• Nawalony Juncker, wkurzony Trump

    W światowej polityce nie było tak ciekawie od czasów bezpośrednio przed pierwszą wojną światową. Czytaj więcej...
  • Nie płaczę po Gersdorf

    Pewien zagraniczny dziennikarz, wyraźnie zdziwiony, że nie uważam skrócenia kadencji prezes Gersdorf za żadne horrendum i nie zamierzam się nigdzie kłaść Rejtanem w jej obronie, zapytał mnie, czy naprawdę się nie obawiam, że Sąd Najwyższy i inni sędziowie mogą po reformie orzekać niesprawiedliwie, niezgodnie z prawem i pod dyktando polityków. Czytaj więcej...
  • A więc klęska

    Gazety izraelskie, w przeciwieństwie do polskich, nie mają wątpliwości, jak ocenić naszą ekspresową rejteradę z ustawy „antydefamacyjnej” (Sejm, Senat i podpis prezydenta w 9 godzin – takiej legislacyjnego rekordu jeszcze nie było!). Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

poniedziałek, 14 marzec 2016 12:28

Zdrada Wenecka

Napisał
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(7 głosów)
Zdrada Wenecka fot. www.coe.int

Moją pierwszą reakcją na komunikat Komisji Weneckiej był tłit następującej treści: w sporze pomiędzy PO, Nowoczesną, KOD i Gazetą Wyborczą z jednej, a Prawem i Sprawiedliwością z drugiej strony, Komisja Wenecka poparła Kukiza.

[...]

Komisja nie rekomenduje „bezwarunkowego wykonania przez prezydenta i rząd” wyroku trybunału i przyjęcia ślubowania od trzech sędziów wybranych przez PO i PSL – ale wypracowanie kompromisu. Czyli de facto przyznaje TK rację tym, którzy, jak niżej podpisany, od początku twierdzą, że spór dawno już wykroczył poza obszary regulowane prawem i rozwiązanie go musi mieć charakter polityczny – należy po prostu uzgodnić taką zmianę Konstytucji, która nadąży za faktami stworzonymi przez obie skłócone strony.

[...]

Odbyta według zawczasu przygotowanych planów kolejna manifestacja KOD stała się, de facto, manifestacją przeciwko orzeczeniu Komisji, na którą tak bardzo opozycja oczekiwała i w której pokładała tak wielkie nadzieje. Opozycja przecież twardo domaga się, i nic mniej jej nie interesuje, żeby prezydent tych trzech nadmiarowych sędziów zaprzysiągł, choć to właśnie stworzyłoby sytuację w oczywisty sposób niekonstytucyjną.

[...]

Dlatego zamiast o tym, jak wygasić trybunalski rokosz i wybrnąć z tego, w co wdepnął – a przynajmniej jak rozegrać przed Polakami i światem komedię „owszem, zbłądziliśmy, ale teraz robimy wszystko by doprowadzić do kompromis, ale tamci zaparli się jak osioł” – kombinuje raczej, jak by tu wyprowadzić na ulicę milion zwolenników, żeby wizerunkowo nakrył marsze PO-Nowoczesnej, KOD i „Bolka” czapkami.

Czytaj cały Subotnik Ziemkiewicza: Zdrada Wenecka

Czytany 3832 razy

Artykuły powiązane

  • Elita totalna Elita totalna

    W świątecznym nastroju zbiera się ludziom na nadmierną szczerość – co w sercu, to na widelcu.

  • Poświąteczny skurcz elit Poświąteczny skurcz elit

    Krzysztof Łoziński, lider KOD, zechciał wreszcie wyartykułować jasno to, co od dawna powtarza się w deklaracjach, apelach i jeremiadach obrońców Konstytucji i Wolności, ale dotąd zawsze "implicite", nie wprost.

  • To się dzieje To się dzieje

    Państwo mają prawo mi nie wierzyć. Sam czasem myślę: nie, to się nie dzieje. To niemożliwe. Zawsze żyliśmy w „najweselszym baraku w obozie socjalistycznym”, zawsze sprawy publiczne miały tendencję do stania na głowie – ale aż tak?

  • Akcja arogancja Akcja arogancja

    Nad sejmowymi pracami coraz wyraźniej unosi się duch Stefana Niesiołowskiego, z jego butnym „wygrajcie wybory, to sobie przegłosujecie co będziecie chcieli”. Te słowa padły w czasach, gdy wybory wygrywała sitwa pana Niesiołowskiego i wydawało się jej – ba, było tego pewna – że tak pozostanie już zawsze. Wyborcy pokarali ją za tę butę bardzo surowo.

  • PiS, czyli patriotyzm i socjalizm PiS, czyli patriotyzm i socjalizm

    Marian Hemar w sławnym wierszu o tym, kto rządzi światem, odkrył, że jest to "wielka zmowa idiotów". Długo nad tym myślałem i muszę uściślić - sam fakt, że idiotów, to jeszcze nic.