• Nauczyciele ze sztachetą

    Żenada w polskich szkołach jest skutkiem nałożenia się różnych działań i różnych emocji, ale bezpośrednimi sprawcami kłopotów tegorocznych maturzystów i gimnazjalistów są policjanci. Ponieważ w dzisiejszym jazgocie życia publicznego nikt już nie pamięta niczego, co było dawniej niż przedwczoraj, na wszelki wypadek przypomnę: policjanci tuż przed obchodami stulecia odzyskania niepodległości, dzięki wybraniu właściwego momentu zdołali skutecznie chwycić rząd za gardło, przydusić i wydusić podwyżki. Czytaj więcej...
  • Europa nas ocali

    Po tym, jak Władysław Kosiniak-Kamysz wprowadził PSL w koalicję z "tęczowymi" z LGBTQ i z "zielonymi", domagającymi się "otwarcia klatek", zakazu hodowli zwierząt futerkowych, drobiu, a nawet zakazu dojenia krów - wydawało mi się, że już nic głupszego polityczny lider polskiej wsi zrobić nie może. Czytaj więcej...
  • Facebook, Google, Youtube, Twitter: prywatny totalitaryzm

    Ponad trzydzieści lat temu amerykańska telekomunikacja zdominowana została do tego stopnia przez kilka wielkich koncernów, na czele z American Telephone & Telegraph, że praktycznie stworzyły one monopol. Wielcy gracze bez trudu dogadywali się między sobą, uniemożliwiając konkurentom wejście na intratny rynek. Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

piątek, 20 kwiecień 2018 12:56

Polska na grillu

Nikt nie da ci takich dowodów uznania, jak wrogowie - złorzeczenia, obelżywe poryki i inne wyrazy ze strony nienawiści ludzi podłych to dla uszu mężczyzny zawsze piękna muzyka.

poniedziałek, 06 listopad 2017 09:01

Wariant Wołodyjowskiego

„Nadzwyczajna kasta”, jak nieopatrznie określiła prawniczy establishment jego przedstawicielka, postanowiła odpalić potężną salwę w wojnie toczonej z władzą, a ministrem sprawiedliwości szczególnie. Odpaliła bombę pod własnym siedzeniem.

poniedziałek, 30 październik 2017 09:59

Rekonstrukcja z kozą w tle

Żart o kozie rabina jest tak stary, że aż wstyd go cytować.

piątek, 06 październik 2017 12:18

Nieznośna względność bytu

Nic stałego, naprawdę nic stałego nie ma w polskim życiu politycznym.

poniedziałek, 25 wrzesień 2017 09:40

Kto kogo, kto komu?

Właściwie to cisną mi się do głowy same banały. Na przykład: wojnę łatwo zacząć, ale trudno skończyć. Albo: na wojnie pierwszą ofiarą pada prawda. Może ewentualnie coś o tym, że gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta i pyrrusowych zwycięstwach.

poniedziałek, 31 lipiec 2017 06:01

Powtórka z Trybunału

Nie zrozumiemy decyzji prezydenta o zawetowaniu przepychanych przez Sejm kolanem ustaw o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa bez przypomnienia sobie, jak to było ponad półtora roku temu z Trybunałem, Konstytucyjnym.

piątek, 28 lipiec 2017 06:01

Bujanie Polską

Nigdy za dużo przypominania, że spór o Trybunał Konstytucyjny mógł być łatwo wygaszony w kilka tygodni po sławnej sejmowej "konwalidacji" - z korzyścią i dla samego Trybunału, i dla Polski.

poniedziałek, 22 maj 2017 13:59

Być albo nie być

W krajowej polityce w zasadzie bez zmian – Schetyna i Petru ogłaszają faszyzmem, putinizacją i wyprowadzaniem Polski z Europy wszystko, cokolwiek robi PiS, choćby robił dokładnie to samo, co robili lub czego jeszcze niedawno domagali się oni...

środa, 20 kwiecień 2016 12:08

Logika na opak - Chłodnym Okiem

Byłem ciekaw jak Gazeta Wyborcza zareaguje po swoim niesławnym tekście, który Marek Magierowski z Kancelarii Prezydenta określił trafnie mianem kloacznego. Czy pójdą drogą Dominiki Wielowiejskiej, że grzebanie w łóżku prezydenckiej parze jest dobre, ale z powtarzaniem plotek pana Stonogi to już przesadzili czy drogą redaktora Wrońskiego, czyli że ani kroku w tył, świetny tekst, bardzo ciekawy i wyważony? Pani Ewa Milewicz czyli jedna z osób, które się nie zeszmaciły w tej gazecie odcina się od tekstu i mówi, że to nieładnie. Jednak autorka owego tekstu filuternie wyjaśnia, że ona te plotki o seksie za pieniądze pisała oraz o nieślubnych dzieciach prezydenta wyłącznie z intencją ich rozbrojenia i pokazania, że są idiotyzmem.

Dział: Chłodnym Okiem
poniedziałek, 04 kwiecień 2016 12:12

Media w szczycie

Nie wiem, czy poświęcone bezpieczeństwu nuklearnemu spotkanie głów państw i Baracka Obamy było wielkim newsem dla amerykańskich mediów. W Polsce – owszem. Niestety, w sposób jaskrawo pokazujący wszystkie patologie i łopatologie naszej polityki oraz – nie sposób tego nie wziąć w cudzysłów – „dziennikarstwa”.

Strona 1 z 2