• Nauczyciele ze sztachetą

    Żenada w polskich szkołach jest skutkiem nałożenia się różnych działań i różnych emocji, ale bezpośrednimi sprawcami kłopotów tegorocznych maturzystów i gimnazjalistów są policjanci. Ponieważ w dzisiejszym jazgocie życia publicznego nikt już nie pamięta niczego, co było dawniej niż przedwczoraj, na wszelki wypadek przypomnę: policjanci tuż przed obchodami stulecia odzyskania niepodległości, dzięki wybraniu właściwego momentu zdołali skutecznie chwycić rząd za gardło, przydusić i wydusić podwyżki. Czytaj więcej...
  • Europa nas ocali

    Po tym, jak Władysław Kosiniak-Kamysz wprowadził PSL w koalicję z "tęczowymi" z LGBTQ i z "zielonymi", domagającymi się "otwarcia klatek", zakazu hodowli zwierząt futerkowych, drobiu, a nawet zakazu dojenia krów - wydawało mi się, że już nic głupszego polityczny lider polskiej wsi zrobić nie może. Czytaj więcej...
  • Facebook, Google, Youtube, Twitter: prywatny totalitaryzm

    Ponad trzydzieści lat temu amerykańska telekomunikacja zdominowana została do tego stopnia przez kilka wielkich koncernów, na czele z American Telephone & Telegraph, że praktycznie stworzyły one monopol. Wielcy gracze bez trudu dogadywali się między sobą, uniemożliwiając konkurentom wejście na intratny rynek. Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

piątek, 01 marzec 2019 16:16

Koalicja Obciachu

Napisane przez RAZ / red
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(4 głosów)
Koalicja Obciachu fot. Wikipedia.org

Stronnicy "opozycji totalnej" muszą mieć doprawdy niezwykle mocne mięśnie powiek.

(...)

Reakcja "totalnych" na przedwyborcze zapowiedzi była oczywiście do mdłości przewidywalna, PiS jak zwykle zagrał na pewniaka. Click to Tweet

(...)

Dłubię w politycznej publicystyce od bez mała trzydziestu lat (pierwszy felieton wydrukowałem w pierwszym numerze "Najwyższego Czasu" w roku 1991), miałem już przez ten czas do czynienia z niezliczoną liczbą głupot i nonsensów, w jakie nasze życie publiczne zawsze obfitowało, ale nie przypominam sobie w ciągu tych wszystkich lat czegoś tak kuriozalnego, jak list reżyserów i filmowców, potępiający Jarosława Kaczyńskiego za to, że na konwencji PiS zacytował słowa Agnieszki Holland "walczymy o to, żeby znowu było tak jak było".

Osobiście czekam teraz na list np. Towarzystwa Dziennikarskiego, które potępi cytowanie sławnej "jedynki" na której "Gazeta Wyborcza" biła na alarm, że PiS chce dać podwyżki nauczycielom, pielęgniarkom i innym - bo "Gazeta Wyborcza", pisząc to co napisała, nie miała na myśli tego co napisała, co zresztą napisała wyraźnie odcinając się od siebie samej jeszcze tego samego dnia.

(...)

Ewa Kopacz, opowiadająca z przejęciem w telewizji, jak jaskiniowcy polowali na dinozaury obrzucając je kamieniami, i to "miesiącami", nie jest wszak jakąś szeregową członkinią PO - to była premier, obecnie wybierająca się do Parlamentu Europejskiego, jakby mało tam było jednej Róży Thun.


(...)

Środowiska tworzące Zielonych głoszą, że jedzenie mięsa to "holocaust zwierząt", domagają się zamknięcia farm futerkowych i drobiowych, w ogóle zakazu hodowli, chcą zakazać nawet dojenia krów (ja nie żartuję!). Po prostu idealny koalicjant dla PSL, jakby mało już było wiejskim wyborcom sojuszu z rozwydrzonymi perwersami od LGBT.

To wszystko - a każdy dzień to kolejna "beka" - nie jest żadnym przypadkiem, tylko logicznym skutkiem.

Przeczytaj cały felieton na fakty.interia.pl.

Czytany 830 razy

Artykuły powiązane

  • "Srebrna" - pułapka, która nie pykła "Srebrna" - pułapka, która nie pykła

    Najłatwiej to wyjaśnić przykładem. Wyobraźcie sobie Państwo, że pojawia się u was jakiś daleki powinowaty, przyjaciel znajomych, ktoś, kogo macie powód lubić i uznawać za osobę życzliwą – tym bardziej, że wprowadza go do waszego domu rodzina.

  • Strategia tysiąca kozich bobków Strategia tysiąca kozich bobków

    Donald Tusk to wytrawny uwodziciel, istny Kalibabka polskiej polityki - ale, jak się zdaje, długie pławienie się w europejskich luksusach stępiło jego talent bajeranta. O Jarosławie Kaczyńskim można prędzej powiedzieć wszystko, niż to, że "ma obsesję na punkcie pieniędzy".

  • Medialne ogony merdają swymi psami Medialne ogony merdają swymi psami

    Rozmawiałem kiedyś z Władysławem Frasyniukiem - wiem, że brzmi to nieprawdopodobnie, ale, naprawdę, sięgam pamięcią takich czasów, kiedy z ludźmi dziś już kompletnie oszalałymi z nienawiści do PiS dało się normalnie rozmawiać.

  • Nowy rok, stary magiel Nowy rok, stary magiel

    Coraz trudniej, wyznam z Nowym Rokiem, zmusić mi się do komentowania polskiego życia politycznego (z zachodnim zresztą nie jest lepiej, ale to mnie aż tak nie wkurza). 

  • Prawdziwe wybory Prawdziwe wybory

    Arłukowicz, Borusewicz, Hubner, Kamiński (Michał), Kluzik-Rostkowska, Mężydło, Pitera, Rosati, Sikorski, Ujazdowski, Zalewski... Kogo pominąłem ze sławnych "perekińczyków", którzy przeszli z opozycji do PO za czasów, gdy rządziła ona, rozdawała na prawo i lewo konfitury, i wydawało się wielu, że będzie rządzić wiecznie?