasie swoich rządów zrobił wiceprezesem przy śp. Skrzypku) nastraszył wtedy gazetę butnym i pełnym pogróżek sądowych listem, za czym przeprosiła i zerwała ze mną współpracę; prywatnie naczelny się tłumaczył, że dobrze wie, że napisałem świętą prawdę, ale „przecież z nimi się nie wygra”, zresztą nawet gdyby próbował, to wydawca wyleje jego.

[...]

Tak sobie sięgam pamięcią – i ciarki mnie przechodzą po plecach. Taki Niesiołowski, odrażający peowski glonojad, nie znający żadnych zahamowań w ubliżaniu ludziom i poniżaniu ich w służbie partii, która odwdzięczyła mu się za to możliwością zbierania dobrze wypchanych reklamówek. Przecież to był wzorzec fundamentalizmu katolickiego! Zetchaenowiec cała gębą, najwierniejszy sługa Wiary i Ojczyzny. I tę wiarę i Ojczyznę wniósł w wianie udecji do rządu Suchockiej, a potem do PO. I tak samo – się okazało, że PO tego nie chcę, więc do listy tych, którym bluzga, dołączył Niesiołowski i Rydzyka, i Kościół, i jego hierarchów.

[...]

Żeby długo nie gadać – patrzę co dnia, oto sam megaobłudnik, cwaniak nad cwaniakami, nadęty pychą jak stratosferyczny balon samozwańczy potomek rzymskiego cesarza Walensa. Symbol III RP. Zakłamany do spodu życiorys, zakłamane bohaterstwo, zakłamana współczesność, codziennie kolejne kłamstwa dokładane do poprzednich, plus bezprzykładna pazerność na kasę i gotowość zblatowania się dla niej z każdym, choćby i z PiS, gdyby tylko obiecał jego kłamstwom przytaknąć i zniszczyć papiery z szafy Kiszczaka. A do tego wszystkiego – Matka Boska w klapie. Jeśli Bóg to widzi i nawet takiej obłudnej kreatury nie spali jakimś gromem z jasnego nieba, to jak ja mam się dziwić tym, którzy nie wierzą, że On w ogóle istnieje? A czy pamiętając te hordy katolickich (niech będzie, pseudokatolickich) obłudników, które się potem rozpierzchły po różnych szulerniach III RP mogę się tak do końca oburzać na aktyklerykałów, choćby nawet tak psychopatycznych, jak Krzysztof Pieczyński?

Czytaj Subotnik Ziemkiewicza - Jezus się wstydzi

Czytany 7796 razy

Artykuły powiązane

  • Europa nas ocali Europa nas ocali

    Po tym, jak Władysław Kosiniak-Kamysz wprowadził PSL w koalicję z "tęczowymi" z LGBTQ i z "zielonymi", domagającymi się "otwarcia klatek", zakazu hodowli zwierząt futerkowych, drobiu, a nawet zakazu dojenia krów - wydawało mi się, że już nic głupszego polityczny lider polskiej wsi zrobić nie może.

  • ACTA oszustwa ACTA oszustwa

    Z taką opozycją PiS nie straci władzy nigdy. 

  • "Srebrna" - pułapka, która nie pykła "Srebrna" - pułapka, która nie pykła

    Najłatwiej to wyjaśnić przykładem. Wyobraźcie sobie Państwo, że pojawia się u was jakiś daleki powinowaty, przyjaciel znajomych, ktoś, kogo macie powód lubić i uznawać za osobę życzliwą – tym bardziej, że wprowadza go do waszego domu rodzina.

  • Medialne ogony merdają swymi psami Medialne ogony merdają swymi psami

    Rozmawiałem kiedyś z Władysławem Frasyniukiem - wiem, że brzmi to nieprawdopodobnie, ale, naprawdę, sięgam pamięcią takich czasów, kiedy z ludźmi dziś już kompletnie oszalałymi z nienawiści do PiS dało się normalnie rozmawiać.

  • Adamowicz jako Blida-bis Adamowicz jako Blida-bis

    "Świeże groby zawsze wzruszą, obojętnie gdzie kopane – jak porosną, się okaże, kto szczuł i co było grane", śpiewał przed laty Jacek Kleyff. Grób byłej minister Barbary Blidy zarósł już, by trzymać się konwencji tej piosenki, trawą tak wysoką, że przez prawie dwa tygodnie po śmierci Pawła Adamowicza nikt o niej nie wspomniał.