• Przewrót pajacowy

    "Za granicą opowiadam, jaki w Polsce jest ruch oporu, unikalny na skalę światową" - chwali się Onetowi aktywistka organizacji "Strajk kobiet" Marta Lempart. Czytaj więcej...
  • Opozycja totalna, czyli instynkt śmierci

  • Faszyzm urojony

    "Opozycja totalna" zachowuje się jak… Nawiasem mówiąc, zauważyłem, że coraz częściej twierdzi ona, iż nazywanie jej w taki sposób to "propaganda PiS". Trzeba najwyraźniej przypomnieć, że "totalną" nie nazwał tej opozycji żaden program telewizyjny ani gazeta, tylko jej własny lider, Grzegorz Schetyna. Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

poniedziałek, 18 styczeń 2016 10:24

Bo życie kabaretem jest (w Unii zwłaszcza)

Napisał
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(1 głos)
Cabaret (1972) Cabaret (1972)

Przyznam, że na warszawską premierę „Kabaretu” Masteroffa i Kandera w Teatrze Dramatycznym szedłem z duszą na ramieniu. Kołatało mi w pamięci, że rok czy dwa lata temu czytałem w wywiadzie z jakimś artystą czy artystami w lewicowym tygodniku, że chcą wystawić ten właśnie musical jako „ostrzeżenie” przed narastającym w „tym kraju” faszyzmem.

[...]

Śpieszę donieść – warszawskie przedsięwzięcie nie ma z tamtymi deklaracjami nic wspólnego. Nazista Ernst nie jest ucharakteryzowany na Kaczyńskiego, nikt do inscenizowanej sztuki nie podopisywał swoich reżyserskich głupot ani nie zmiksował jej z czym tam do głowy wpadło, co obecnie stało się w teatrze istną plagą. Nie ma też śladu drugiej z pustoszących nasz teatr plag, czyli gwiazd z seriali i pudelka, które ledwie podają tekst, bo nie zaangażowano ich dla aktorstwa, tylko dla celebryckiego nazwiska na plakacie.

[...]

Dobra sztuka to ma do siebie, że każdy wyciągnie z niej pożywkę dla swoich akurat emocji, przekonań i lęków. Mnie osobiście trochę trudno zrozumieć przytoczony na wstępie pogląd teatralnych lewaków, bo musical w ogóle nie jest o nazizmie (czy, jako to oni ahistorycznie mówią, faszyzmie) i jeśli przed czym widza przestrzega, to, jak zresztą każdy dobry kawałek artystycznej roboty, przed samym sobą.

[...]

Zaczepił mnie na twitterze jeden z salonowych eurofolksdojczów, wypłakujących się niemieckim gazetom o bratnią pomoc przeciwko Kaczyńskiemu i jego wyborcom, i tyle biło z jego kilku słów dojmującej wiary nieprzemijalność tęczowo-unijnego porządku świata, a w Unii Europejskiej w szczególności, tyle heglowskiej pewności, że przyszłość może być wyłącznie taka sama, tylko co najwyżej bardziej, że z punktu mu „Kabaret” zarekomendowałem. Nie wiem, czy skorzysta, oni tam w „Wyborczej” generalnie na chodzących po teatrach nie patrzą, ale może są wyjątki.

Czytaj Subotnik Ziemkiewicza: Bo życie kabaretem jest (w Unii zwłaszcza)

Czytany 4098 razy

Artykuły powiązane

  • Faszyzm urojony Faszyzm urojony

    "Opozycja totalna" zachowuje się jak… Nawiasem mówiąc, zauważyłem, że coraz częściej twierdzi ona, iż nazywanie jej w taki sposób to "propaganda PiS". Trzeba najwyraźniej przypomnieć, że "totalną" nie nazwał tej opozycji żaden program telewizyjny ani gazeta, tylko jej własny lider, Grzegorz Schetyna.

  • Multi-kulti zabija Multi-kulti zabija

    Europa Zachodnia nie wie nic o naszej historii, a właśnie tam powinno się ją bardzo uważnie studiować.

  • Nawalony Juncker, wkurzony Trump Nawalony Juncker, wkurzony Trump

    W światowej polityce nie było tak ciekawie od czasów bezpośrednio przed pierwszą wojną światową.

  • Tożsamość z banki Tożsamość z banki

    Zastanawiam się, co takiego my, Polacy, zrobiliśmy aktorom, że akurat oni stali się grupą zawodową najbardziej chyba sfrustrowaną w Polsce, najbardziej gardzącą Polakami i stanowiącą żelazne zaplecze "opozycji totalnej" (bo jedno z drugim ściśle się łączy, o czym za chwilę)?

  • Aborcja i naziole Aborcja i naziole

    W najnowszym sondażu najgorliwiej chyba nienawidzącego PiS medium, jakim jest TVN, PiS został „wyceniony” na 42 proc., a zsumowane poparcie PO i Nowoczesnej wyniosło dokładnie połowę tego, 21 proc.