• Polska w pozycji horyzontalnej

    W słowach cenzuralnych nie sposób należycie oddać rozmiarów tej politycznej katastrofy, jaką był antyirański szczyt w Warszawie. Czytaj więcej...
  • Praworządność "na oko"

    Kłopoty pani Aleksandry Dulkiewicz z nazwą jej komitetu wyborczego przeciętnemu Polakowi wydadzą się zawracaniem głowy, ale rzecz jest charakterystyczna. Czytaj więcej...
  • Medialne ogony merdają swymi psami

    Rozmawiałem kiedyś z Władysławem Frasyniukiem - wiem, że brzmi to nieprawdopodobnie, ale, naprawdę, sięgam pamięcią takich czasów, kiedy z ludźmi dziś już kompletnie oszalałymi z nienawiści do PiS dało się normalnie rozmawiać. Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3

piątek, 16 marzec 2018 14:30

I ty zostaniesz antysemitą Wyróżniony

Napisane przez RAZ / red
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(42 głosów)
I ty zostaniesz antysemitą fot. Wikipedia

Jeśli ktoś chciałby się dowiedzieć czegoś o Marcu 1968 od muzeum "Polin" - a obawiam się, że wśród nie znających miejscowych stosunków, naiwnych cudzoziemców, sporo takich jest - dowie się czegoś takiego: Polacy, antysemici od urodzenia, nienawidzą w swoim kraju "obcych".

(...)

I dziś, pół wieku po tych strasznych wydarzeniach, znowu się one powtarzają - rząd PiS rozpętuje "antysemicką nagonkę" i "budzi demony", czego dowodem jest to, że "toleruje antysemitów", na przykład w mediach tzw. publicznych. Click to Tweet

Ukoronowaniem tych obchodów był wykład prof. Bilewicza (dostępny w internecie - polecam jako fantastyczne egzemplum lewicowego judzenia na Polskę), który brawurowo wyszedł z największego problemu, jaki mają z Polakami środowiska, których mentalność określa działalność Polin. Tym problemem jest brak w Polsce antysemityzmu.

(...)

We wzorcowych, postępowych demokracjach zachodnioeuropejskich policyjne statystyki odnotowują po kilkaset poważnych antysemickich incydentów rocznie - pobić, podpaleń, niszczenia miejsc kultu i cmentarzy; bożnice i inne żydowskie instytucje muszą być pod stałą, uzbrojoną ochroną, rabini apelują do swych owieczek o niewychylanie się z żydostwem i o ukrywanie jarmułek pod bejsbolówkami.

(...)

To pan Bilewicz - za skromne dwie bańki grantu, który mu na to z naszych podatków dał rząd PiS, starający się w odpowiedzi na wyżej wspomniane oskarżenia jak tylko można środowiskom żydowskim przymilić - dokonał kopernikańskiego odkrycia.

(...)

A kto się wypiera? Polacy, en masse, się wypierają. A dlaczego się wypierają?

(...)

Innym podanym przez światłego badacza przykładem współczesnego, polskiego antysemityzmu (bo, wbrew nazwie, "muzealników" z Polinu interesują nie jakieś tam starocie, ale przede wszystkim aktywne wpływanie na współczesną debatę polityczną, pod kątem demaskowania w niej "antysemitów") został tygodnik "Do Rzeczy" - co musi być ciekawą informacją dla współpracującego z nim regularnie od zawsze, śmiało można rzec, jednego z jego publicystycznych filarów, Szewacha Weissa.

(...)

Ponieważ tak sformułowana narracja wymaga wskazania we współczesnej, pisowskiej Polsce antysemitów wśród ludzi prominentnych, sławnych, działających w głównym nurcie mediów, Polin nie szukał "antysemickiej mowy nienawiści" tam, gdzie dałoby się ją znaleźć - na marginesach debaty publicznej - ale, zbrojny w teorię "wtórnego antysemityzmu" pointą ekspozycji o marcowej "mowie nienawiści" uczynił tłiterowe wpisy Magdaleny Ogórek i mój. 

(...)

Dyrektor Polinu Dariusz Stola, na zrozumiałą zapowiedź pozwu o naruszenie dóbr osobistych, wykonuje teraz klasyczne "rżnięcie w głupa", powiadając, że oni nikogo z imienia i nazwiska nie wskazywali, bo na wystawie i ja, i Magda mamy "wypikselowane" awatary.

(...)

Ale nie chciałbym, by ktoś odniósł wrażenie, że załatwiam tym felietonem prywatne krzywdy - panem Stolą i jego "demaskatorami" zajmie się sąd. Chodzi o coś dalece ważniejszego.

(...)

Na te oskarżenia rząd PiS reaguje obietnicami sypnięcia naszą, podatniczą kasą, na kolejne żydowskie muzea - powstania w getcie, chasydów...

Jeśli mają one pójść pod zarząd tego samego środowiska, to po to, żeby uczyły one, że getto pacyfikowali Polacy i dziś, po latach, pisowski reżim wciąż poluje na niedobitków, a i historia ruchu chasydzkiego w ten czy inny sposób dokumentuje bezmiar polskich win i polskiej nienawiści. Naprawdę trudno nie zapytać, czy PiS naprawdę Polską rządzi, czy tylko udaje.

Cały felieton "I ty zostaniesz antysemitą" do przeczytania w serwisie fakty.interia.pl.

 

Czytany 2246 razy

Artykuły powiązane

  • Medialne ogony merdają swymi psami Medialne ogony merdają swymi psami

    Rozmawiałem kiedyś z Władysławem Frasyniukiem - wiem, że brzmi to nieprawdopodobnie, ale, naprawdę, sięgam pamięcią takich czasów, kiedy z ludźmi dziś już kompletnie oszalałymi z nienawiści do PiS dało się normalnie rozmawiać.

  • Adamowicz jako Blida-bis Adamowicz jako Blida-bis

    "Świeże groby zawsze wzruszą, obojętnie gdzie kopane – jak porosną, się okaże, kto szczuł i co było grane", śpiewał przed laty Jacek Kleyff. Grób byłej minister Barbary Blidy zarósł już, by trzymać się konwencji tej piosenki, trawą tak wysoką, że przez prawie dwa tygodnie po śmierci Pawła Adamowicza nikt o niej nie wspomniał. 

  • Niepodległość w czasach obłudy Niepodległość w czasach obłudy

    Napisałem kiedyś - i będę się trzymał tej metafory, bo uważam, że dobrze oddaje istotę sprawy - że w krajach, które możemy uznawać za normalne, polityka prowadzona jest według logiki piłki nożnej.

  • Bzdury, które zachwyciły Obamę Bzdury, które zachwyciły Obamę

    "Gazeta Wyborcza" zamieściła "duszosczypatielnyj" tekst Anny Applebaum "Kto mi ukradł przyjaciół", reklamowany jako "brawurowy esej, który zachwycił Baracka Obamę".

  • Kuszenie "peezelu" Kuszenie "peezelu"

    Nazywanie odbytych właśnie wyborów "samorządowymi" brzmi cokolwiek śmiesznie. Formalnie, oczywiście - ale chyba odkąd istnieje w Polsce wybieralny samorząd i samorządowe wybory, nigdy nie były one mniej samorządowe, niż te sprzed tygodnia. 

Więcej w tej kategorii: « Każdemu jego marzec Wirtualny Gupek »