• Niepodległość w czasach obłudy

    Napisałem kiedyś - i będę się trzymał tej metafory, bo uważam, że dobrze oddaje istotę sprawy - że w krajach, które możemy uznawać za normalne, polityka prowadzona jest według logiki piłki nożnej. Czytaj więcej...
  • Bzdury, które zachwyciły Obamę

    "Gazeta Wyborcza" zamieściła "duszosczypatielnyj" tekst Anny Applebaum "Kto mi ukradł przyjaciół", reklamowany jako "brawurowy esej, który zachwycił Baracka Obamę". Czytaj więcej...
  • Kuszenie "peezelu"

    Nazywanie odbytych właśnie wyborów "samorządowymi" brzmi cokolwiek śmiesznie. Formalnie, oczywiście - ale chyba odkąd istnieje w Polsce wybieralny samorząd i samorządowe wybory, nigdy nie były one mniej samorządowe, niż te sprzed tygodnia.  Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

poniedziałek, 20 listopad 2017 09:24

Buty za 18 miliardów

Polska już od dłuższego czasu nie ma w liberalnych zachodnich mediach „dobrej prasy”, ale ta propaganda, którą rozkręcono po Święcie Niepodległości, nie znajduje precedensu. Przypomina do złudzenia to co pisała o nas sowiecka „Prawda” i gazety „obozu” po Sierpniu 1980, gdy powstała u nas „Solidarność” groziła rozprzestrzenieniem wirusa wolności do wszystkich „demoludów”.

poniedziałek, 12 czerwiec 2017 11:58

W zaparte

Platformie Obywatelskiej tylko wydaje się, że jej głównym wrogiem jest PiS. Tak naprawdę jest to jej własna przeszłość.

środa, 22 luty 2017 10:10

Zarządzanie wariactwem

"Poradnik" tygodnika "Newsweek" dla niepogodzonych z wynikiem ostatnich wyborów obśmieli już chyba wszyscy, ale na wszelki wypadek przypomnę: tygodnik panów Ringera, Springera i Lisa pochylił się ze śmiertelną powagą nad ludźmi, którzy w "Polsce PiS" cierpią, wciąż nie mogąc się pogodzić z wynikami wyborów. Jedna pani nie może spać w nocy, bo myśli o tym "bezmiarze podłości" Kaczyńskiego, inna ma poty, skoki ciśnienia i drżą jej ręce, jeszcze inna "nigdy nie czuła nienawiści, a teraz czuje ją codziennie, jak włącza Tok FM" i słucha w nim o nowych zbrodniach PiS. Ktoś tam znowu, jak ogląda TVP, a zwłaszcza Wildsteina, to ma mdłości i nim trzęsie, ale z jakiegoś powodu ogląda. Ktoś inny miał remontować dom, a teraz nie może, bo PiS. Co przypadek, to lepszy.

środa, 16 listopad 2016 10:04

Trump, czyli... nic się nie stało

Koniec NATO! Koniec Ameryki! Ba, koniec Zachodu jako takiego... Ciemności zapadają nad światem.

poniedziałek, 10 październik 2016 11:43

Gen podległości

Zapewne nie pójdę na film Wojciecha Smarzowskiego „Wołyń”, który właśnie wchodzi na ekrany polskich kin. Im więcej osób, które znam i cenię, mówi mi, że to film znakomity, doskonały, niekiedy pada nawet słowo „arcydzieło” – tym bardziej nie czuję się na siłach. Rzecz w tym, że kiedyś dość dokładnie zapoznałem się z historią rzezi wołyńskich na użytek programu przygotowywanego dla TVP Historia. Owocem tej pracy był także artykuł w sobotnio-niedzielnym dodatku do „Rzeczpospolitej” – „Myśmy wszystko zapomnieli”. Był to wtedy, nie chwaląc się, pierwszy tekst w gazecie wysokonakładowej, zaliczanej do opiniotwórczych, piętnujący zaniechania i tchórzostwo polityków III RP w sprawie Wołynia.

piątek, 22 lipiec 2016 12:16

Pała zwana Putinem

​Próbowałem policzyć, ile razy ostatnio słyszałem, że "PiS działa w interesie Putina", ale w końcu pogubiłem się w rachunku. Tym bardziej, że PiS nie pozostaje dłużny i równie chętnie wskazuje jako wspólników Władimira Władimirowicza PO i Nowoczesną. A jeszcze chętniej - i w tej sprawie zgodnie z "opozycją totalną" - partie działające na prawo od PiS. Można wręcz powiedzieć, że insynuowanie, jeśli nie świadomych związków z Putinem, to przynajmniej "działania w jego interesie" było zawsze pisowską "specialite de maison", którą antypis dopiero niedawno ukradł i obraca przeciwko twórcom tego sformułowania.

piątek, 29 kwiecień 2016 13:50

Korupcja i koneksje - Chłodnym Okiem

Do czego potrzebne są takie potworne pieniądze w Europarlamencie? Przecież to fikcyjne ciało, które nic nie robi, wydaje jakieś rezolucje, które można sobie w buty włożyć, bo nie mają one mocy wiążącej dla nikogo. Dodatkowo to 800 europarlamentarzystów, którzy obradują na zmianę w Brukseli i Strasburgu, a kawalkada tysiąca tirów wozi papiery, każde słowo każdego członka jest symultanicznie tłumaczone na 23 języki. Kiedyś jak pojechałem do Strasburga, to mogłem własnymi oczami zobaczyć ten porażający Babilon. Armia tysięcy kelnerów, sprzątaczy... czemu to ma służyć? Chodzi o to, żeby z krajów członkowskich wyciągnąć potencjalnych liderów potencjalnych ruchów, które by mogły się Europie nie spodobać i od razu ich skorumpować. 

Dział: Chłodnym Okiem
wtorek, 12 kwiecień 2016 10:46

Po 10 kwietnia - Chłodnym Okiem

Jak się czuje Gazeta Wyborcza po tym, gdy 10 kwietnia zobaczyła takie tłumy w Warszawie i usłyszała co usłyszała? Można zareagować oczywiście, że to płatni hejterzy zostali przywiezieni autobusami. Według KODu ci co przyjeżdżają autokarami są nieprawdziwi, w odróżnieniu od tych co od kilku lat mieszkają w stolicy i czują się bardzo ważni. Mimo wszystko nie ma takiej liczby pojazdów, które przywiozłyby taką masę. Było mnóstwo ludzi, którzy przybyli na Krakowskie Przedmieście spontanicznie, o średniej wieku zdecydowanie niższej niż na demonstracjach KODu. Co pozostaje robić Gazecie? Ano zostaje tylko krzyczeć, że faszyzm!

Dział: Chłodnym Okiem

O czym się nie dowiemy z mediów: Sąd w Hamburgu oddalił polskie pretensje w sprawie zablokowania portu w Świnoujściu i Szczecinie przez Nord Stream. Trzeba przypomnieć, że Angela Merkel obiecała Donaldowi Tuskowi w 2011 roku, że „jak będzie potrzeba” to zakopią rurę blokującą duże statki, głębiej.

Dział: Chłodnym Okiem
czwartek, 01 październik 2015 13:16

Program Plusy 1 października 2015

Podsumowanie roku rządów Ewy Kopacz - przez samą premier i przez opozycję. Znaczenie wizyty Prezydenta Andrzeja Dudy w Stanach Zjednoczonych. I trwająca kampania wyborcza - polską scenę polityczną skomentuje politolog Uniwersytetu Warszawskiego - dr Bartłomiej Biskup.

Dział: Plusy