• Kaczyzacja Platformy, stuszczenie PiS-u

    Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla tego, co zrobiła w Warszawie PO. I to, akurat, jak raz, 13 grudnia. Wybrać taki właśnie dzień na to, by odebrać warszawskie ulice ludziom takim, jak Jacek Kaczmarski, Zbigniew Herbert, "Inka" Siedzikówna i Lech Kaczyński, i oddać je ponownie Teodorowi Duraczowi, Leonowi Kruczkowskiemu, "Małemu Frankowi" i Armii Ludowej – to wyjątkowa perwersja. Czytaj więcej...
  • Wszyscy ubabrani

    Nie ma, kurde, kogo szanować. To jest dziś nasz największy problem. Nie ma kogo szanować. Czytaj więcej...
  • Niepodległość w czasach obłudy

    Napisałem kiedyś - i będę się trzymał tej metafory, bo uważam, że dobrze oddaje istotę sprawy - że w krajach, które możemy uznawać za normalne, polityka prowadzona jest według logiki piłki nożnej. Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

piątek, 16 marzec 2018 14:30

I ty zostaniesz antysemitą Wyróżniony

Napisane przez RAZ / red
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(42 głosów)
I ty zostaniesz antysemitą fot. Wikipedia

Jeśli ktoś chciałby się dowiedzieć czegoś o Marcu 1968 od muzeum "Polin" - a obawiam się, że wśród nie znających miejscowych stosunków, naiwnych cudzoziemców, sporo takich jest - dowie się czegoś takiego: Polacy, antysemici od urodzenia, nienawidzą w swoim kraju "obcych".

(...)

I dziś, pół wieku po tych strasznych wydarzeniach, znowu się one powtarzają - rząd PiS rozpętuje "antysemicką nagonkę" i "budzi demony", czego dowodem jest to, że "toleruje antysemitów", na przykład w mediach tzw. publicznych. Click to Tweet

Ukoronowaniem tych obchodów był wykład prof. Bilewicza (dostępny w internecie - polecam jako fantastyczne egzemplum lewicowego judzenia na Polskę), który brawurowo wyszedł z największego problemu, jaki mają z Polakami środowiska, których mentalność określa działalność Polin. Tym problemem jest brak w Polsce antysemityzmu.

(...)

We wzorcowych, postępowych demokracjach zachodnioeuropejskich policyjne statystyki odnotowują po kilkaset poważnych antysemickich incydentów rocznie - pobić, podpaleń, niszczenia miejsc kultu i cmentarzy; bożnice i inne żydowskie instytucje muszą być pod stałą, uzbrojoną ochroną, rabini apelują do swych owieczek o niewychylanie się z żydostwem i o ukrywanie jarmułek pod bejsbolówkami.

(...)

To pan Bilewicz - za skromne dwie bańki grantu, który mu na to z naszych podatków dał rząd PiS, starający się w odpowiedzi na wyżej wspomniane oskarżenia jak tylko można środowiskom żydowskim przymilić - dokonał kopernikańskiego odkrycia.

(...)

A kto się wypiera? Polacy, en masse, się wypierają. A dlaczego się wypierają?

(...)

Innym podanym przez światłego badacza przykładem współczesnego, polskiego antysemityzmu (bo, wbrew nazwie, "muzealników" z Polinu interesują nie jakieś tam starocie, ale przede wszystkim aktywne wpływanie na współczesną debatę polityczną, pod kątem demaskowania w niej "antysemitów") został tygodnik "Do Rzeczy" - co musi być ciekawą informacją dla współpracującego z nim regularnie od zawsze, śmiało można rzec, jednego z jego publicystycznych filarów, Szewacha Weissa.

(...)

Ponieważ tak sformułowana narracja wymaga wskazania we współczesnej, pisowskiej Polsce antysemitów wśród ludzi prominentnych, sławnych, działających w głównym nurcie mediów, Polin nie szukał "antysemickiej mowy nienawiści" tam, gdzie dałoby się ją znaleźć - na marginesach debaty publicznej - ale, zbrojny w teorię "wtórnego antysemityzmu" pointą ekspozycji o marcowej "mowie nienawiści" uczynił tłiterowe wpisy Magdaleny Ogórek i mój. 

(...)

Dyrektor Polinu Dariusz Stola, na zrozumiałą zapowiedź pozwu o naruszenie dóbr osobistych, wykonuje teraz klasyczne "rżnięcie w głupa", powiadając, że oni nikogo z imienia i nazwiska nie wskazywali, bo na wystawie i ja, i Magda mamy "wypikselowane" awatary.

(...)

Ale nie chciałbym, by ktoś odniósł wrażenie, że załatwiam tym felietonem prywatne krzywdy - panem Stolą i jego "demaskatorami" zajmie się sąd. Chodzi o coś dalece ważniejszego.

(...)

Na te oskarżenia rząd PiS reaguje obietnicami sypnięcia naszą, podatniczą kasą, na kolejne żydowskie muzea - powstania w getcie, chasydów...

Jeśli mają one pójść pod zarząd tego samego środowiska, to po to, żeby uczyły one, że getto pacyfikowali Polacy i dziś, po latach, pisowski reżim wciąż poluje na niedobitków, a i historia ruchu chasydzkiego w ten czy inny sposób dokumentuje bezmiar polskich win i polskiej nienawiści. Naprawdę trudno nie zapytać, czy PiS naprawdę Polską rządzi, czy tylko udaje.

Cały felieton "I ty zostaniesz antysemitą" do przeczytania w serwisie fakty.interia.pl.

 

Czytany 2177 razy

Artykuły powiązane

  • Niepodległość w czasach obłudy Niepodległość w czasach obłudy

    Napisałem kiedyś - i będę się trzymał tej metafory, bo uważam, że dobrze oddaje istotę sprawy - że w krajach, które możemy uznawać za normalne, polityka prowadzona jest według logiki piłki nożnej.

  • Bzdury, które zachwyciły Obamę Bzdury, które zachwyciły Obamę

    "Gazeta Wyborcza" zamieściła "duszosczypatielnyj" tekst Anny Applebaum "Kto mi ukradł przyjaciół", reklamowany jako "brawurowy esej, który zachwycił Baracka Obamę".

  • Kuszenie "peezelu" Kuszenie "peezelu"

    Nazywanie odbytych właśnie wyborów "samorządowymi" brzmi cokolwiek śmiesznie. Formalnie, oczywiście - ale chyba odkąd istnieje w Polsce wybieralny samorząd i samorządowe wybory, nigdy nie były one mniej samorządowe, niż te sprzed tygodnia. 

  • Szczepienia, czyli Bunt Nas Szczepienia, czyli Bunt Nas

    Zaskoczę państwa, ale ostatniego przed wyborami samorządowymi felietonu nie zamierzam wcale poświęcać tym wyborom.

  • Pan Bóg jest pisowcem Pan Bóg jest pisowcem

    Jeśli prawdą jest, co napisała w ostatnim "Wprost" Joanna Miziołek (a zwykle jest dobrze w takich sprawach zorientowana), że w kręgach kierowniczych PO wiąże się ogromne nadzieje z filmem "Kler", że zdaniem polityków opozycji jego sukces kasowy przełoży się na zmianę społecznych nastrojów, a ciężkie oskarżenia miotane przez Smarzowskiego wzbudzą falę, która pozwoli "totalnej opozycji" wygrać wyborczy trójskok zwrotem ku radykalnemu antyklerykalizmowi – to na Nowogrodzkiej mogą już chłodzić szampana.

Więcej w tej kategorii: « Każdemu jego marzec Wirtualny Gupek »