• Przegniła Brytania

    Ponieważ wokół sprawy narosło sporo nieporozumień, muszę je wyjaśnić. A ponieważ wszystko zaczęło się od felietonu zamieszczonego tutaj, na interia.pl, muszę uczynić to właśnie w tym miejscu. Mowa o moim wyjeździe do Wielkiej Brytanii w ostatni weekend, który tym razem nie doszedł do skutku. Czytaj więcej...
  • Zmierzch bożków

    Zawsze tak jest, że kiedy mi się wydaje, iż "totalna opozycja" doszła już do ostatnich granic błazenady i dalej po prostu już się nie da - pokazuje mi ona, jak bardzo jej nie doceniam.  Czytaj więcej...
  • Jaro wszechmocny (ostatni Subotnik)

    Trudno o głupszy zarzut wobec polityka, niż ten, że „dzieli społeczeństwo”. Dzielenie ogółu na grupy docelowe jest podstawą politycznej technologii – podobnie zresztą, jak sztuki reklamy i marketingu. Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

poniedziałek, 18 kwiecień 2016 09:14

Gabinet krzywych mózgów

Napisał
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(7 głosów)

Polska debata publiczna ma właściwość jarmarcznego gabinetu krzywych zwierciadeł. Cokolwiek się w niej odbija, odbija się zdeformowane w kształt groteskowy, karykaturalny, pokręcony. Z najpoważniejszej nawet sprawy w przekazie medialnym mamy tylko jazgot przekupek i nawalankę. Nie jest tak, oczywiście, by nie było osób, pism, portali starających się traktować i swoje stanowisko i polemistów poważnie. Ale niestety najsilniejszy głos to głos permanentnie rozkojarzonych z podniecenia idiotów, wprawionych propagandą w stan nieustającego szczytowania w oburzeniu, względnie w zachwycie.

[...]

Trzeba być naprawdę cyniczną, załganą szują, by pod pretekstem projektu, który w ogóle nie ma z obozem władzy ani hierarchią kościelną nic wspólnego rozpętywać propagandową histerię, że „PiS na żądanie biskupów chce zmuszać kobiety do rodzenia”, żeby uruchamiać chorych z nienawiści do Kościoła i religii maniaków i jeszcze dla spotęgowania absurdu kolportować kłamstwa o rzekomym zakazie badań prenatalnych czy prokuratorskich postępowaniach za poronienie. Trzeba naprawdę – nie będę przepraszał za to określenie – mieć kompletnie nasrane w głowie, by wymachiwać wieszakiem i odwoływać się do stereotypów z czasów Boya Żeleńskiego, powszechnej nędzy, gruźlicy i bezwzględnych paniczów uwodzących dziewki służebne.

[...]

Bo, dla uczciwości trzeba też dodać, trzeba być fujarą nie politykiem, żeby prowokujących „indukowanego niusa” funkcjonariuszom agitpropu nie umieć odpowiedzieć prosto i jasno. Czekałem, czy znajdzie się bodaj jeden pisowiec, który na głupie pytania „a gdyby panu córkę zgwałcono, to by jej pan kazał urodzić?!” będzie umiał odpalić – jak na przykład jak ja bym to zrobił na ich miejscu – „a gdyby tu nagle przedszkole było w przyszłości i waszego wnuczka którego jeszcze nie macie z grupą pięćdziesięcioosobową by terroryści wzięli za zakładników i powiedzieli że zabiją jak pan redaktor sobie nie obetnie jaj to pan by pozwolił niewinne dzieci wymordować?!”. Gdzie, tam każdy oczywiście brnął ochoczo w oczekiwane dywagacje. A potem jeden z drugim narzeka na „wrogie media”.

[...]

„Dobra zmiana” jak na razie nie idzie dobrze, co żelazny pisowski elektorat wprawia w coraz głębszą frustrację. W ostatnich dniach znalazła ta frustracja – przynajmniej na moich tajmlajnach, ale zweryfikowałem tę obserwację także w zdeklarowanych po stronie PiS portalach – ujście w fali bluzgów na Kukiza i wszystkich nie chcących się dopisać do orkiestry ogłaszającej zdradę, opadnięcie maski, dogadywanie się z Targowicą i w ogóle że od początku przecież wszyscy prawdziwi patrioci wiedzieli że Kukiz, Korwin, KNP, narodowcy i tak dalej to wszystko WSI.

Czytaj Subotnik Ziemkiewicza: Gabinet krzywych mózgów na stronie DoRzeczy.pl

Czytany 4843 razy

Artykuły powiązane

  • Zmierzch bożków Zmierzch bożków

    Zawsze tak jest, że kiedy mi się wydaje, iż "totalna opozycja" doszła już do ostatnich granic błazenady i dalej po prostu już się nie da - pokazuje mi ona, jak bardzo jej nie doceniam. 

  • Jaro wszechmocny (ostatni Subotnik) Jaro wszechmocny (ostatni Subotnik)

    Trudno o głupszy zarzut wobec polityka, niż ten, że „dzieli społeczeństwo”. Dzielenie ogółu na grupy docelowe jest podstawą politycznej technologii – podobnie zresztą, jak sztuki reklamy i marketingu.

  • Aborcja i naziole Aborcja i naziole

    W najnowszym sondażu najgorliwiej chyba nienawidzącego PiS medium, jakim jest TVN, PiS został „wyceniony” na 42 proc., a zsumowane poparcie PO i Nowoczesnej wyniosło dokładnie połowę tego, 21 proc.

  • Nowoczesna – sztandar wyprowadzić! Nowoczesna – sztandar wyprowadzić!

    Katarzyna Lubnauer podpisała Grzegorzowi Schetynie umowę koalicyjną. Spełniło się więc marzenie „Gazety Wyborczej” o „zjednoczeniu opozycji demokratycznej” – i dobrze jej tak.

  • Się porobiło Się porobiło

    Rekonstrukcja rządu, zwłaszcza dymisja Antoniego Macierewicza, o czym pisałem tydzień temu, już sama w sobie była ciosem dla opozycji. PiS zabrał jej ulubiony cel ataków, unieważnił dotychczasowe narracje i mocno zmodyfikował swój wizerunek w kierunku partii zdrowego rozsądku i „ciepłej wody w kranie”, takiej, jaką była w czasach swej potęgi PO.