• Europa nas ocali

    Po tym, jak Władysław Kosiniak-Kamysz wprowadził PSL w koalicję z "tęczowymi" z LGBTQ i z "zielonymi", domagającymi się "otwarcia klatek", zakazu hodowli zwierząt futerkowych, drobiu, a nawet zakazu dojenia krów - wydawało mi się, że już nic głupszego polityczny lider polskiej wsi zrobić nie może. Czytaj więcej...
  • Facebook, Google, Youtube, Twitter: prywatny totalitaryzm

    Ponad trzydzieści lat temu amerykańska telekomunikacja zdominowana została do tego stopnia przez kilka wielkich koncernów, na czele z American Telephone & Telegraph, że praktycznie stworzyły one monopol. Wielcy gracze bez trudu dogadywali się między sobą, uniemożliwiając konkurentom wejście na intratny rynek. Czytaj więcej...
  • ACTA oszustwa

    Z taką opozycją PiS nie straci władzy nigdy.  Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

poniedziałek, 14 marzec 2016 12:28

Zdrada Wenecka

Napisał
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(7 głosów)
Zdrada Wenecka fot. www.coe.int

Moją pierwszą reakcją na komunikat Komisji Weneckiej był tłit następującej treści: w sporze pomiędzy PO, Nowoczesną, KOD i Gazetą Wyborczą z jednej, a Prawem i Sprawiedliwością z drugiej strony, Komisja Wenecka poparła Kukiza.

[...]

Komisja nie rekomenduje „bezwarunkowego wykonania przez prezydenta i rząd” wyroku trybunału i przyjęcia ślubowania od trzech sędziów wybranych przez PO i PSL – ale wypracowanie kompromisu. Czyli de facto przyznaje TK rację tym, którzy, jak niżej podpisany, od początku twierdzą, że spór dawno już wykroczył poza obszary regulowane prawem i rozwiązanie go musi mieć charakter polityczny – należy po prostu uzgodnić taką zmianę Konstytucji, która nadąży za faktami stworzonymi przez obie skłócone strony.

[...]

Odbyta według zawczasu przygotowanych planów kolejna manifestacja KOD stała się, de facto, manifestacją przeciwko orzeczeniu Komisji, na którą tak bardzo opozycja oczekiwała i w której pokładała tak wielkie nadzieje. Opozycja przecież twardo domaga się, i nic mniej jej nie interesuje, żeby prezydent tych trzech nadmiarowych sędziów zaprzysiągł, choć to właśnie stworzyłoby sytuację w oczywisty sposób niekonstytucyjną.

[...]

Dlatego zamiast o tym, jak wygasić trybunalski rokosz i wybrnąć z tego, w co wdepnął – a przynajmniej jak rozegrać przed Polakami i światem komedię „owszem, zbłądziliśmy, ale teraz robimy wszystko by doprowadzić do kompromis, ale tamci zaparli się jak osioł” – kombinuje raczej, jak by tu wyprowadzić na ulicę milion zwolenników, żeby wizerunkowo nakrył marsze PO-Nowoczesnej, KOD i „Bolka” czapkami.

Czytaj cały Subotnik Ziemkiewicza: Zdrada Wenecka

Czytany 4047 razy

Artykuły powiązane

  • Mściciele w togach Mściciele w togach

    Tomasz Lis nie zawsze był tym elegancikiem w drogich garniturach, którego znacie państwo z telewizji. 

  • Koalicja Obciachu Koalicja Obciachu

    Stronnicy "opozycji totalnej" muszą mieć doprawdy niezwykle mocne mięśnie powiek.

  • Medialne ogony merdają swymi psami Medialne ogony merdają swymi psami

    Rozmawiałem kiedyś z Władysławem Frasyniukiem - wiem, że brzmi to nieprawdopodobnie, ale, naprawdę, sięgam pamięcią takich czasów, kiedy z ludźmi dziś już kompletnie oszalałymi z nienawiści do PiS dało się normalnie rozmawiać.

  • Nowy rok, stary magiel Nowy rok, stary magiel

    Coraz trudniej, wyznam z Nowym Rokiem, zmusić mi się do komentowania polskiego życia politycznego (z zachodnim zresztą nie jest lepiej, ale to mnie aż tak nie wkurza). 

  • Bzdury, które zachwyciły Obamę Bzdury, które zachwyciły Obamę

    "Gazeta Wyborcza" zamieściła "duszosczypatielnyj" tekst Anny Applebaum "Kto mi ukradł przyjaciół", reklamowany jako "brawurowy esej, który zachwycił Baracka Obamę".