• Murem za Klepacką, czyli przeciwko Nowemu Zamordyzmowi

    Wściekły atak organizacji LGBT i grzejących się przy nich celebrytów na polską mistrzynię olimpijska, Zofię Klepacką, powinien być dla wszystkich normalnych Polaków sygnałem alarmowym. Czytaj więcej...
  • Nauczyciele ze sztachetą

    Żenada w polskich szkołach jest skutkiem nałożenia się różnych działań i różnych emocji, ale bezpośrednimi sprawcami kłopotów tegorocznych maturzystów i gimnazjalistów są policjanci. Ponieważ w dzisiejszym jazgocie życia publicznego nikt już nie pamięta niczego, co było dawniej niż przedwczoraj, na wszelki wypadek przypomnę: policjanci tuż przed obchodami stulecia odzyskania niepodległości, dzięki wybraniu właściwego momentu zdołali skutecznie chwycić rząd za gardło, przydusić i wydusić podwyżki. Czytaj więcej...
  • Europa nas ocali

    Po tym, jak Władysław Kosiniak-Kamysz wprowadził PSL w koalicję z "tęczowymi" z LGBTQ i z "zielonymi", domagającymi się "otwarcia klatek", zakazu hodowli zwierząt futerkowych, drobiu, a nawet zakazu dojenia krów - wydawało mi się, że już nic głupszego polityczny lider polskiej wsi zrobić nie może. Czytaj więcej...
  • Facebook, Google, Youtube, Twitter: prywatny totalitaryzm

    Ponad trzydzieści lat temu amerykańska telekomunikacja zdominowana została do tego stopnia przez kilka wielkich koncernów, na czele z American Telephone & Telegraph, że praktycznie stworzyły one monopol. Wielcy gracze bez trudu dogadywali się między sobą, uniemożliwiając konkurentom wejście na intratny rynek. Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4

piątek, 29 marzec 2019 12:39

ACTA oszustwa Wyróżniony

Napisane przez RAZ / red
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(5 głosów)
ACTA oszustwa fot. Pexels.com

Z taką opozycją PiS nie straci władzy nigdy. 

(...)

Rozdawać pieniędzy więcej już nie można, nie ma nawet pewności, czy można rozdać to, co już PiS obiecał. Na długo też już nie starczy obrony normalności przed roszczeniami lobby LGBT, postawionymi ku korzyści rządzących w centrum debaty publicznej przez Trzaskowskiego i Rabieja, i, ostatnio, przelicytowanymi przez Krzysztofa Śmiszka z "Wiosny", który zapowiedział wsadzanie krytyków tego lobby do więzienia.

(...)

Tak to sobie czytałem, i pomyślałem na głos: spokojnie, PO zaraz coś odpali, żeby Kaczyńskiemu "tlenu" nie zabrakło.

Mówisz i masz: dosłownie parę chwil potem zabrałem się do przeglądania serwisów, i widzę, że europosłowie PO zagłosowali za ACTA2.

(...)

Chodzi nawet nie o to, że zagłosowali "za". Sprawa ACTA jest złożona, trudna do ogarnięcia, umowę można oceniać różnie - ja akurat oceniam ją bardzo źle, wbrew własnemu, prywatnemu interesowi twórcy, którego złodzieje z różnych "chomików" okradają co miesiąc, wedle wyliczeń wydawcy, na kilka, czy nawet kilkanaście tysięcy złotych.

(...)

Ale PO od kilku lat zapewniała, bożyła się wręcz, że jest umowie ACTA2 stanowczo przeciwna. Jeszcze naprawdę niedawno głosiły to zamieszczane na jej oficjalnych profilach grafiki.


(...)

Krótko mówiąc, jeśli ktoś szuka argumentów za rozwijaniem skrótu "PO" jako "partia oszustów", to ACTA, zarówno to pierwsze, jak i to drugie, bardzo się mu nada. Click to Tweet

Drugi samobój, to że zmiany stanowiska europosłów PO trudno nie skojarzyć z ujawnionym przez niemiecką prasę "dilem", na mocy którego przeforsowanie ACTA obiecał szczególnie zainteresowanej cenzurowaniem sieci Francji rząd Niemiec, w zamian za to, że Francja wzajemnie uwali europejskie starania o powstrzymanie budowy rurociągu Nordstream 2, na którym z kolei szczególnie zależy Niemcom.

