• Eurobrednie poobiednie

    Zbyt wiele niezależnych od siebie źródeł powtórzyło tę bzdurę, żebym nie zareagował. Ale po kolei: zaczęło się od mojego "ćwierku" na popularnym komunikatorze, gdzie zwięźle i dosadnie zwróciłem uwagę, że jeśli argumentem za okazywaniem posłuszeństwa Komisji Europejskiej mają być unijne fundusze, to te fundusze i tak się już kończą. Czytaj więcej...
  • Macierewicz musi odejść

    Aż trudno uwierzyć, ale serial „rekonstrukcja rządu” nieoczekiwanie został zakończony. I to w sposób naprawdę zaskakujący – z nowego rządu usunięty został Antoni Macierewicz, polityk z jednej strony uwielbiany w „żelaznym elektoracie” PiS, z drugiej sprawiający Jarosławowi Kaczyńskiemu nieustanny kłopot. Czytaj więcej...
  • Szlakiem Palikota

    Wydaje się Państwu, że o aborcji napisano i powiedziano już wszystko. Otóż moim zdaniem nie – a jeśli nawet, to najważniejsze się nie przebiło i trzeba powtórzyć.  Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3
poniedziałek, 04 wrzesień 2017 11:05

Dyspensa Macrona

W polityce najbardziej lubię ten moment, gdy po krótszej lub dłuższej grze wstępnej politycy, nawycierawszy sobie gęby szczytnymi frazesami o imponderabiliach, wartościach moralnych i słuszności, odkładają je na bok i wreszcie mówią jasno, o co konkretnie chodzi.

poniedziałek, 19 czerwiec 2017 08:14

Cesarstwo Brukselskie straszy

To, co dzieje się w Unii Europejskiej wokół tzw. mechanizmu relokacji, przypomina mi tzw. Ludowe Wojsko Polskie z czasów, gdy odsługiwałem tam „zaszczytny obowiązek obrony ludowej ojczyzny” – czyli tuż przed jego upadkiem.

piątek, 27 styczeń 2017 10:37

Do przyjaciół Niemców

Nie mam z Niemcami, o ile wiem, żadnych związków rodzinnych, nie łączą mnie z nimi jakieś szczególne wspomnienia czy przyjaźnie, ot, tyle, że pamiętam z czasów dawniejszych pary wolontariuszy, którzy robili tu całkiem dobrą robotę. Nie mam więc innej możliwości zadać im tego pytania, niż publicznie: Czy wy naprawdę chcecie tego, nad czym uporczywie pracujecie? Tego, by słowo "Niemiec" znowu w przeciętnym Polaku budziło wrogość, by było synonimem buty, arogancji i pogardy dla "untermenschów"?

środa, 20 lipiec 2016 13:35

Gorsi od terroryzmu - Chłodnym Okiem

Każda zbrodnia musi być inna żeby zaskoczyć policję no i w Nicei się to udało. Wszyscy pilnowali zgromadzeń przy głównych uroczystościach, a drogi dojazdowej nikt, przez co bandzior w ciężarówce zdołał narobić tylu strat. Co mnie najbardziej w tym wszystkim martwi? Otóż martwią głosy światowych mediów jak np. komentatora CNN, który stwierdził, że najgorsze jest to, iż wzrosną notowania frontu narodowego i zwiększy się szansa wygrania Marine Le Pen. Nieważne, że zabito ponad 80 osób, w tym dzieci, że ludzie leżą w szpitalach, że straszna zbrodnia. Najgorsza jest ta nacjonalistyczna prawica, która się wzmacnia i dojdzie do władzy.

