• Nawalony Juncker, wkurzony Trump

    W światowej polityce nie było tak ciekawie od czasów bezpośrednio przed pierwszą wojną światową. Czytaj więcej...
  • Nie płaczę po Gersdorf

    Pewien zagraniczny dziennikarz, wyraźnie zdziwiony, że nie uważam skrócenia kadencji prezes Gersdorf za żadne horrendum i nie zamierzam się nigdzie kłaść Rejtanem w jej obronie, zapytał mnie, czy naprawdę się nie obawiam, że Sąd Najwyższy i inni sędziowie mogą po reformie orzekać niesprawiedliwie, niezgodnie z prawem i pod dyktando polityków. Czytaj więcej...
  • A więc klęska

    Gazety izraelskie, w przeciwieństwie do polskich, nie mają wątpliwości, jak ocenić naszą ekspresową rejteradę z ustawy „antydefamacyjnej” (Sejm, Senat i podpis prezydenta w 9 godzin – takiej legislacyjnego rekordu jeszcze nie było!). Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

wtorek, 26 kwiecień 2016 13:58

Samobójstwo ze szczególnym udręczeniem

Napisał
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(7 głosów)

Długo szukałem odpowiedniego określenia na to, co robi PO i jej nowoczesna przystawka, i wreszcie ktoś mi podrzucił na twitterze frazę użytą w tytule. Dziękuję, znakomicie oddającą istotę rzeczy.

[...]

Oczywista oczywistość numer jeden jest taka, że ludzie w Polsce chcą zmiany. I dlatego obóz polityczny, który miał w ręku wszystkie karty, kontrolował państwo, pieniądze, media, wszelkiego rodzaju korporacyjne i zawodowe elity – przegrał. Oczywiście, miały tu swoje znaczenie oczywiste wady kandydatów, ale przede wszystkim przemogło pragnienie zmiany. To dlatego skuteczne zohydzanie PiS i straszenie Kaczyńskim, które przez osiem lat było skuteczne, tym razem nie zadziałało. Nie dlatego, jak uznała PO i jej media, że było go za mało.

[...]

Mówiąc krótko: dokonanie przez Tuska faktycznej restauracji Rywinlandu możliwe było dlatego, że skutecznie zdołał on okłamać Polaków, że Kaczyński zniszczyć go nie umie, a może nawet nie chce, i dopiero PO zaprowadzi oczekiwane zmiany. W ten sposób PO zdusiła konkurencyjną opozycję, SLD, bo tak, choćby nawet próbowała się od tego wizerunku uwolnić, kojarzyła się z epoką słusznie minioną i jej obroną. Dlaczego słusznie? Bo wyborcy tak zadecydowali, i już. Wyborcy są jak prezes Kaczyński, nawet jeśli popełnia kardynalny błąd, to nigdy tego nie przyjmą do wiadomości, obciążając winą kogokolwiek innego.

[...]

Ubiegłoroczne wybory były, w pewnym sensie, testem elit. Chyba nigdy wcześniej nie zmobilizowano ich tak masowo, jak wtedy, w obronie okrągłostołowego porządku, Komorowskiego i PO. Całe legiony celebrytów, profesorów, intelektualistów i innych „autorytetów” krzyczały, że nie wolno, nie wolno dopuścić do wygranej PiS ani innych sił antysystemowych. I PiS wygrał, i jeszcze Kukiz wszedł do Sejmu z ładnym wynikiem, a i Korwinowi zabrakło do tego marnego ułamka procenta. Jaśniej już chyba Polska nie mogła pokazać elitom, ile ma dla nich szacunku.

Czytaj Subotnik Ziemkiewicza: Samobójstwo ze szczególnym udręczeniem

Czytany 6842 razy

Artykuły powiązane

  • Nie płaczę po Gersdorf Nie płaczę po Gersdorf

    Pewien zagraniczny dziennikarz, wyraźnie zdziwiony, że nie uważam skrócenia kadencji prezes Gersdorf za żadne horrendum i nie zamierzam się nigdzie kłaść Rejtanem w jej obronie, zapytał mnie, czy naprawdę się nie obawiam, że Sąd Najwyższy i inni sędziowie mogą po reformie orzekać niesprawiedliwie, niezgodnie z prawem i pod dyktando polityków.

  • Cywilizacja onanistów Cywilizacja onanistów

    Ilekroć lewica wyprawia się na poszukiwanie swojej tożsamości, tylekroć okazuje się, że ta tożsamość sprowadza się tylko do jednego: na złość Kościołowi. Kościół uważa aborcję za zło, więc lewica uważa ją za dobrą.

  • Wielkie rzeźbienie w... Wielkie rzeźbienie w...

    Miły czytelnik niech sobie wyobrazi, tak gwoli kształcącej umysł rozrywki, jakie to by były jaja po wszystkich tefałenach, niusłikach, onetach i pudelkach, gdyby tak spalił się plastikowy sraczyk na budowie gdzieś w okolicach warszawskiego Żoliborza, i ktokolwiek, kogo można nazwać „pisowcem”, choćby anonimowy internetowy troll, powiązał ów „pożar” z celowym podpaleniem, a domniemane celowe podpalenie z bezpieczeństwem Prezesa PiS?

  • Chore dzieci zawsze wzruszą Chore dzieci zawsze wzruszą

    "Panie Ziemkiewicz, dlaczego pan milczy na temat protestu niepełnosprawnych"? Ano dlatego, że chce mi się już rzygać od tej hipokryzji.

  • Tożsamość z banki Tożsamość z banki

    Zastanawiam się, co takiego my, Polacy, zrobiliśmy aktorom, że akurat oni stali się grupą zawodową najbardziej chyba sfrustrowaną w Polsce, najbardziej gardzącą Polakami i stanowiącą żelazne zaplecze "opozycji totalnej" (bo jedno z drugim ściśle się łączy, o czym za chwilę)?