Zwracam uwagę, że podając tę informację niemieckie media uznały za rzecz oczywistą, iż wbrew całemu gadaniu o ponadnarodowym charakterze Parlamentu Europejskiego, z jego ogólnoeuropejskimi frakcjami, tak naprawdę deputowani niemieccy głosują nie według frakcji, tylko według interesów narodowych, tak, jak je definiuje niemieckie państwo.

(...)

O wypadku takim, jak PO-PSL, czyli eurodeputowanych, którzy mszczą się na swoim kraju za przegranie wyborów, działając na jego szkodę, wedle zasady "im gorzej, tym lepiej", w ogóle nie wspominam, bo to jest w "starej Unii" zwyczajnie niewyobrażalne.

(...)

Przegłosowanie ACTA w europarlamencie bardzo przybliża perspektywę schińszczenia europejskiego internetu, ale na szczęście jeszcze niczego nie przesądza. Natomiast w połączeniu ze skolonizowaniem PO przez skrajną lewicę wyznaczyło ono, przyznajmy, dość nieoczekiwanie, kolejny temat w wyborczej trój-kampanii. Nie wiem, czy Państwo zauważyli, że ostatnio zamiast sondaży ogólnopolskich antypisowskie media zaczęły zamawiać sondaże tylko w okolicach uznawanych za tradycyjne wyborcze bastiony PO. Widocznie już teraz, dwa miesiące przed pierwszym z głosowań, trudno podtrzymać fikcję sukcesu "zjednoczenia"  ugrupowań, które w ostatnich wyborach miały, wspólnie licząc, grubo ponad połowę politycznego rynku, a teraz, razem wzięte, ledwie potrafią PiS dogonić.

Cały felieton "ACTA oszustwa" do przeczytania na fakty.interia.pl.

Czytany 1636 razy

Artykuły powiązane

  • Murem za Klepacką, czyli przeciwko Nowemu Zamordyzmowi Murem za Klepacką, czyli przeciwko Nowemu Zamordyzmowi

    Wściekły atak organizacji LGBT i grzejących się przy nich celebrytów na polską mistrzynię olimpijska, Zofię Klepacką, powinien być dla wszystkich normalnych Polaków sygnałem alarmowym.

  • Europa nas ocali Europa nas ocali

    Po tym, jak Władysław Kosiniak-Kamysz wprowadził PSL w koalicję z "tęczowymi" z LGBTQ i z "zielonymi", domagającymi się "otwarcia klatek", zakazu hodowli zwierząt futerkowych, drobiu, a nawet zakazu dojenia krów - wydawało mi się, że już nic głupszego polityczny lider polskiej wsi zrobić nie może.

  • Facebook, Google, Youtube, Twitter: prywatny totalitaryzm Facebook, Google, Youtube, Twitter: prywatny totalitaryzm

    Ponad trzydzieści lat temu amerykańska telekomunikacja zdominowana została do tego stopnia przez kilka wielkich koncernów, na czele z American Telephone & Telegraph, że praktycznie stworzyły one monopol. Wielcy gracze bez trudu dogadywali się między sobą, uniemożliwiając konkurentom wejście na intratny rynek.

  • "Srebrna" - pułapka, która nie pykła "Srebrna" - pułapka, która nie pykła

    Najłatwiej to wyjaśnić przykładem. Wyobraźcie sobie Państwo, że pojawia się u was jakiś daleki powinowaty, przyjaciel znajomych, ktoś, kogo macie powód lubić i uznawać za osobę życzliwą – tym bardziej, że wprowadza go do waszego domu rodzina.

  • Medialne ogony merdają swymi psami Medialne ogony merdają swymi psami

    Rozmawiałem kiedyś z Władysławem Frasyniukiem - wiem, że brzmi to nieprawdopodobnie, ale, naprawdę, sięgam pamięcią takich czasów, kiedy z ludźmi dziś już kompletnie oszalałymi z nienawiści do PiS dało się normalnie rozmawiać.

Więcej w tej kategorii: « Mściciele w togach Europa nas ocali »