Dział: Chłodnym Okiem
piątek, 24 czerwiec 2016 12:57

Scenariusze po Brexicie - Chłodnym Okiem

Rozumiem, ale nie podzielam radości środowisk eurosceptycznych. Można sparafrazować formułę Dmowskiego, że nasi eurosceptycy bardziej nie lubią Unii Europejskiej, niż kochają Polskę. Jest pewna satysfakcja, że różne szemrane typy w stylu pana Timmermansa, Junkera czy Schulza dostały od prostych "Brytoli" kopa w siedzenie i to cieszy, ponieważ są to ludzie wredni i irytujący. Pytanie czy ta satysfakcja jest warta zmiany sytuacji polskiej polityki, bo nie zastanawiajmy się nad tym co jest słuszne i niesłuszne, to nikogo na świecie nie obchodzi, tylko zastanawiajmy się co z tego będziemy mieli, albo co stracimy.

Dział: Chłodnym Okiem
piątek, 24 czerwiec 2016 10:25

Życie z exitem, czyli druga szansa Bismarcka

Problemy, jakie ściąga na Polskę brytyjskie referendum, nie są warte satysfakcji, jaką niesie ze sobą kopniak wymierzony przez wyspiarzy w tyłek różnych Junckerów, Timmermansów i Schulzów. Tym bardziej, że ci ostatni raczej nie nabiorą po nim rozumu, nie uderzą się w pierś, że wkurzenie brytyjskich, i przecież nie tylko brytyjskich wyborców na Unię (sondaże pokazują na przykład, że za wyjściem z UE zagłosowaliby też dziś, gdyby mogli, Francuzi) to owoc ich polityki.

wtorek, 29 marzec 2016 09:54

Krajobraz po utopii

Od dawna jest oczywiste, że to się nie uda, ale europejskie elity nie chcą przyjąć do wiadomości rzeczy oczywistej. Skłonne są dokonywać najdziwaczniejszych myślowych łamańców, byle tylko trwać przy swoim: multikulturalizm jest dobry i nie ma żadnego związku między szerokim otwarciem Europy na muzułmanów a islamskim terroryzmem.

- Sprawa w Kolonii nie polegała na tym, że znalazł się indywidualny gwałciciel, tylko to był gwałt rytualny. W islamie powszechne jest molestowanie rytualne, poniżanie i karanie kobiety przez tłum, gdyż ubrała się i wygląda niestosownie. Doświadczały tego wcześniej dziennikarki, które niemądrze wplątały się w tłum w czasie protestów w Egipcie. Mówimy o problemie implementowania ludzi z zupełnie obcej kultury, często niepiśmiennych, którzy mają zupełnie inny kodeks i są niewątpliwie ciałem obcym w Europie, kiedy to pojawia się ich w Europie 200 tysięcy miesięcznie - mówi w rozmowie "W cztery oczy" Rafał Ziemkiewicz.

Dział: Wywiady
wtorek, 26 styczeń 2016 10:47

Eurowtopa

„O jeden most za daleko” – tytuł starego filmu bardzo pasuje do sądu nad Polską, jaki opozycja urządziła na wyjazdowym posiedzeniu Parlamentu Europejskiego w Strasburgu. To znaczy, miał to być sąd na Polską, sąd, w którym unijne potęgi i autorytety stwierdzą jednoznacznie, iż wybierając do władzy „nacjonalistyczną prawicę” (bo tak nazywają PiS zachodnioeuropejskie media, świadomie grając skojarzeniem z własnymi ruchami neonazistowskimi) Polska zboczyła z jedynie słusznej drogi i powinna swą decyzję jak najszybciej zweryfikować. W praktyce wyszło zupełnie inaczej.

czwartek, 21 styczeń 2016 19:51

Plusy dodatnie Plusy ujemne

Czy oglądali Państwo debatę na temat naszego faszystowskiego państwa która odbyła się w Parlamencie Europejskim?

Może Państwa zdziwi to, że w Polsce jest więcej wolności słowa niż w państwach które nas krytykują. Nawet wtedy gdy niszczyli Rzeczpospolitą i UważamRze. 

Dział: Plusy
Strona 1 z 2