• "Srebrna" - pułapka, która nie pykła

    Najłatwiej to wyjaśnić przykładem. Wyobraźcie sobie Państwo, że pojawia się u was jakiś daleki powinowaty, przyjaciel znajomych, ktoś, kogo macie powód lubić i uznawać za osobę życzliwą – tym bardziej, że wprowadza go do waszego domu rodzina. Czytaj więcej...
  • Koalicja Obciachu

    Stronnicy "opozycji totalnej" muszą mieć doprawdy niezwykle mocne mięśnie powiek. Czytaj więcej...
  • Polska w pozycji horyzontalnej

    W słowach cenzuralnych nie sposób należycie oddać rozmiarów tej politycznej katastrofy, jaką był antyirański szczyt w Warszawie. Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

piątek, 15 luty 2019 14:29

Polska w pozycji horyzontalnej Wyróżniony

Napisane przez RAZ / red
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(4 głosów)
Polska w pozycji horyzontalnej Mike Pompeo i Binjamin Netanjahu fot. Wikipedia.org

W słowach cenzuralnych nie sposób należycie oddać rozmiarów tej politycznej katastrofy, jaką był antyirański szczyt w Warszawie.

(...)

Sekretarz Pompeo nie miał dla Polaków nawet tyle litości, żeby pozwolić nam zachować jakiekolwiek pozory. O tym, że Ameryka i Izrael organizują w Warszawie konferencję "pokojową", na której zbudowana zostanie koalicja do wojny, na razie "zimnej", przeciwko Iranowi, świat dowiedział się z wywiadu Mike’a Pompeo dla gazety, bodajże egipskiej.

(...)

Z jakichś powodów świat, zamiast słuchać tych zapewnień nas, organizatorów konferencji, za bardziej miarodajne uznał jednak wypowiedzi jej gości, sekretarza stanu i wiceprezydenta USA oraz premiera Izraela. Click to Tweet

(...)

Cała sprawa z Zatoką Perską i Iranem jest prosta jak drut - taka powtórka z Sadama Husajna, u którego USA odkryły broń chemiczną, której zresztą nigdy nie znaleziono, co tylko dowodzi, jak perfidny był dyktator, który zdołał ja tak dobrze zabunkrować. Iran ukorzył się przed USA i podpisał umowę z poprzednim amerykańskim prezydentem, Obamą, dokonując "denuklearyzacji".

(...)

Netanjahu jest zdecydowany na konfrontację, choćby miała ona też doprowadzić do wojny światowej - dla małego, zewsząd zagrożonego kraju to być albo nie być. 

(...)

Żeby rysujące się przesłanki porozumienia jakoś uchwycić, ukonkretnić, przegadać, musieli się Amerykanie i Żydzi z Arabami gdzieś spotkać. Gdzie?

(...)

Co nam do całego tego splotu amerkańsko-izraelsko-arabsko-perskich interesów, konfliktów i resentymentów? Nic oczywiście, ale chcieliśmy się przypodobać Ameryce, bo liczymy na "Fort Trump". 

(...)

Mogłoby się skończyć na tym puszeniu i paraliżu komunikacyjnym Warszawy, gdyby nie fakt, że faktyczni organizatorzy konferencji mają wobec Polski jeszcze jeden mały interesik - wyduszenie z niej haraczu dla amerykańskich organizacji żydowskich pod pretekstem zwrotu mienia po żyjących kiedyś w Polsce Żydach. Chodzi o skromne 300 do 400 miliardów.

Toteż pan Pompeo na dzień dobry pouczył nas, że na mocy ustawy podjętej przez amerykański Kongres (tzw. just 447) mamy te pieniądze niezwłocznie zapłacić - i tyle.

(...)

Ale i bez przypomnienia Amerykanie o tym wiedzą. W istocie nie chodzi o mienie mające legalnych spadkobierców, ale o dużo więcej - wszystko, co kiedyś należało do polskich Żydów należy się amerykańskiemu Światowemu Kongresowi Żydów, bo, jak powiedział były przewodniczący tego gremium: "miliony Żydów wymordowano w Polsce i my nie dopuścimy, by Polacy po nich dziedziczyli". 

(...)

Z tego drugiego powodu częścią amerykańskiej polityki, obok ustawy 447, stało się uporczywe robienie z Polaków współsprawców holocaustu, i piekąc dwie pieczenie przy jednym ogniu, nieszczęsną konferencje wykorzystano także do tego. 

(...)

Polakom, a przynajmniej polskim władzom, upojonym sukcesem, wejściem do pierwszej ligi i sięgnięciem po rolę mocarstwa rozdającego karty w światowej polityce, tyle wystarczy. "Polsko, lecz ciebie błyskotkami łudzą - pawiem narodów byłaś i papugą, a teraz jesteś służebnicą cudzą", jak to pisał Poeta. 

Przeczytaj cały felieton na fakty.interia.pl.

Czytany 1157 razy

Artykuły powiązane

  • A więc klęska A więc klęska

    Gazety izraelskie, w przeciwieństwie do polskich, nie mają wątpliwości, jak ocenić naszą ekspresową rejteradę z ustawy „antydefamacyjnej” (Sejm, Senat i podpis prezydenta w 9 godzin – takiej legislacyjnego rekordu jeszcze nie było!).

  • Czy Izrael jest głupi? Czy Izrael jest głupi?

    Przez wiele lat ulegaliśmy złudzeniu - "mówię, bom smutny i sam pełen winy" - że Izrael ma szlachetną twarz Szewacha Weissa.

  • Stanowczo nie przepraszam! Stanowczo nie przepraszam!

    Kto pracuje przy czyszczeniu kanałów, musi się przyzwyczaić do smrodu. Kto robi w debacie publicznej – do hejtu. Nie jest on przyjemny, ale na swój sposób pożyteczny, hejterzy pracują w końcu na twoją popularność.