• "Srebrna" - pułapka, która nie pykła

    Najłatwiej to wyjaśnić przykładem. Wyobraźcie sobie Państwo, że pojawia się u was jakiś daleki powinowaty, przyjaciel znajomych, ktoś, kogo macie powód lubić i uznawać za osobę życzliwą – tym bardziej, że wprowadza go do waszego domu rodzina. Czytaj więcej...
  • Koalicja Obciachu

    Stronnicy "opozycji totalnej" muszą mieć doprawdy niezwykle mocne mięśnie powiek. Czytaj więcej...
  • Polska w pozycji horyzontalnej

    W słowach cenzuralnych nie sposób należycie oddać rozmiarów tej politycznej katastrofy, jaką był antyirański szczyt w Warszawie. Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

piątek, 04 styczeń 2019 16:06

Nowy rok, stary magiel

Napisane przez RAZ / red
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Nowy rok, stary magiel fot. Pixabay

Coraz trudniej, wyznam z Nowym Rokiem, zmusić mi się do komentowania polskiego życia politycznego (z zachodnim zresztą nie jest lepiej, ale to mnie aż tak nie wkurza). 

(...)

Trudno orzec, kto jest tu bardziej winien. Media, które wyniki oglądalności i klikalności upewniają w przekonaniu, że "przebijają się" tylko "niusy" wzięte z... znikąd, powiedzmy, dęte, "podkręcone", bombastyczne i judzące?

(...)

Tak czy owak - w Nowy Rok po staremu wchodzimy kolejną, do znudzenia powtarzalną, "gównoburzą", mówiąc dosadnym, ale adekwatnym językiem internetu. Tym razem pretekstem do jej rozpętania był projekt zmian przepisów o zwalczaniu tzw. przemocy domowej, a konkretnie - zawarta w nim nowa definicja prawna owej przemocy.  Click to Tweet

(...)

Czy mają rację? Pewnie mają, bo nikt merytorycznej polemiki z ich argumentacją nie podjął. 

Za to wyspecjalizowani w szukaniu, czym by tu uderzyć w PiS funkcjonariusze propagandy "opozycji totalnej" (śp. Jerzy Dobrowolski używał określenia "szczujni dziennikarze") ogłosili, że wedle nowej definicji jednorazowe pobicie przemocą domową nie będzie, a dotąd było.

(...)

Nawet jednak, gdyby "szczujni" zinterpretowali projekt uczciwie - bo, podkreślam, to co rozgłoszono, to nie zapis w dokumencie, tylko interpretacja, co zdaniem gazety z niego wynika - to bynajmniej nie oznacza to, że "wolno będzie bić żonę, jeśli tylko raz".

(...)

Ale przecież, nie bądźmy naiwni, mediom afiliowanym przy PO nie chodzi o dobro ofiar przemocy domowej czy o ograniczenie patologii - idzie tylko o to, żeby przyp...ć PiS. Czymkolwiek. 

(...)

Nikogo nie obchodzą fakty, statystyki, pokazujące, że wszystko to było kompletną bzdurą, drzew wycinano tyle co zwykle i tyle co zwykle sadzono - PiS po paru miesiącach w końcu ułatwiający ludziom życie przepis skasował. 

I chyba wtedy właśnie nauczył się tego, co dziś stosuje: jeśli zaczyna się jakiś hejt, jeśli nagonce udało się zlepić poręczne, memogenne oskarżenie, właśnie w rodzaju "PiS pozwala bezkarnie bić żony", to walka z tym hejtem, tłumaczenie racjonalnymi argumentami, że wszystko jest inaczej, to robota równie beznadziejna i pozbawiona sensu, jak dowodzenie, że Szkoci nie są wcale bardziej skąpi od innych albo że Wąchock to w istocie zupełnie normalne miasteczko.

(...)

Proszę bardzo: totalna opozycja, która tyle ma do powiedzenia o przemocy domowej i nowym wiceministrze, wobec pic-ustawy "obniżającej" cenę prądu była bezbronna, jak swego czasu wobec fatalnej w skutkach nowelizacji ustawy o IPN - zamknęła dzioby i pokornie zagłosowała "za". 

Zaczyna się na wielką, państwową skalę rozkręcać mechanizm, który sprawił, że przez ćwierć wieku III RP żadna władza nie odważyła się kupić nowych samolotów dla VIP-ów na miejsce zdekapitowanych ruskich jaków i tupolewów, bo każda próba zastąpienia coraz bardziej niebezpiecznego złomu czymś nowym groziła burzą medialnej histerii

(...)

I tak wlatujemy, dzielnie pokonując szalejące gównoburze, w Nowy Rok, rok podwójnych wyborów, w których jedynym programem rządzących i opozycji jest, żeby my, a nie oni. Ten jeszcze jakoś może przetrwamy. Wszystkiego najlepszego.

Nowy rok, stary magiel

Czytany 73 razy

Artykuły powiązane

  • "Srebrna" - pułapka, która nie pykła "Srebrna" - pułapka, która nie pykła

    Najłatwiej to wyjaśnić przykładem. Wyobraźcie sobie Państwo, że pojawia się u was jakiś daleki powinowaty, przyjaciel znajomych, ktoś, kogo macie powód lubić i uznawać za osobę życzliwą – tym bardziej, że wprowadza go do waszego domu rodzina.

  • Koalicja Obciachu Koalicja Obciachu

    Stronnicy "opozycji totalnej" muszą mieć doprawdy niezwykle mocne mięśnie powiek.

  • Medialne ogony merdają swymi psami Medialne ogony merdają swymi psami

    Rozmawiałem kiedyś z Władysławem Frasyniukiem - wiem, że brzmi to nieprawdopodobnie, ale, naprawdę, sięgam pamięcią takich czasów, kiedy z ludźmi dziś już kompletnie oszalałymi z nienawiści do PiS dało się normalnie rozmawiać.

  • Adamowicz jako Blida-bis Adamowicz jako Blida-bis

    "Świeże groby zawsze wzruszą, obojętnie gdzie kopane – jak porosną, się okaże, kto szczuł i co było grane", śpiewał przed laty Jacek Kleyff. Grób byłej minister Barbary Blidy zarósł już, by trzymać się konwencji tej piosenki, trawą tak wysoką, że przez prawie dwa tygodnie po śmierci Pawła Adamowicza nikt o niej nie wspomniał. 

  • Demokracji mówimy: pa pa! Demokracji mówimy: pa pa!

    Trudno mi pojąć, po kiego diabła rząd skompromitował się w sprawie podwyżek cen prądu i zamiast powiedzieć, jak jest, odtańcował groteskowego kadryla z przytupami.